Klan_front_72dpi
Klan_front_3DKlan_front_72dpi

Klan

36,90 29,90

taniej o: 7,00 (18%)

Adrienne Young
5.00 out of 5 based on 3 customer ratings
3 opinie klienta
  • tłumaczenie: Gołębski Grzegorz
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Porywająca i dzika mieszanka „Wonder Woman” i „Wikingów”. Eelyn z plemienia Asków jest prawdziwą wojowniczką. Kiedy odkrywa, że jej brat walczy po stronie wrogiego klanu Rikich, pragnie zemsty. Jednak oba plemiona muszą połączyć siły, aby stanąć do walki ze wspólnym wrogiem. Czy uda jej się połączyć zwaśnione rody i przebaczyć bratu?

szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

Ond Elr. Ziej Ogniem.

Siedemnastoletnia Eelyn urodziła się z toporem w dłoni i żyje po to, by walczyć. Odwieczna wojna z plemieniem Riki zabrała jej ukochanego brata.  Pięć lat później, spotyka go podczas krwawej bitwy — walczącego po stronie wroga. Czy to możliwe? Przecież widziała jego śmierć na własne oczy!

Wzięta w niewolę i zdradzona przez najbliższą jej osobę Eelyn, musi zaufać Fiskemu z plemienia Rikich. Tylko on może uratować ją przed śmiercią i pomóc w ucieczce. Budzący się do życia wspólny wróg zwaśnionych klanów sprawia, że Eelyn i Fiske będą musieli przekonać swoje plemiona do zjednoczenia sił, aby przetrwać.

Czy dziewczyna ma w sobie wystarczająco dużo wiary, aby zaufać ludziom, których całe życie nienawidziła?

Wydawnictwo

Young

Autor

Adrienne Young

Podtytuł

Honor ponad życie

ISBN

978-83-66234-67-3

Rok wydania

2019

Format

13.5 x 20.5 cm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Tłumaczenie

Gołębski Grzegorz

Tytuł oryginału

Sky in the Deep

Ean

9788366234673

Stan

nowa, pełnowartościowa

Opinie: 3 o Klan

  1. Oceniony 5 na 5.

    Paulina

    Mimo iż ostatnio sięgam coraz rzadziej po fantastykę, to jednak nadal trafiają się książki z tego gatunku, które bardzo chcę poznać, które mnie zaciekawią. Tak też się stało w przypadku historii Adrienne Young – „Klan”, przeczytałam opis i przepadłam, wiedziałam, że muszę to przeczytać, po prostu czułam, że mi się to spodoba.

    Eelyn to siedemnastoletnia wojowniczka, wywodząca się z klanu Aska. Dziewczyna od urodzenia uczy się walczyć i mimo młodego wieku, jest w tym naprawdę dobra. Jej plemię od niepamiętnych czasów toczy walkę z klanem Riki – spotykają się co 5 lat na wielkiej bitwie. W poprzedniej takiej bitwie zginął jej ukochany brat, teraz zaś, na kolejnej wydaje jej się, że widzi go po stronie Riki. Czy to możliwe? Na dodatek wszystko się komplikuje i Eelyn musi zawalczyć o przetrwanie…

    Możecie się już pewnie domyślić, że mamy tutaj do czynienia z silną żeńską bohaterką, która twardo stąpa po ziemi i potrafi sobie poradzić w dziedzinie zdominowanej przez mężczyzn. Chociaż, nie mogę powiedzieć – wiele walczących kobiet również się w tej książce przewinęło. Więc tutaj – owszem, najważniejsza postać jest silna, odważna i waleczna, ale na szczęście autorka nie powiela schematu, w którym główna bohaterka nagle dowiaduje się, że ona i tylko ona może ocalić świat i wszystkich ludzi. Tu tego nie ma! Okej, może i można by pomyśleć o pewnym zadaniu, które dostaje, ale nie działa w pojedynkę – jeśli nie ona, to ktoś inny. I to mi się podobało, bo w tej kwestii Adrienne wyszła poza schemat.

    W „Klanie” tłem do wydarzeń są wioski wikingów, a sami bohaterowie są ludźmi, których można porównać do wikingów. Znaczy, nie jestem pewna czy tak w stu procentach, ale z pewnością jest to na tym wzorowane. I wiecie co? Bardzo mi się to podobało! Co prawda, myślałam że autorka to jakoś bardziej szczegółowo opisze, bo zrobiła to nieco powierzchownie, ale i tak odczułam namiastkę tego klimatu, potrafiłam sobie to otoczenie wyobrazić. Samych postaci było dość sporo, są oni bardzo zróżnicowani – różne charaktery, ci dobrzy i ci źli, o jednych dowiadujemy się wielu szczegółów, o innych mniej, część znamy tylko z imienia… Ale jak dla mnie wyszło to na plus, takie urozmaicenie!

    Głównymi bohaterami są oczywiście Eelyn, ale też Fiske i Iri. Ten trzeci może nieco mniej, ale moim zdaniem również jest naprawdę ważną częścią fabuły. Eelyn jest bardzo ciekawą postacią – silna, odważna dziewczyna, aż czasem zapominałam, że ma ona dopiero siedemnaście lat. Może to doświadczenia na polu bitwy i pięć lat żałoby za ukochanym bratem sprawiły, że wydoroślała? Bardzo możliwe. Na ogół podejmuje dobre, rozsądne decyzje, ale zdarzają się się pewne, hm… momenty zapomnienia, kiedy nie do końca rozumiałam jej nie tyle postępowanie, co po prostu myśli. Ale czasem było mi jej też zwyczajnie żal – to, w co wierzyła tyle lat, nagle zostało zrujnowane i okazało się, prawda jest zupełnie inna. Że nawet najbliższa osoba może zdradzić – obojętnie jakie miała ku temu powody. Z kolei jeśli chodzi o Fiskego… mimo że na początku nie wywiera pozytywnego wrażenia, to jednak odkąd pierwszy raz się pojawił czułam, że odegra on sporą rolę w fabule. Zarazem muszę przyznać, że dość szybko go polubiłam, byłam ciekawa, jaki okaże się naprawdę, jakie tajemnice w sobie skrywa. Tak samo miałam z Irim – z jednej strony nie potrafiłam zrozumieć, dlaczego postąpił tak, a nie inaczej, ale z drugiej – czytałam i miałam nadzieję, że w końcu zostaną wyjaśnione powody, którymi się kierował. I zostały wyjaśnione, a ja zaspokoiłam ciekawość, ale nieco mieszane uczucia co do jego decyzji pozostały.

