Dom bez okien_FRONT_RGB_72dpi_v01
Dom bez okien_FRONT_RGB_72dpi_v01rzut_v02

Dom bez okien

39,90  25,90 

taniej o: 14,00  (35%)

Nadia Hashimi
5.00 out of 5 na podstawie oceny 1 klienta
1 opinia klienta
  • tłumaczenie: Urszula Gardner
  • liczba stron: 496
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Trzecia powieść bestsellerowej autorki, Nadii Hashimi. Chociaż Ziba od lat prowadzi życie kochającej żony, cierpliwej matki i spokojnej mieszkanki wsi, los okrutnie kpi z jej statecznej sytuacji. Mąż kobiety, Kamal zostaje zamordowany siekierą i znaleziony na ich podwórzu. Ziba jest w ogromnym szoku, więc nie potrafi wyjaśnić, co robiła w momencie zabójstwa. Dzieci zarzekają się, że ich matka nigdy w życiu nie dopuściłaby się takiego czynu. Jednak członkowie rodziny Kamala są przekonani o jej winie i domagają się sprawiedliwości, w wyniku czego Ziba trafia do aresztu dla kobiet.

szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

PRZEPEŁNIONA NIEZWYKŁYM ŁADUNKIEM EMOCJONALNYM KSIĄŻKA, KTÓRA RZUCA ŚWIATŁO NA TRUDNĄ SYTUACJĘ KOBIET W KULTURZE AFGAŃSKIEJ.

Autorka Afgańskiej perły i Kiedy księżyc jest nisko powraca z najnowszą powieścią.

Chociaż Ziba od lat prowadzi życie kochającej żony, cierpliwej matki i spokojnej mieszkanki wsi, los okrutnie kpi z jej statecznej sytuacji. Mąż kobiety, Kamal zostaje zamordowany siekierą i znaleziony na ich podwórzu. Ziba jest w ogromnym szoku, więc nie potrafi wyjaśnić, co robiła w momencie zabójstwa. Dzieci zarzekają się, że ich matka nigdy w życiu nie dopuściłaby się takiego czynu. Jednak członkowie rodziny Kamala są przekonani o jej winie i domagają się sprawiedliwości.
Cudem unikając publicznego zlinczowania, Ziba zostaje zabrana do aresztu i uwięziona. Oczekując procesu, przebywa w grupie kobiet, które nieszczęście również zaprowadziło do celi. Wśród jej nowych towarzyszek znajduje się trzydziestojednoletnia Nafisa, dla której więzienie było ocaleniem. W innym przypadku dokonano by na niej honorowego zabójstwa. Ziba mieszka również z ciężarną i niezamężną Meżgan, która ma zaledwie dziewiętnaście lat. W odizolowaniu ma czekać, aż rodzina jej kochanka zdecyduje, że powinni wziąć ślub. Jeśli w ogóle.

Więzienie dla każdej z nich staje się paradoksalnie bezpiecznym azylem i okrutną karą. Usunięte z brutalnej i pozbawionej umiejętności wybaczania społeczności, próbują zmagać się z sytuacją, tworząc trwałe i przypieczętowane ciężkim losem zgromadzenie.
Do tego zamkniętego świata przybywa Jusuf, prawnik Ziby. Mężczyzna jest afgańskiego pochodzenia, ale został wychowany w Ameryce. Jego zaangażowanie w kwestię praw człowieka i tęsknota za rodzimym krajem przywiodły go do Afganistanu. Wie, że los jego klientki zależy od niego. Odkrywa, że zarówno Afganistan, jak i Ziba kryją w sobie wiele tajemnic.

Czy Ziba jest pozbawioną sumienia morderczynią? Czy tak jak inne więźniarki padła ofiarą naruszenia surowych zasad społecznych?

PORUSZAJĄCY WGLĄD W ŻYCIE WSPÓŁCZESNYCH AFGAŃSKICH KOBIET

 

Niebywały portret honorowej kobiety w otoczeniu mężczyzn obdartych z honoru. – „Kirkus Reviews”

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Autor

Nadia Hashimi

ISBN

978-83-65506-91-7

Rok wydania

2017

Format

14.5 x 20.5 cm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Liczba stron

496

Tłumaczenie

Urszula Gardner

Tytuł oryginału

A house without windows

Ean

9788365506917

Stan

nowa, pełnowartościowa

1 review for Dom bez okien

  1. 5 z 5

    Miejscem akcji większość książek, po które sięgam są kraje europejskie lub amerykańskie. Jednak jako że jedną z zalet czytania jest poznawanie innych kultur, nie sposób nie skorzystać z tej możliwości. Chociaż miałam świadomość, że „Dom bez okien” to historia fikcyjna, wiedziałam również, że takie wydarzenia mają miejsce w Afganistanie.

