Dyskretne_szkice_72_dpi_net
Dyskretne_3DDyskretne_szkice_72_dpi_net

Dyskretne szaleństwo

36,90  23,90 

taniej o: 13,00  (35%)

Mindy McGinnis
4.00 out of 5 na podstawie ocen 8 klientów
8 opinii klienta
  • tłumaczenie: Monika Wiśniewska
  • liczba stron: 392
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Budzący dreszcz na karku thriller o seryjnym mordercy i dotkniętej traumą młodej kobiecie. Grace Mae doskonale wie, co to szaleństwo – w końcu do ośrodka dla obłąkanych zesłała ją własna rodzina. Czy tam pokona demony przeszłości i pomoże odnaleźć zabójcę, który czyha na życie niewinnych ludzi?

szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

Budzący dreszcze thriller o seryjnym mordercy i dotkniętej traumą młodej kobiecie

Grace Mae doskonale wie, czym jest szaleństwo. Otacza ją z każdej strony. Zesłana do przytułku dla obłąkanych w Bostonie, ciężarna i głodzona dziewczyna niemal niknie w oczach. Milczenie to jedyny azyl, który jednak nie pozwala zapomnieć o dawnej krzywdzie.

Pomimo drastycznych warunków, w jakich przebywa Grace, pewnego dnia dostrzega ją wyszkolony frenolog i amator psychologii kryminalnej doktor Thornhollow. To on odkrywa potencjał genialnego umysłu dziewczyny i widzi w niej partnerkę w badaniu mrocznych zagadek.

Wkrótce para wspólników wplątuje się w poszukiwania seryjnego mordercy młodych kobiet. Grace, mierząc się z demonami przeszłości, próbuje wytropić zabójcę. Skrywana trauma nie daje o sobie zapomnieć, a zadanie staje się nie lada wyzwaniem.

___

Za murami przytułku dla obłąkanych skrzywdzona dziewczyna i lekarz rozpoczynają szaleńczą krucjatę przeciw zwyrodnialcom. Zaskakująca gotycka powieść, która zabierze czytelnika w najciemniejsze zakamarki ludzkiego umysłu i przypomni jak traktowano go w przeszłości. Czy w każdym z nas skrywa się szczypta szaleństwa, a jedynie niektórzy zachowują w tej kwestii większą dyskrecję?

Olga Kowalska z WielkiBuk.com

 

Doskonały thriller osadzony w wyjątkowo urzekającej scenerii XIX-wiecznego psychiatryka z wyjątkowo nietypową parą detektywów. Można się w nim zakochać do szaleństwa.

 Daniel Muniowski, Strefa Czytacza

 

Książka, która ciągle zaskakuje, a wartka akcja i charyzmatyczni bohaterowie nie pozwalają o sobie zapomnieć.
 

– Urszula Słomińska, słomka

 

McGinnis doskonale potrafi zbudować sylwetki bohaterów. Główna postać, Grace nie jest pozbawiona wad, ma skomplikowaną osobowość i zmaga się z intensywnym bólem, który doprowadza jej świadomość do najmroczniejszych punktów. Szalenie intrygująca i godna polecenia książka.

– „School Library Journal”

 

Szczodry bukiet pełen zwrotów akcji i mrocznych intryg. Podczas gdy inni pisarze raczą czytelników opowieściami o względnie „normalnych” ludziach, McGinnis zabiera nas w podroż bez trzymanki i przedstawia bohaterkę z problemami psychicznymi i mentalnymi, które odbijają się echem w jej duszy. Autorka zdecydowanie potrafi opowiedzieć dobrą historię.

– „USA Today”

 

Ta opowieść iskrzy. Każda osoba, którą spotyka Grace – obłąkana bądź taką okrzyknięta – zdaje się do bólu autentyczna.

– „Kirkus Reviews”

___

Mindy McGinnis – bestsellerowa autorka i laureatka prestiżowej nagrody im. Edgara Allana Poe. Pracuje w bibliotece w Ohio. Absolwentka literatury na Otternbein University, nie widzi nic złego w posiadaniu dziewięciu kotów. Dwa psy dla równowagi też nie zaszkodzą. Mindy prowadzi bloga dla aspirujących pisarzy, przeprowadza wywiady z agencjami literackimi i licznymi autorami debiutów oraz innych powieści.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Autor

