illu_mala_czarna
illu_mala_czarnaMala-czarna-TYL-Mala-czarna-3D

Mała czarna

29,90 19,90

taniej o: 10,00 (33%)

Lauren Slayton
5.00 out of 5 based on 1 customer rating
1 opinia klienta
  • tłumaczenie: Joanna Śliwińska
  • liczba stron: 232
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami

 Pierwsza w Polsce tak praktyczna książka o tym, jak naprawdę trzeba dbać o smukłą sylwetkę! Lauren Slayton – jedna z najsłynniejszych nowojorskich dietetyczek gwiazd – zdradza sekret smukłych i eleganckich kobiet.

szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

To pierwsza w Polsce tak praktyczna książka o tym, jak naprawdę trzeba dbać o smukłą sylwetkę!

Ten fenomenalny poradnik dostarczy Ci wszystkiego, co trzeba, aby szybko, bezpiecznie i skutecznie zgubić zbędne kilogramy, i to już na stałe. Od zawsze marzysz o nienagannej, smukłej sylwetce – takiej, która bez trudu wejdzie w małą czarną? Oto rozwiązanie!

Lauren Slayton – jedna z najsłynniejszych nowojorskich dietetyczek – zdradza największy sekret smukłych i eleganckich kobiet. Ty też możesz należeć do ich grona. Wystarczy, że sięgniesz po tę inspirującą książeczkę.

  • Przeczytasz o 10 złotych zasadach, którymi zawsze kierują się wszystkie smukłe, atrakcyjne i eleganckie kobiety.
  • Odkryjesz mnóstwo skutecznych wskazówek dotyczących nie tylko tego, jak schudnąć, ale również jak utrzymać osiągniętą wagę.
  • Dowiesz się, co zrobić, gdy znajdziesz się w tak zwanej sytuacji-pułapce: przy świątecznym obiedzie, na randce, na wyjeździe wakacyjnym lub biznesowym.
  • Poznasz unikalne sekrety skutecznego odchudzania, o których nie przeczytasz w żadnej innej książce.
  • Staniesz się smukłą, atrakcyjną i elegancką kobietą, która w swoim otoczeniu będzie niezmiennie wzbudzać zachwyt i podziw.

Sięgnij po „biblię” smukłych kobiet. Teraz i Ty masz szansę dokonać w swoim życiu totalnej metamorfozy.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Autor

Lauren Slayton

Podtytuł

10 kroków do smukłości, czyli sztuka unikania dietetycznych pułapek

ISBN

978-83-63965-58-7

Rok wydania

2015

Format

12.0 x 20.0 mm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Liczba stron

232

Tłumaczenie

Joanna Śliwińska

Tytuł oryginału

The Little Book of Thin: Foodtrainers Plan-It-to-Lose-It Solutions for Every Diet Dilemma

Stan

nowa, pełnowartościowa

1 opinia o Mała czarna

  1. Oceniony 5 na 5.

    Martyna

    Pewnego dnia, będąc na południu Francji, siedzę sobie przy kawiarnianym stoliku i spoglądam na rozciągające się daleko kwitnące lawendowe pole. Esencja smaku kawy miesza się z wyrafinowaniem otaczających mnie barw, zwłaszcza ochry, która w tym rejonie mieni się aż siedemnastoma odcieniami. Nagle przy stoliku obok pojawia się kobieta. Wygląda niesamowicie młodo. Ma tak smukłą sylwetkę i jest w niej tyle elegancji i uroku, że przyciąga wzrok wszystkich mężczyzn siedzących wokół.

    No tak, Francuzki przecież nie tyją. Przyjęło się tak mówić, ale rzeczywiście musi w tym tkwić chociażby ziarenko prawdy. Francuzki naprawdę wyglądają świetnie. Kto by nie chciał, prawda?

