Podroz w trzech smakach 72
Podroz w trzech smakach 3DPodroz w trzech smakach 72

Podróż w trzech smakach

39,90  25,90 

taniej o: 14,00  (35%)

Layne Mosler
5.00 out of 5 na podstawie oceny 1 klienta
1 opinia klienta
  • tłumaczenie: Kinga Markiewicz
  • liczba stron: 488
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Przepyszna opowieść kobiety, która postanowiła odwiedzić trzy miasta, zapoznać się z trzema kulturami i rozkoszować się trzema niebywałymi wachlarzami smaków. Rarytas wśród nietypowych biografii!

szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

Przepyszny pamiętnik z trzech miast – egzotycznego Buenos Aires, wiecznie rozbudzonego Nowego Jorku i eleganckiego Berlina

Kiedy Layne Mosler stwierdza, że mimo początkowego zapału nie uda jej się otworzyć własnej restauracji, wyrusza do Buenos Aires, aby pisać artykuły kulinarne. Po cichu liczy na to, że w kraju wołowiny, ognistego tango i pysznego wina odnajdzie życiowy cel. Pewnego dnia, kierowana impulsem pyta taksówkarza o jego ulubioną restaurację. Niebawem delektuje się najpyszniejszym stekiem w jej życiu. Kontynuuje eksperyment, pytając kolejnych kierowców o miejsca godne polecenia. W ten sposób odbywa najsmakowitsze podróże wszech czasów. Z Buenos Aires wyrusza do rodzinnego Nowego Jorku, a ostatecznie kończy w europejskim Berlinie.

Efektem podróży jest modny blog Taxi Gourmet. Autorka nie waha się pytać, smakować, rozkoszować nowymi smakami i rejestrować doznania. Rozkoszuje się wykwintnym pasztetem z pstrąga, nowojorską grillowaną jagnięciną, a orzeźwiającym gorzkim piwem popija danie dla smakoszy – niemieckie tote ome.  Ukazuje też piękno nieznanego celu podróży i przypadkowych odkryć.

Ten fascynujący zapis przygód i list miłosny do najciekawszych zagłębi kulinarnych świata to must have na wakacje

___

Opisy jedzenia są faktycznie przepyszne, a to uderzająco szczegółowe przedstawienie codziennej rzeczywistości, którą Mosler odkrywała w niebywałych miejscach sprawia, że czytanie jej książki to przyjemność.

– „Minneapolis Star-Tribune”

___

Layne Mosler wychowała się w rodzinie kalifornijskich rzeźników, piekarzy, rolników i świetnych kucharzy. Do kulinariów ciągnęło ją od zawsze – zaczęła pracować w restauracji, kiedy miała 17 lat. Wyprawy za ocean do odległej Rosji zainspirowały ją do rozpoczęcia studiów antropologicznych. Została znanym krytykiem kulinarnym cenionym przez, między innymi, „The New York Times” czy „The Wall Street Journal”.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Autor

Layne Mosler

Podtytuł

Przepyszne opowieści z Buenos Aires, Nowego Jorku i Berlina

ISBN

978-83-65506-36-8

Rok wydania

2017

Format

13.5 x 20.5 cm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Liczba stron

488

Tłumaczenie

Kinga Markiewicz

Tytuł oryginału

Driving Hungry

Ean

9788365506368

Stan

nowa, pełnowartościowa

1 review for Podróż w trzech smakach

  1. 5 z 5

    UPAJAJĄCA WOLNOŚĆ

    W podróżach – małych i dużych – kryje się upajająca wolność. Zapach obcego, nieznana tekstura, czekające na odkrycie smaki. Jednak wycieczki jako takie pojmujemy dość powierzchownie. Interesują nas obowiązkowe zabytki, punkty na mapie, które polecił znajomy, co sprawia, że nigdy nie poznajemy miast takich, jakimi są naprawdę. Widzimy otoczkę. Maskę, za którą kryje się prawdziwa, często zwyrodniała, ale na swój sposób oryginalna i wzbudzająca sympatię, twarz.
    Nasz podróże są nimi tylko z nazwy.

    „To coś, czego ciągle muszę się nauczyć. Droga do celu nie zawsze jest prosta. (…) Nie lubię niepewności, która temu towarzyszy. Ale niepewność to cena za wolność.”

