Wydawnictwo Kobiece

Jak spędzimy Wielkanoc w tym roku?

Zobaczcie, jakie święta szykują się u Justyny, naszej specjalistki ds. sprzedaży:

Ta Wielkanoc zdecydowanie będzie zupełnie inna niż wszystkie te, które przeżyłam do tej pory. Pierwszy raz spędzę je z dala od rodzinnego domu i pysznego jedzenia przygotowanego przez moich rodziców. Nie będzie palmy, pisanek, ale na pewno spotkamy się wszyscy przy niedzielnym śniadaniu. Można powiedzieć, że będzie to wyjątkowy dzień, bo w końcu nieczęsto dzieli się jajkiem przez Internet. Zdecydowanie wolałbym usiąść przy wspólnym stole, ale pamiętam, że w tym trudnym okresie to właśnie odległość i brak odwiedzin jest największą oznaką miłości i troski o najbliższych. Za to z rzeczy związanych z tradycją, czeka mnie nie lada wyzwanie, bo pierwszy raz będę robić żurek, co może oznaczać tylko kłopoty, więc trzymajcie kciuki żeby wszyscy wyszli z tego żywi. 

Bez wychodzenia z domu Wielkanoc spędzi także Judyta, nasza specjalistka od social mediów:

To pierwszy raz w moim życiu, gdy nie podzielę się święconką z własną mamą, ani nie zobaczę ukochanych dziadków. Zostaniemy w domu z mężem i dziećmi. W tym roku sama muszę stanąć na wysokości zadania i być uśmiechniętą mamą dla swoich maluchów, które jeszcze nie  do końca rozumieją powagę sytuacji. Dlatego mimo, że jestem kulinarnym beztalenciem, stanę na rzęsach, żeby w naszym domu ten wielkanocny klimat jednak choć trochę zagościł: pomalujemy jajka, zrobimy sałatki, upieczemy coś słodkiego. Na pewno skorzystamy też z cateringu na zamówienie. Gotowe przysmaki pewnie nie umywają się do potraw mojej mamy czy babci, ale będą kulinarnym urozmaiceniem. Tęsknota za bliskimi, za rozmowami przy stole, za tym naszym tradycyjnym rodzinnym spacerem po rodzinnej wsi na pewno będzie ogromna. Ale, jak mówi Justyna, to o to właśnie dziś chodzi w miłości – żeby zatroszczyć się o bliskich, rezygnując z bycia obok nich. 

Agnieszka, nasza dyrektor wydawnicza również spędzi święta w domu. Jej kilkuletni syn zobaczy dziadków jedynie przez internet. „Zdalnie złożymy sobie życzenia z bliskimi, pochylając się z żurkiem nad laptopem”. 

Nasza dyrektorka handlowa Agata Płatek zauważa też, że w pewien sposób te nietypowe święta będą „spełnieniem marzeń” niektórych z nas:

Ileż to razy zmęczeni przedświąteczną gonitwą – zakupami, sprzątaniem, gotowaniem – obiecywaliśmy sobie, że „za rok już nie dam się tak wkręcić”? Ile razy marzyliśmy o świętach pod kocykiem, z książką, albo przed telewizorem, zamiast przy rozkrzyczanym, a czasem rozpolitykowanym rodzinnym stole? Jak to było? „Uważaj, o czym marzysz..”. No i się spełniło. W tym roku usiądziemy tylko w gronie najbliższych, przy kilku skromnych daniach, może z dalszą rodziną spotkamy się wirtualnie. I jakoś tak … nie bardzo nas to cieszy. 

Może tak musiało się stać, abyśmy docenili to, czego wcześniej nie docenialiśmy?

Ta Wielkanoc będzie oryginalna także dla Magdy, naszej kierowniczki ds. marketingu:

Święta spędzimy z narzeczonym we dwójkę – z resztą członków rodziny spotkamy się wirtualnie, na kamerce. Zamierzamy dużo rozmawiać, śmiać się i bezkarnie objadać jajkami z majonezem. I oczywiście karmić się samymi pozytywnymi myślami 🙂

Gdy po śniadaniu w żyłach będzie już płynąć majonez zamiast krwi, wyruszymy w ekscytującą podróż na balkon i tam będziemy popijać zieloną herbatę snując palcem po mapie i obmyślając kolejne górskie wyprawy.

Kochani, cała ekipa Wydawnictwa Kobiecego życzy Wam, by te święta, mimo, że tak nietypowe, były zdrowe, pełne radości, bliskości (nawet tej wirtualnej) i wypełnione samymi wspaniałymi lekturami!


Skomentuj

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*