Droga_do_ciebie_front_72dpi
Droga_do_ciebie_front_3DDroga_do_ciebie_front_72dpi

Droga do ciebie

36,90 29,90

taniej o: 7,00 (18%)

Kandi Steiner
4.67 out of 5 based on 3 customer ratings
3 opinie klienta
  • tłumaczenie: Ischim Odorowicz-Śliwa
  • liczba stron: 360
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Premiera: 11 marca 2020

szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

Romantyczna opowieść o dalekiej wyprawie dwojga nieznajomych, którzy pragną poczuć wolność i odnaleźć szczęście

Cooper to dziewczyna z sąsiedztwa, która jest kelnerką w przydrożnej knajpie. Uwielbia jogę, swojego psa i marzy o przeprowadzce do dużego miasta.

Pewnego dnia w pracy podchodzi do wyjątkowo przystojnego klienta, aby przyjąć zamówienie. Mężczyzna zaskakuje ją pytaniem: „Co daje ci szczęście?”. Okazuje się, że ma na imię Emery i jest w trakcie samotnego roadtripu.

Cooper podejmuje szaloną decyzję i wyrusza w drogę z nieznajomym. Ta spontaniczna podróż zmieni ich życie w sposób, jakiego się nie spodziewają.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Autor

Kandi Steiner

ISBN

978-83-66436-91-6

Rok wydania

2020

Format

135 x 205 mm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Liczba stron

360

Tłumaczenie

Ischim Odorowicz-Śliwa

Tytuł oryginału

On the Way to You

Ean

9788366436916

Stan

nowa, pełnowartościowa

Opinie: 3 o Droga do ciebie

  1. Oceniony 5 na 5.

    Karkareads

    “Może to niebezpieczne tylko dlatego, że jesteś tam sam. Mógłbyś… (…) Jestem tutaj, gdybyś chciał pogadać”.
    Cooper jest kelnerką w małej restauracji w Mobile, w Alabamie. Jej rodzice traktują ją jako niepotrzebny dodatek do swojego życia więc od małego dziewczyna jest zdana sama na siebie. Jej największym marzeniem jest wyjechać do szkoły w Waszyngtonie. Pewnego dnia w knajpie, w której pracuje Cooper, pojawia się przystojny nieznajomy. Pyta się co dziewczynie sprawia radość i proponuje jej wspólną podróż. Cooper postanawia zaryzykować i razem z Emerym ruszają w podróż.
    Nie ukrywam, po lekturze “Słowo do ciebie” bardzo czekałam na kolejną książkę Kandi Steiner czyli “Droga do ciebie”. Przedstawia ona podróż Cooper i Emery’ego, którzy wspólnie jadą do Waszyngtonu. Pozornie każde z nich ma inny cel. Cooper jedzie rozpocząć nowe życie, a Emery jak to określa “coś zobaczyć”. Jednak ich podróż ma jeden cel. Oboje szukają sensu w życiu, szukają swojej drogi i przeznaczenia. Cooper ma za sobą trudną przeszłość z którą dzięki swojej sile i determinacji doskonale sobie poradziła. Emery’ego demony męczą niemal codziennie, chłopak nie potrafi sobie z nimi poradzić, chociaż stara się walczyć. “Droga do ciebie” to książka, która w pełni spełniła moje oczekiwania. Nie jest to suchy, przesłodzony romans. To opowieść o poszukiwaniu siebie, sensu i miłości. Autorka porusza tematy depresji, odrzucenia przez rodziców, niepełnosprawności, a także walki o siebie i wsparcia.

  2. Oceniony 4 na 5.

    Rabe

    Cooper to młoda dziewczyna, która utknęła w przydrożnym barze w Alabamie. Ma ona trudną przeszłość, ale nie przeszkadza jej to marzyć o uczęszczaniu do pewnej szkoły w Seattle. Pewnego zwykłego dnia w pracy spotyka ciekawego klienta, który zadaje jej niespodziewane pytanie i proponuje, że podrzuci ją do Seattle, na drugi koniec kraju. Cooper się waha, jednak postanawia postawić wszystko na jedną kartę i zabiera się razem z Emerym w podróż, która odmieni ich życie…

    Styl prowadzenia narracji i bohaterowie tej powieści przypominają mi nieco twórczość Colleen Hoover, która jest bardzo znaną autorką romansów i powieści New Adult. Podobne jest zwłaszcza nagromadzenie dramatów i tragedii dotykających Cooper i Emery’ego, a także język – prosty, nieskomplikowany, a zarazem chwilami przepełniony patosem i momentami zbyt górnolotnymi przemyśleniami jak na literaturę raczej rozrywkową.