    Ziba to główna bohaterka, która do tej pory mieszkała z mężem i czwórką dzieci. Jednak pewnego feralnego dnia, jej mąż zostaje znaleziony martwy. Kobieta zostaje oskarżona o morderstwo i trafia do więzienia dla kobiet. Osadzone z nią kobiety opowiadają jej, dlaczego się tam znalazły, a ona sama oczekuje na wyrok sędziego. Brat Ziby znajduje dla niej adwokata, który wychowywał się w Ameryce i za wszelką cenę chce poprawić system prawny w Afganistanie. Przygotowują się do obrony Ziby coraz więcej dowiaduje się o kraju, który opuścił będąc dzieckiem.

    Zapewne każdy z nas ma pojęcie, że kultura afgańska dalece odbiega od tej, którą znamy na co dzień. Nic w tym dziwnego, skoro ustrój tam panujący do republika islamska. Religia ta jest tam nieodłącznym elementem polityki i nie ma możliwości, by w tym nie uczestniczyć, gdyż odejście od islamu jest karane śmiercią. Znajomość podstawowych zasad islamu pozwala zrozumieć panujące tam zwyczaje oraz obowiązujące przepisy. W powieści Nadii Hashimi dostajemy jedynie namiastkę tego, co dzieje się w tym azjatyckim państwie.

    Autorka uczyniła główną bohaterką kobietę oskarżoną o morderstwo. Jest to więc zapowiedź tego, że poznamy afgański system prawny. A może raczej jego brak. Tam nie zbiera się dowodów, raporty policyjne podpisuje się odciskiem kciuka, a o jakimkolwiek śledztwie można zapomnieć.

    Chociaż Nadia Hashimi skupiła się na historii Ziby to wprowadzając wątek więzienia, gdzie oskarżona poznaje inne kobiety, przybliża nam sytuację kobiet w Afganistanie. Zacytowany przeze mnie na górze fragment z książki idealnie obrazuje to, jak bardzo prawa kobiet są tam łamane. Niejednokrotnie pada w powieści stwierdzenie, że słowa kobiety mają o połowę mniejszą wartość, niż słowa mężczyzny. Powody, dla których kobiety trafiają do więzienia wydają się być wręcz absurdalne. Nie mówiąc już o tym, że zgwałcona dziewczynka w świetle afgańskiego prawa sama jest sobie winna i raczej nie czeka jej świetlana przyszłość.

    W książce dowiaduje się też wiele o kulturze afgańskiej. Pomijając już rolę kobiety, widzimy wierzenia ludności tego kraju. Autorka stosuje też zwroty, którymi posługują się mieszkańcy – widzimy tu jak ludzie się witają, jak zwracają się do siebie nawzajem, co również ukazuje, że stanowisko czy rola społeczna ma tu ogromne znaczenie.

    Wykreowana przez autorkę bohaterka jest postacią bardzo tajemniczą. Przez to cała historia staje się jeszcze ciekawsza, a wydarzenia współczesne przeplatane są z opisami zdarzeń z przeszłości. Początkowo gubiłam się w tym, co jest teraz, a co było kiedyś, ale w momencie, kiedy zaczęłam odróżniać poszczególnych bohaterów i łączyć fakty, przestało to być dla mnie problemem. Nie sposób było się też wciągnąć w tę historię, bowiem do ostatnich stron zastanawiałam się jak zakończą się losy bohaterów – nie tylko Ziby, ale również jej dzieci czy innych osadzonych kobiet. Pewne rozwiązania stosowane przez autorkę wydawały mi się pójściem na łatwiznę, spodziewałam się również nieco innego zakończenia, jednak są to jedyne zastrzeżenie, jakie mam.

    Często pada stwierdzenie, że w każdej książce jest wątek autobiograficzny autora. Czy to prawda – nie wiem. Jednak w tej powieści nie mam co do tego wątpliwości. Nadia Hashimi co prawda nie urodziła się w Afganistanie, jednak pochodzili stamtąd jej rodzice, a ona sama postanowiła tam wrócić. Podobnie było z Jusufem, który jednak urodził się w Afganistanie, a następnie wraz z rodzicami wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. To on wyraźnie widział różnicę, pomiędzy życiem w Ameryce, a Afganistanie, był również symbolem tego, że trudno walczyć tam o prawa człowieka, bo ludność afgańska nie jest świadoma tego, że je łamie.

    „Dom bez okien” z pewnością jest książką wartościową. Otwiera oczy na to, co dzieje się w innych państwach i choć nie jest to reportaż to ukazuje życie codzienne w Afganistanie. Powieść ta również potrafi wywołać w czytelniku wiele emocji, sama podczas lektury odczuwałam oburzenie i smutek, a w pewnym momencie nawet popłynęły mi łzy bezradności. Jednak, co dla mnie najważniejsze, przede wszystkim książka ta pokazała mi, jak mało wiem o świecie.

Dodaj opinię

Solve : *
22 + 4 =


Masz coś do przedyskutowania?