Vincent_brothers_300dpi
Vincent_brothers_300dpiVincent_brothers_front_3D

Vincent brothers. Tom 2

36,90 29,90

taniej o: 7,00 (18%)

Abby Glines
5.00 out of 5 based on 1 customer rating
1 opinia klienta
  • tłumaczenie: Julia Wolin
  • liczba stron: 272
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami
szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

„Jak ściągnąć na siebie uwagę tego jedynego? Zwłaszcza, gdy jest chłopakiem twojej ciotecznej siostry?

Lana odkąd pamięta, żyje w cieniu swojej kuzynki. Ash zawsze była tą ładniejszą, mądrzejszą – prawdziwą duszą towarzystwa i chodzącym ideałem. Do tego jej chłopakiem jest boski Sawyer Vincent, jedyny chłopak, którego Lana pragnie.

Kiedy jednak Ash i Sawyer zrywająze sobą, Lana wreszcie może odmienić swój los brzydkiego kaczątka. Sawyer ma złamane serce, a onawystarczająco dużo miłości, aby je wyleczyć. Czas wejść do gry i zawalczyć o uczucie, które może zaskoczyć wszystkich.”

Wydawnictwo

Young

Autor

Abby Glines

ISBN

978-83-66436-71-8

Rok wydania

2020

Format

135 x 205 mm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Liczba stron

272

Tłumaczenie

Julia Wolin

Tytuł oryginału

Vincent brothers

Ean

9788366436718

Stan

nowa, pełnowartościowa

1 opinia o Vincent brothers. Tom 2

  1. Oceniony 5 na 5.

    Whoz That Girl

    Recenzja pochodzi z bloga https://www.whothatgirl.pl/2020/03/vincent-brothers-abbi-glines.html

    Byłam bardzo ciekawa, jak historia naszej trójki się skończy. Nie ukrywam, że w poprzedniej części nie przepadałam za Sawyer’em, dlatego też bałam się trochę tej historii. Jak zwykle – niepotrzebnie. Od samego początku się wciągnęłam i szybko pochłonęłam całą historię.

    Lana to taka troszeczkę głupiutka dziewczynka, która łatwo się zawstydza, choć z zewnątrz wydawałoby się, że uwielbia podkreślać swój seksapil. Dziewczyna przeszła przemianę, chętniej pokazuje swoją urodę, ale ta pewność siebie szybko znika, kiedy pojawia się Sawyer. Dla innych jej zachowanie mogłoby się wydawać urocze, a dla mnie w pewnym momencie było już irytujące. Przecież wiedziała, co z czym się je, więc te reakcje czasami bywały już nudne.
    Podziwiam za to jej upartość. Chciała rozkochać w sobie upragnionego chłopaka, chociaż ten wiele razy popełnił gafy. Ciężko mu było zostawić Ash w spokoju. Lana dawała mu kilka szans, ale i ona w końcu miała dość.

    Sawyer, Sawyer. W poprzedniej części go nie lubiłam. W tej nawet polubiłam, choć jego przywiązanie do Ash mnie irytowało, bo przez nie ranił często Lanę. Jest bardzo wybuchowy i choć myślałam wcześniej, że to Beau jest narwany, tak Sawyer go przebija.
    Ale ogólnie to ma dobre cechy. Potrafi odpowiednio zachować się w stosunku do dziewczyny. Jako przyjaciel również jest świetny.

    Za to Ash mnie bardzo irytowała. Miałam wrażenie, jakby stała się jakąś głupią idiotką, serio. Z Beau bardzo się afiszowali swoimi uczuciami, a potem Ash przepraszająco spoglądała na Sawyer’a. No serio? Dobrze, że zbyt wiele jej tutaj nie było, bo przestałam ją lubić.

    Wraca również wątek z Beau, ale zbyt wiele o nim nie napiszę. Cieszę się jednak, że Autorka o nim nie zapomniała i mamy pewnego rodzaju rozwiązanie.

    Tak jak we wszystkich książkach Abbi, tak i tutaj mamy do czynienia z prostym w odbiorze stylem, przez co czyta się szybko. Nie jest to być może jakaś wyszukana historia, ale jest przyjemna i idealna na wieczór. Aż tęsknię za latem. Patrząc na obecne czasy, mam nadzieję, że do lata będziemy mieć już namiastkę dawnej normalności.

    Gorąco polecam zarówno ten tom jak i poprzedni. Obydwa przeczytałam szybko, okładki sprawiają, że czytelnik ma ochotę już na lato. Pomimo niektórych mankamentów bohaterów, naprawdę dobrze się bawiłam podczas lektury.

Dodaj opinię