Mindy McGinnis

ISBN

978-83-65506-78-8

Rok wydania

2017

Format

13.5 x 20.5 cm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Liczba stron

392

Tłumaczenie

Monika Wiśniewska

Tytuł oryginału

A Madness So Discreet

Ean

9788365506788

Stan

nowa, pełnowartościowa

8 reviews for Dyskretne szaleństwo

  1. Oceniony 4 na 5.

    http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/2017/07/78-dyskretne-szalenstwo-mindy-mcginnis.html
    ________

    Poznajcie Grace Mae – główną bohaterkę książki Mindy McGinnis. Kiedy kobieta zostaje umieszczona w zakładzie dla obłąkanych w Bostonie przez swoją rodzinę, zaczyna doznawać szaleństwa… Szaleństwo chwyciło Grace w swoje szpony i nie daje o sobie tak łatwo zapomnieć. Na domiar tego młoda kobieta jest w ciąży… Przytłaczająca atmosfera panująca w zakładzie powoduje, iż Grace odcina się od wszystkich, wypełniając swój umysł i serce nieustającym i ogromnym gniewem. Milczy, gdyż milczenie to jej jedyna kryjówka i przystań. Lecz mimo wszystko, milczenie nie pozwala zapomnieć o dawnej krzywdzie, okrutna przeszłość wciąż czyha i tylko poszukuje odpowiedniego momentu, aby dać o sobie znać…

    Mimo bardzo rygorystycznych warunków panujących w zakładzie, Grace zostaje dostrzeżona przez doktora Thornhollow, który jest wyszkolonym frenologiem, a także amatorem psychologii klinicznej. Doktor dostrzega, iż pod maską nienawiści, którą na co dzień zakłada Grace, kryje się genialny potencjał umysłu, dlatego też decyduje się przekonać kobietę do wspólnego rozwiązywania mrocznych zagadek. Czy Grace się zgodzi?

    Jakiś czas później Grace i doktor Thornhollow wmanewrowują się w poszukiwania seryjnego i niebezpiecznego mordercy młodych kobiet. Kiedy trafiają na jego trop, mizerna psychika kobiety zostaje nadwyrężona do tego stopnia, iż kobiecie zaczyna brakować sił, a wraz z tym w umyśle Grace uwalniają się demony okrutnej przeszłości. Wspólna próba wytropienia zabójcy, doprowadza do tego, iż skrywana przez Grace trauma nie daje o sobie zapomnieć, na domiar tego uwalnia się ze zdojoną siłą… Jeśli zaś chodzi o zadanie, które para wspólników obrała sobie za cel, to staje się ono nie lada wyzwaniem…

    Klaustrofobiczny, uzależniający, wciągający i mrożący krew w żyłach thriller. Kiedy pierwszy raz zobaczyła okładkę, pomyślałam, że treść również będzie specyficzna i z charakterem. Tak też się okazało. Od pierwszych stron, czytelnik angażuje się w treść i z niesamowitym skupieniem czyta. Wartka akcja zabiera czytelnika w intrygująca podróż po najciemniejszych zakątkach ludzkiego umysłu.

    „Każdy panicznie się czegoś bał, ale przynajmniej pająki, które mieszkały w żyłach tej nowej dziewczyny, były urojone. Grace już dawno temu przekonała się, że źródłem największych koszmarów tego świata są inni ludzie.”

    Ciężarna kobieta w szpitalu dla obłąkanych, wśród wielu osób, cierpiących na różnorodne choroby psychiczne, które aż napawają lękiem. Dostrzeżona przez lekarza, wspólnie z nim rozpoczyna tropić seryjnego morderce, jednocześnie skrywając bolesną prawdę o swojej przeszłości. Trzeba przyznać, iż Autorka stworzyła bardzo ciekawy pomysł na fabułę. Dogłębne opisy z miejsc zbrodni, a także funkcjonowania placówek psychiatrycznych dowodzą temu, iż Autorka tworząc swoją powieść dokonała dogłębnego research’u. Zdecydowanie podnosi to range powieści. Dzięki temu również, cała powieść wydaje się być wiarygodna do tego stopnia, że czytelnik zostaje poruszony

    Bohaterzy zostali dopracowani i świetnie wykreowani, przez całą książkę przewija się cała plejada intrygujących charakterów. Autorka starannie opisała emocje Grace, które czytelnik może przeżywać wraz z nią. Główna bohaterka ma naprawdę imponującą osobowość. Bezustannie walczy z traumą, która dotknęła ją w dzieciństwie, a głęboko skrywana tajemnica przez Grace powoduje, iż jej postać nadaje całość niesamowitego charakteru.