    Każda z nas, bez względu na to, ile mamy lat, pragnęłaby być smukłą, atrakcyjną, elegancką kobietą. Tylko jak to osiągnąć? Kiedyś wydawało mi się, że smukła sylwetka to przede wszystkim dziedzictwo genetyczne. Niedawno jednak zmieniłam zdanie w tej kwestii i uważam, że każda kobieta może wypracować szczupłą figurę, której nie powstydziłaby się żadna celebrytka.

    Co takiego wpłynęło na zmianę mojego zdania? Lektura fenomenalnego poradnika najsłynniejszej nowojorskiej dietetyczki Lauren Slayton.

    Od razu zastrzegam – to nie jest kolejny poradnik o odchudzaniu. Nie jest to też kolejna książka o cudownych dietach, których autorzy obiecują nierealistyczne rezultaty i wymagają przy tym drakońskich wyrzeczeń.

    To genialny, ultrakobiecy przewodnik, który otworzył mi oczy na to, co tak naprawdę oznacza dbanie o smukłą sylwetkę. Autorka z humorem przedstawia 10 złotych zasad mówiących o tym, co należy robić, aby wyglądać zawsze pięknie, zdrowo i młodo. Dzieli się ponadto skutecznymi wskazówkami, dzięki którym każda czytelniczka bez trudu nauczy się unikać tak zwanych dietetycznych pułapek.

    Sama, dzięki tej książce, dowiedziałam się, co robić, kiedy w pracy po raz kolejny zamawiają pizzę; co jeść podczas podróży samolotem; a także jak postępować „u cioci na imieninach” czy na randce z mężczyzną, na którym chcę zrobić olśniewające wrażenie.

    Więcej nie napiszę, bo spieszę się na siłownię. Jak podkreśla autorka książki: „Grunt to ćwiczyć 180 minut tygodniowo”. No cóż, biegnę więc…

    Oczywiście ćwiczenia to nie wszystko… Zajrzyj sama. Polecam!

  2. Oceniony 5 na 5.

    Paulina K.

    Książka została napisana bardzo przystępnym językiem. Autorka nie operuje wymyślnymi, trudnymi i specjalistycznymi terminami. Znajdziemy tutaj 10 kroków do smukłości, np. picie wody, jedzenie ryb czy siedmiogodzinny sen. Podaje także ściągawkę – co, ile i jak często jeść, mapy jadłospisu, podstawy strategiczne, tabelki. Atutem są wyboldowane lub pochylone ważne informacje.
    Na końcu książki autorka dzieli się różnymi przepisami na dania, koktajle, ale także zatroszczyła się o miejsce na własne refleksje.
    Osobiście najbardziej spodobał mi się rozdział o sytuacjach pułapkowych, czyli Lauren podzieliła się z nami tym, jak radzić sobie przy świątecznym obiedzie, na wakacjach, a nawet na randce. Moje oko także cieszyła bardzo ładna okładka oraz rozmiar książki, która bez problemu zmieści się w małej torebce.
    Żeby podjąć jakieś wyzwanie, coś zmienić, wcale nie musimy czekać do nowego roku lub wiosny, bo po zimie trzeba… Nieprawda! Zmian możemy dokonać wtedy, kiedy mamy na nie ochotę! Bo kto zabroni. Dlatego jeśli chcecie popracować nad polepszeniem wyglądu i zdrowia książkę jak najbardziej polecam.
    http://reading-mylove.blogspot.com/2016/06/tytu-czarna.html

  3. Oceniony 5 na 5.

    Ropuszka4673

    Mała Czarna to słowo klucz, bo ta książka naprawdę jest mała :). Malutka, miła, pomocna i super ciekawa. Patronat Elle mnie zachęcił, widać, że to wiarygodnie fajna pozycja. I mi się przydała – znam parę tricków, dzięki którym centymetry w talii odeszły do krainy niepamięci! A małą czarną mam w szafie 🙂 (i sukienkę i książkę, hihi)

Dodaj opinię