    Tak naprawdę poza Cooper i Emerym, nie ma w tej książce zbyt wiele postaci. Gdzieś tam w tle przewija się kilka osób, ale to losy bohaterów są najważniejsze i cała uwaga skupia się na nich. To dobrze, że autorka nie rozmienia się na drobne, dzięki temu może lepiej opisać główny wątek, a także bardziej wczuć się w charaktery bohaterów. I tu nie mogę jej nic zarzucić, bo sama historia jest opisana płynnie i lekko, zawiera też ciekawe opisy miejsc, które odwiedzają po drodze bohaterowie. Przede wszystkim jednak, same ich charaktery postaci są przedstawione dość interesująco, a zarazem logicznie, tak, że można ich zrozumieć, a chwilami nawet im współczuć.

    Książka ta, poza oczywiście wątkiem romansowym i obyczajowym, jakim jest wspólna podróż bohaterów, porusza również kilka trudnych tematów – depresję, niepełnosprawność, a także niezrozumienie, a czasem odrzucenie przez najbliższych. Tematy te, poza depresją, poruszone są nienachalnie, lekko, ale dosadnie, tak, że można je przemyśleć.

    Mnie ta opowieść niekoniecznie zachwyciła, znalazłam w niej trochę elementów, które mnie rozczarowały, ale mimo to czytało mi się ją szybko i bezproblemowo, stąd nie będę jej odradzać. Jeśli lubicie powieści w stylu Collen Hoover i nie przeszkadzają Wam momenty erotyczne w książkach, to może być lektura, która Was pochłonie, zainteresuje, może nawet zachwyci ;).

  3. Oceniony 5 na 5.

    @wioletreaderbooks

    Mówią, że podróże kształcą, mówią, że podczas podróży poznajemy różne miejsca, smaki, ludzi, ale większość pewnie nie zastanawiała się nad tym, że w czasie podróży możemy poznać samych siebie, a czasami i odnaleźć spokój ducha i chęć do dalszego przemierzania teraźniejszości.
    Co cię uszczęśliwia ? Jednocześnie krótkie i proste pytanie, ale czasami nie potrafimy na nie odpowiedzieć. Cooper nie wiedziała jak na nie odpowiedzieć, ale nadarzyła się jedyna okazja aby uciec od szarej codzienności i odważnie zostawić wszystko za sobą, ale czy pogoń za marzeniami zawsze jest dla nas właściwa ?
    Cooper zawsze marzyła o tym, aby odciąć się od toksycznej rodziny i ruszyć w świat. Pragnęła wyjechać, zacząć studia, znaleźć pracę i miłość. Nigdy nie spodziewała się, że chłopak, który zjawi się przejazdem w jej miasteczku zmieni jej życie i zarazem swoje.
    „Każdy z nas trzymał się kurczowo składanej przez słońce bezgłośnie obietnicy, że jutro znów wstanie.”
    Emery ma misje. Ma cel do którego zmierza. Na swojej drodze całkiem przypadkiem spotyka dziewczynę z psem. Jedna propozycja, jedna wspólna podróż i godziny spędzone w swoim towarzystwie mogą wszystko naprawić, albo wręcz przeciwnie-zniszczą nas na zawsze.
    „Nie wiedziałam, kim jestem ani kim się stanę, ani dokąd się udam, gdy dotrzemy do Waszyngtonu. Nie wiedziałam, gdzie będziemy się zatrzymywać po drodze, jak będziemy się dogadywać, jak się poczuję, gdy dotrzemy już na miejsce, pożegnamy się i każde z nas ruszy w swoją stronę.”
    Ich wspólna podróż nie będzie łatwa, pozwoli im poznać się nawzajem, ale i siebie. Pozwoli aby przemyśleli swoją codzienność i otworzyli się na siebie. Tytuł, który ma do przekazania wiele rzeczy, ale przede wszystkim pokazuje to, że nie jesteśmy idealnymi ludźmi, mamy wady, mamy zalety, ale w końcu przyjdzie czas na to, aby osoba którą spotkamy zaakceptowała wszystko i pokazała nam jak wziąć głęboki oddech i żyć. Nie bojąc się o przyszłość , o to co będzie.
    Po cichu liczyłam po tym tytule na emocje, które zdecydowanie były relacje, które potrzebują czasu aby dojrzeć i nie pomyliłam się. Jest to zdecydowanie książka, która pokazuje, że odnalezienie drugiej osoby, całkiem przypadkiem, może wnieść w nasze życie promienie światła, których tak brakuje nam na co dzień, szczególnie gdy żyjemy w wiecznym mroku.
    Książka, która przypominała mi moją ulubioną książkę „na krawędzi nigdy”, gdzie motywem przewodnim także była podróż. Myślę, że niejedna osoba wzruszy się, ale przeanalizuje swoje życie. Dodatkowo przepiękna okładka, która od razu przyciąga wzrok jest tutaj idealna.
    Szczerze polecam ten tytuł, myślę że nie jeden czytelnik się w nim zakocha.

Dodaj opinię