    W książce spotykamy się również z silnym wątkiem przyjaźni, która stopniowo rozkwita pomiędzy Grace a doktorem Thornhollow. Autorka świetnie wkomponowała to w swoją powieść. Ich przyjaźń jest piękna i zbudowana na fundamencie współpracy.

    Książka została napisana bardzo specyficznym stylem, momentami jest lekko, plastycznie, a momentami trochę przytłaczająco i ciężko, z pewnością dlatego, iż pojawiają się brutalne sceny. Niemniej jednak każdy rozdział kończy się tak, że nie mamy ochoty przerywać czytania. Faktem jest również to, iż książce nie znajdziecie przypadkowych wątków, gdyż wszystko jest niesamowicie spójne, w rezultacie tworząc wyrazistą i bardzo intrygującą całość.

    Mogę Was zapewnić, iż już pierwszy rozdziała Was pochłonie do tego stopnia, że nie będziecie mogli przerwać czytania.

    Polecam.

  2. Oceniony 4 na 5.

    „Dyskretne szaleństwo” Mindy McGinnis już od długiego czasu było na mojej liście książek do przeczytania, a idealną okazją do sięgnięcia po nią było wydanie tej pozycji po polsku. Po trochu nie wiedziałam czego się spodziewać, prócz tła w postaci szpitala psychiatrycznego oraz odrobiny relacji w stylu Sherlocka i Watsona. Moje oczekiwania w większości zostały spełnione, a dodatkowe smaczki zaraz opiszę ;).

    Ogromnym plusem tej pozycji jest dla mnie brak romansu! Grace, główna bohaterka, wiele doświadczyła i według mnie bardzo dobrze pasowało do akcji to, że nie angażowała się w żadne romanse. Muszę przyznać, że ogólnie rzecz biorąc związki międzyludzkie zostały bardzo dobrze ukazane w tej pozycji – w szczególności przyjaźnie, które znacząco wzbogaciły fabułę.

    Kolejnym wartym uwagi elementem jest świetny nastrój tej powieści. Nie nazwałabym jej thrillerem, jednak obecny jest mroczny, gotycki nastrój. Szpital psychiatryczny w tle, traumatyczne doświadczenia oraz poszukiwanie zabójcy razem daje naprawdę nastrojową mieszankę. Dla czytelników, którzy wolą dopasowywać swoje lektury do pór roku, myślę, że byłaby to idealna książka na jesienno-zimowe klimaty.

    Opis daje nam zapowiedź dość oryginalnej fabuły – wspomniałam już o tle zakładu psychiatrycznego, jednak ważnym elementem akcji jest poszukiwanie mordercy oraz współpraca Grace z lekarzem zajmującym się rozwiązywaniem zabójstw metodą dedukcji. Ta relacja nasuwa od razu porównanie z Holmesem i Watsonem, jednak jest między nimi sporo różnic. Obie postacie są odrobinę dysfunkcyjne, mają swoje problemy oraz, no cóż, nie są tak genialną i zgraną parą. Muszę przyznać, że ten element fabuły trochę mnie zawiódł. Dość trudno zawrzeć w książce tyle ile widocznie chciała autorka, jednak miałam wrażenie, że ta cała praca detektywistyczna została potraktowana po macoszemu. Brakowała mi w niej głębi. Chciałabym tylko zaznaczyć, że patrzę z perspektywy osoby, który jest dość dobrze zaznajomiona z powieścią detektywistyczną okresu, w którym autorka umieściła tę pozycję. Rozwiązywanie morderstwa jest po prostu jednym z wątków, w żadnym wypadku nie jest on głównym, więc uprzedzam ;).

    Jednym elementem, który nie przypadł mi do gustu jest typowy model bohaterki jako wyjątkowej, obdarzonej specjalnym talentem, albo umiejętnością. Wspaniałe umiejętności (z tego co rozumiem jest to zwracanie dużej uwagi na szczegóły, może pamięć fotograficzna) Grace rzadko się ukazywały, a tak naprawdę to na ich podstawie została zauważona przez doktora Thornhollow’a. Zaznaczę tylko, że ja osobiście nie jestem fanką takiego modelu bohatera, całe szczęście Mindy McGinnis nie przesadziła i nie był to bardzo kłujący mnie w oczy element.

    „Dyskretne szaleństwo” to bardzo nastrojowa, momentami dość mroczna powieść z ciekawą i oryginalną fabułą. Czyta się ją szybko, a losy Grace angażują czytelnika. Chciałabym tylko zaznaczyć, że wątek przewodni dotyczy radzenia sobie z traumą przez główną bohaterkę, a poszukiwanie mordercy jest wątkiem pobocznym. Przez gotycką atmosferę książka ta idealnie sprawdzi się na jesienne wieczory ;).

