Wydawnictwo Kobiece

Wydawnictwo Kobiece - z książką kobiecie do twarzy!

SKĄD MAM WIEDZIEĆ, CZY KSIĄŻKA JEST DOBRA

Trudno połapać się w morzu książek, skoro każda z nich komunikuje się z nami hasłami reklamowymi, krzycząc: „JESTEM NAJLEPSZA, PRZECZYTAJ MNIE!”. Cóż, trudno się dziwić – skoro Wydawnictwo decyduje się na wydanie konkretnej pozycji, osoby je prowadzące na pewno uważają, że tytuł jest godny uwagi i będą go reklamować wszystkimi siłami. Jednak jak wiadomo – ile osób, tyle gustów.

Prezentujemy krótki poradnik mówiący o tym, jak sprawdzić czy książka jest dobra. Możecie myśleć, że chcemy reklamować wszystko „jak leci”, ale uwierzcie – dla nas to też żaden interes – sprzedanie Wam lektury, która znudzi i zniechęci do Wydawnictwa. Zatem – drogie Panie – szczerze:

Jak wybrać dobrą książkę

  • Podpytajcie przyjaciół. Skoro się z nimi zadajecie, istnieje spora szansa na to, że macie podobny gust. Może polecą coś, za co daliby się pokroić? Spróbujcie, pytanie nie boli.
  • Opinie są ważne. Przejrzyjcie sklepy internetowe, portale księgarskie, strony wydawnictw, media społecznościowe i zobaczcie, jak oceniany jest dany tytuł. Co ludzie o tym piszą? Czy zachwycają się, czy mają mieszane uczucia? Recenzje istnieją PO COŚ.
  • Pomyślcie GDZIE zazwyczaj czytacie i ILE Wam to zajmuje. Jeżeli jesteście fankami pożerania grubych cegiełek w łóżku, to przykładowo ponadośmiusetstronicowa Złota Godzina będzie w porządku. Jeśli jednak macie ochotę na coś lekkiego do tramwaju, zabierzcie się lepiej za Był sobie pies, a „grubaskę” zostawcie na później. Albo na nigdy. Co kto lubi!
  • Zobaczcie, co już macie na półkach. Na pewno posiadacie własny gust literacki. Jasne, można poza niego wykraczać, ale jeśli szukacie pewnika, popatrzcie na książki w podobnym stylu. Większa szansa, że fanka Manwhore’a pokocha Gracza niż Księżną Margaret. Z drugiej strony wielbicielka Dziedzictwa Orchana, może być oczarowana Anhusz, a MMA Fighter: Walka niekoniecznie przypadnie jej do gustu.
  • Nie kierujcie się tylko listami bestsellerów. Oczywiście, zdarzają się perełki, ale często pieniądze włożone w marketing nie są wprost proporcjonalne do jakości tytułu. Pamiętajcie o tym, żeby kierować się gustem, ALE…
  • Nie bądźcie KOMPLETNIE zamknięte na nowości. Jeśli nie spróbujecie czegoś nowego i zamkniecie się w jednym gatunku, możecie w końcu doświadczyć nieprzyjemnego przesytu. A szukacie DOBREJ książki, a nie wyżeracza mózgu, po lekturze którego myślicie: „ALE TO JUŻ BYŁO!”. Raz na jakiś czas można „zaszaleć”.
  • Wzbudzajcie dyskusję – pytajcie, udzielajcie się, dowiadujcie. Na mediach społecznościowych istnieje wiele osób chętnych do polecania swoich ukochanych tytułów. Może coś Was natchnie?

Marzeniem byłoby, gdybyście powiedziały: „Ach, kochane Wydawnictwo Kobiece! Wasze WSZYSTKIE książki są dobre!”. Ale świat nie jest idealny, a my Z PREMEDYTACJĄ wybieramy różne, czasem skrajne gatunki. Żeby każda znalazła coś dla siebie. Powodzenia, kobiety! Własne zdanie nigdy nie będzie przereklamowane.


Skomentuj

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*