    Cóż mogę więcej powiedzieć… zdecydowanie powinnam wspomnieć o tym, że „Klan” to jedna z tych książek, które czyta się błyskawicznie – szybko się wciągnęłam, autorka dysponuje lekkim i przyjemnym stylem, nie zanudza, nie używa wielu nudnych opisów. Do tego dochodzi ciekawa fabuła, która ciągle pozostawia pytania „co będzie dalej” oraz barwni bohaterowie.

    „Klan” to nie tylko opowieść o nastolatce, która potrafi władać toporem, to również historia o miłości, niekoniecznie mam na myśli taką partnerską (która również się przewija, ale w delikatny sposób), przewija się solidarność w obliczu zagrożenia, przyjaźń, budowanie lub też strata zaufania ale i strata fizyczna, tęsknota za kimś. Tak naprawdę Adrienne wykorzystała wiele wątków i umiejętnie stworzyła z tego ciekawą historię. […]
    Całość na blogu – http://zabookowanyswiatpauli.blogspot.com/2019/04/blurb-klan-adrienne-young.html

  2. Oceniony 5 na 5.

    Literatura Zmysłów

    Jeśli szukacie porywającej lektury, która jest dzika, nieokiełznana, zaskakująca i wzniosła to musicie przeczytać „Klan”. Adrienne Young napisała książkę, która porywa czytelnika od pierwszych stron. Zostałam mile zaskoczona. Czytałam „Klan” z czystą przyjemnością.
    Eelyn ma siedemnaście lat i żyje po to, aby zabijać. Jest wojowniczką. Wychowywana w nienawiści, szkolona do walki z wrogim plemieniem Rikich. Pięć lat temu w jednej z bitew z wrogim klanem traci brata. To kolejna strata, która napędza ją do walki. Kiedy nadchodzi do kolejnego starcia między klanami dziewczyna spotyka swojego brata, Iriego. Przeżył i walczy po stronie wroga, przeciwko swojej rodzinie. Co się stało? Eelyn, aby zdobyć odpowiedzi postanawia ruszyć za Irim. Niestety pojmana zostaje niewolnicą. Teraz musi walczyć każdego dnia, aby przeżyć. Może jednak liczyć na swojego brata oraz jego przyjaciela Fiske, który jest z Rikich. Dziewczyna nie jest przygotowana na wyjaśnienia brata, dlaczego zdradził rodzinę, nie spodziewa się, że wróg jest tak bardzo podobny do jej klanu a najbardziej zaskoczona jest tym, że Fiske wzbudza w niej zakazane uczucia. Jest jednak ktoś, kto sprawi, że dwa zwaśnione klany połączą siły. Jednak czy całkowite porozumienie jest możliwe, kiedy walczy się już tyle lat? Czy Eelyn znajdzie odwagę, aby przyznać się do swoich uczuć do Fiske?
    „Klan” to opowieść o honorze, wierności, miłości i wierze. Może wydawać się, że pomysł na książkę jest lekko oklepany, ale jest to książka napisana z pasją. Barwny język, przejrzystość fabuły i ciekawe postacie to jej zdecydowane atuty. Gorąco polecam i życzę miłej lektury!

    Więcej recenzji na http://www.facebook.com/LiteraturaZmyslow

  3. Oceniony 5 na 5.

    Agata Sobczak dangerous_love98

    Niesamowita! Dawno nie uzależniłam się tak od jakiejś historii jak od tej! Dosłownie od pierwszych stron przepadłam w tej książce!
    Historia opowiada o dwóch skłóconych ze sobą rodach, które o wieków toczą ze sobą walki i szczerze się nienawidzą.
    Poznajemy siedemnastoletnią Eelyn, która pięć lat temu straciła brata i teraz w trakcie walki ujrzała go ponownie lecz walczącego dla wroga. Kiedy zaczyna go śledzić zostaje schwytana do niewoli przez Rikich. Dziewczyna musi zaufać Fiskemu oraz swojemu bratu by przeżyć. Żyje z Rikimi jako niewolnica, co jest dla niej utratą godności. W obliczu niebezpieczeństwa ze strony ich wspólnego wroga ocalali z obydwu plemion muszą połączyć siły. Eelyn i Fiske muszą sprawić aby obydwa rody sobie zaufały i postanowiły walczyć ramię w ramię i zakończyć odwieczny konflikt i rzeź między nimi.
    Książka ma w sobie osadzony również wątek romantyczny, ale jest on tutaj tak sprawnie wmanewrowany, że nie jest na pierwszym planie, tylko dzieje się gdzieś tam w tle, a głównym wątkiem są właśnie zwaśnione klany.
    Pierwszy raz czytałam książkę o takiej tematyce i bardzo mi się spodobała! Ubolewam najbardziej nad faktem, że jest to tylko jednotomówka, ale z drugiej strony może to i lepiej. Zakończenie bardzo mi się podobało! 🙂

Dodaj opinię