    Layne Mosler odkryła istotę poznania. Oddała się podróży. Stała się nią. Wtopiła się w miasto, przejęła jego rytm. Stała się jedną z wielu ludzkich komórek, które tworzą jego tkankę. Poświęciła całą siebie odkrywaniu.

    BUENOS AIRES, NYC, BERLIN

    „Podróże w trzech smakach” okazały się czymś więcej niż prozaiczną książką o smakach miasta. Jedzenie odgrywa w tej pozycji ogromną rolę, ponieważ jest siłą napędową autorki – nie tylko daje jej energię i pozwala na efektywne funkcjonowanie. Jedzenie jest dla niej pasją, za którą podąża i która otwiera przed nią drogi.

    Wielu bagatelizuje rolę pożywienia. Trzeba pamiętać, że nie pełni ono tylko roli użytkowej. To przede wszystkim sztuka łączenia smaków. Wymaga finezji, doświadczenia i niepowtarzalnego talentu. Jedzenie jest jednym z niewielu elementów, który niezależnie od miejsca, języka i pochodzenia, łączy ludzi. Być może właśnie to zadecydowało o sukcesie autorki. Kochamy jeść, a co za tym idzie, kochamy tych, którzy jedzą.

    „Nowy Jork to najlepsze miasto na świecie. Daje możliwości każdemu, kto na nie zasługuje. Bez względu na kraj pochodzenia. Ale trzeba na to ciężko pracować.”

    Każde miasto to inna historia. Mosler jest mimowolną, zdecydowanie niedoświadczoną podróżniczką, ale przede wszystkim jest niepoprawną romantyczką. To właśnie romantyzm umożliwia jej idealizowanie miast i odkrywanie ich wciąż na nowo. Dzięki niemu czytelnik może się zachwycić, niemal zachłysnąć ich powabem, by potem z wciąż szybko bijącym sercem towarzyszyć autorce, gdy uniesienie opada. Jest obiektywną obserwatorką, która po pewnym okresie czasu zdejmuje różowe okulary i wdziera się pod turystyczną maskę.

    Ukazuje dzikość, która za każdym razem jest inna, na swój sposób krwiożercza. Charakterystyczna dla danego miasta ułuda porządku i nowoczesności jest siłą, wobec której przeciętny turysta nie ma szans, a którą oswoili rodowici mieszkańcy.

    „Podróże w trzech smakach” opowiadają o wariacjach kulinarnych – tych bardziej i mniej udanych, ale są także historią kobiety, która odważyła się podjąć krok dla wielu nieosiągalny. Porzuciła komfort znanego, by wyruszyć w najbardziej nieubłaganą z dżungli – miejską.

    „W taksówce miało się wrażenie, że wszyscy mieszkańcy z wrzaskiem domagają się swojej szczęśliwej przerwy. W taksówce widziałam obnażone kły miasta i coraz bardziej zaczynałam pokazywać swoje.”

    Przemierzając ulice taksówką – jako pasażer i kierowca – poznała sekrety miast, ich słabości i siłę. To właśnie kierowcy taksówek – prawdziwi maestro, którzy nucili pierwotny rytm miast – stali się jej przewodnikami po przysmakach. Swoje przygody, w pojedynczych artykułach, opisała na blogu Taxi Gourmet.

    PODRÓŻ W POSZUKIWANIU SMAKÓW I SAMEJ SIEBIE

    Jedzenie jest nieodłączną i niezwykle ważną częścią życia autorki. Nic więc dziwnego, że kulinarnym podbojom towarzyszy codzienny harmider. Czytając kolejne zdania, stajemy się świadomi faktu, że wraz z topografią miast i ich smakiem, poznamy także Layne Mosler. Jest ona osobą niezwykle otwartą i towarzyską, romantyczką z krwi i kości, a przy tym kobietą, która w czasie tej podróży poszukiwała swojego miejsca na ziemi.

    „- Twoja postura! Była naprawdę okropna! Teraz trzymasz się prosto. – Przycisnął dłoń do mojego kręgosłupa. – (…) – Bardziej otwarta. (…) – I nie chodzi tylko o parkiet, Luiso Lane. Chodzi o twoje życie. (…) Ale ty już o tym wiesz, prawda?”

    „Podróże w trzech smakach” to pozycja, którą trzeba przeczytać. Na pewno się nie zawiedziecie.

Dodaj opinię

Solve : *
27 − 21 =


Masz coś do przedyskutowania?