Dzieci Zoltej Gwiazdy 72
Dzieci Zoltej Gwiazdy 3DDzieci Zoltej Gwiazdy 72

Dzieci żółtej gwiazdy

44,90 35,90

taniej o: 9,00 (20%)

Mario Escobar
3.00 out of 5 based on 1 customer rating
1 opinia klienta
  • tłumaczenie: Patrycja Zarawska
  • liczba stron: 408
  • oprawa: twarda
szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

Nowa książka Mario Escobara, autora bestsellerowej „Kołysanki z Auschwitz”

Poruszająca opowieść o dramatycznej ucieczce, ogromnym poświęceniu i sile nadziei w ogarniętych wojną czasach.

Sierpień 1942 roku. Bracia Jakob i Moïse Stein przebywają u ciotki w Paryżu, będącym pod nazistowską okupacją. Rodzice chłopców, para znanych dramaturgów, zostawili ich pod opieką ciotki na jakiś czas, zanim znajdą bezpieczną przystań dla rodziny.
Przerażająca obława krzyżuje ich plany. Francuska żandarmeria pod rozkazami nazistów aresztuje chłopców i zabiera ich do Vélodrome d’Hiver – ogromnej posępnej budowli w pobliżu wieży Eiffla, gdzie przetrzymywane są tysiące francuskich Żydów.
Jakob i Moïse wiedzą, że aby przeżyć, muszą uciekać i odnaleźć rodziców. Ich jedyną wskazówką są listy wysłane z południa Francji. Podczas niebezpiecznej wędrówki przez okupowany kraj chłopaki spotkają wielu życzliwych ludzi, gotowych, aby ich chronić. Niektórzy z nich zapłacą za to najwyższą cenę.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Autor

Mario Escobar

ISBN

978-83-66520-45-5

Rok wydania

2020

Format

135 x 205 mm

Oprawa

twarda

Liczba stron

408

Tłumaczenie

Patrycja Zarawska

Tytuł oryginału

Los niños de la estrella amarilla

Ean

9788366520455

Stan

nowa, pełnowartościowa

1 opinia o Dzieci żółtej gwiazdy

  1. Oceniony 3 na 5.

    Rabe

    „Dzieci żółtej gwiazdy” to historia dwóch żydowskich chłopców, braci Stein: 12-letniego Jacoba i jego młodszego braciszka o imieniu Moïse. Korzystając z pomocy wielu obcych ludzi o wielkich sercach, przemierzają oni we dwóch ogarniętą okupacją Francję w poszukiwaniu swoich rodziców i swojej własnej ziemi obiecanej. Czy uda im się osiągnąć ten cel? Czy nie przeszkodzą im w tym Niemcy, którzy wytrwale wywożą francuskich Żydów do obozów? O tym dowiecie się czytając tę powieść.

    Ta książka reklamowana jest jako poruszająca opowieść o dramatycznej ucieczce, ogromnym poświęceniu i sile nadziei w ogarniętych wojną czasach, mnie jednak zabrakło w niej trochę emocji, zabrakło tego oczekiwanego dramatyzmu. Sama historia braci Stein jest faktycznie trudna, bardzo trudna, bo jednak dwóch żydowskich chłopców poszukujących swoich rodziców przez pół Francji, narażając się na śmierć, albo wywiezienie do obozu to nie jest codzienność. Problem w tym, że została ona tak opisana, że praktycznie nie czuje się tego rozpaczliwego położenia Jacoba i jego brata. Nie brakuje w tej powieści natomiast nadziei i hołdu oddanego osobom, które poświęcały się dla dobra innych w tych trudnych czasach II wojny światowej i nie tylko.

    Warta uwagi jest druga część tej książki, która rozgrywa się w większości małej, położonej w górach francuskiej miejscowości Le Chambon-sur-Lignon. Tam trafiają nasi młodzi bohaterowie, żeby schronić się choć na chwilę przed prześladowcami. Tam też spotykają osoby, które żyły naprawdę – André Trocmé, protestanckiego pastora i jego żonę, Magdę, którzy wraz z innymi mieszkańcami miasteczka otworzyli swoje domy i swoje serca na uciekinierów, czasem ponosząc najtragiczniejsze konsekwencje swojego poświęcenia. Autor bardzo zręcznie wplótł bowiem w swoją fikcyjną opowieść postacie prawdziwe. Można powiedzieć, że zrobił to z prawdziwym szacunkiem i uszanowaniem, przybliżając zarazem swoim czytelnikom dzieje tej małej miejscowości i wspaniałych ludzi ją zamieszkujących.

    Wydaje mi się, że mimo wszystko, cała ta opowieść była troszeczkę zbyt płaska, momentami za szybka, rozgrywająca się zbyt pospiesznie, a chwilami nieprawdopodobna i naciągana. Autor w posłowiu wspominał, że jest to całkiem fikcyjna historia, jednakże w pewnym sensie wzorował ją na losach innych wojennych dzieci, stąd oczekiwałam, że będzie ona bardziej prawdopodobna, pełna życia, ale i strachu, porażająca, poruszająca, wzbudzająca emocje. Jednakże tu przeżyłam lekkie rozczarowanie, bowiem możliwe, że doświadczenia głównych bohaterów faktycznie mogłyby się przydarzyć w prawdziwym życiu, jednak jak dla mnie za wiele tu szczęśliwych przypadków, a za mało prawdy.

    Z uwagi wspomnianą wyżej wartkość akcji, książkę czyta się bardzo szybko, mimo trudnego tematu, lekko i nawet przyjemnie. Historia braci Stein napisana jest w dobrym, solidnym stylu, z odpowiednią, nieprzesadną dawką życiowych przemyśleń i filozofowania ze strony bohaterów. Opowiadana jest w narracja trzecioosobowa w czasie przeszłym, co przy takiej historii stanowi dobry wybór, bowiem poznajemy losy bohaterów z nieco szerszej perspektywy, możemy więc dowiedzieć się więcej.

    „Dzieci żółtej gwiazdy” to powieść, która ma swoje bardzo dobre momenty, jednak całościowo jest niestety raczej przeciętna, mało wyróżniająca się wśród innych tego typu historii. Brakuje mi w niej nieco tego specyficznego klimatu ciągłego zagrożenia, jakiego faktycznie doświadczali ludzie w tamtych czasach, ale i emocji, które mogłabym przeżywać przy okazji tej lektury. Dobry styl autora i jego hołd dla zwykłych ludzi, których byli bohaterami, nie do końca rekompensują pewnego rodzaju płytkość całej opowieści. Niemniej, jeśli chcecie poczytać fikcyjną historię o dzieciach żyjących w trudnych czasach wojny i okupacji we Francji, ale napisaną w lekkim stylu i bez przerażających szczegółów, to jest to książka w sam raz dla Was!

Dodaj opinię