    Mój regał z książkami
    patsy-books.blogspot.com

  3. Oceniony 4 na 5.

    Szczerze mówiąc spodziewałam się czegoś lepszego. Czegoś bardziej mrocznego i strasznego. Grace jest bohaterką, o której od samego początku wiemy, że nie jest obłąkana, ale jednak jej zachowanie mówi zupełnie co innego. Może gdyby książka została napisana z perspektywy Grace bardziej wczułabym się w całą powieść i mogłabym bardziej zżyć się z bohaterką?

    Cała ta otoczka zakładu dla obłąkanych, który opiekuje się swoimi podopiecznymi od początku jest fałszywa. Szczerze mówiąc nie wierzę w to, że gdziekolwiek traktuje się tych pacjentów z pełnym szacunkiem. Bardzo, ale to bardzo drażniło mnie kiedy czytałam o tym, że babka, która powinna być tak naprawdę człowiekiem dla drugiego człowieka, okazywała się prawdziwą suką. Bo inaczej jej nazwać nie można.

    Książkę czyta się błyskawicznie i nie wiem tak naprawdę kiedy udało mi się ją skończyć. Kartki przelatywały przez moje palce, a mnie coraz bardziej denerwowało to jak biedne są opisy miejsc zbrodni. Gotycki thriller? No, nie powiedziałabym tak. Owszem napięcie było i ta cała atmosfera tego „domu wariatów” była trochę przerażająca, ale nie na tyle, abym czuła się totalnie przestraszona. Autorka po macoszemu potraktowała ofiary morderstw i nie mówię tutaj o tym, że powinna opisywać krew i flaki, których swoją drogą i tak by nie było, ale mogłaby poświęcić troszkę więcej opisom miejsc wydarzeń czy też samych ofiar.

    Nie jestem jakąś ekspertką, bo mało w życiu przeczytałam takich książek, ale myślę, że to wszystko powinno wyglądać inaczej. Zupełnie inaczej. Wydarzenia, jakie miały miejsce pod koniec tak naprawdę nie miały dla mnie żadnego sensu. To znaczy wiedziałam o co chodzi, ale nie rozumiem: jaki był ich cel?

    Po skończeniu tej pozycji mam niedosyt. I to taki dosyć spory. Jest mi naprawdę przykro, że to wszystko nie wyglądało inaczej.

    inthefuturelondon.blogspot.com

  4. Oceniony 4 na 5.

    Boston, XIX wiek. Wywodząca się z wyższych sfer Grace Mae, główna bohaterka książki „Dyskretne szaleństwo”, zachodzi w ciążę i tym samym sprowadza na swoją rodzinę widmo hańby. Aby ukryć odmienny stan dziewczyny, jej ojciec umieszcza ją w zakładzie dla obłąkanych. W tym ośrodku Grace nie może liczyć na ludzkie traktowanie – nawet pomimo dobrego pochodzenia jest bita, głodzona i upokarzana na wiele sposóbów.  Po pewnym czasie Grace traci chęć do życia i marzy, aby przeprowadzono na niej zabieg lobotomii. Pozbycie się wszelkich uczuć i emocji wydaje się jej jedynym rozwiązaniem.

    Wszystko zmienia się, kiedy dziewczynę dostrzega doktor Thornhollow. Interesujący się kryminologią lekarz odkrywa, że Grace dysponuje niezwykle bystrym umysłem, który wciąż kryje się pod maską obłąkania. Thornhollow pomaga Grace w wydostaniu się z zakładu psychiatrycznego i zabiera ją do ośrodka w Ohio, gdzie udająca szaloną kobieta towarzyszy doktorowi w kryminalnych śledztwach. W nowym miejscu Grace odnajdzie spokój i prawdziwych przyjaciół, ale będzie też zmuszona zmierzyć się z demonami przeszłości i tym, który sprowadził na nią wszystkie nieszczęścia…

    MROCZNY ŚWIAT OBŁĄKANYCH

    Pierwszym, co funduje czytelnikowi „Dyskretne szaleństwo” jest ciężka i przytłaczająca atmosfera. Sceny rozgrywające się w XIX – wiecznym ośrodku psychiatrycznym przyprawiają o gęsią skórkę, szokują i wywołują ogromny niesmak oraz poczucie niesprawiedliwości. Chorzy traktowani są tam jak podludzie, jak niewarte uwagi marionetki. Gnębieni fizycznie i psychicznie pacjenci nie mają szans na wyleczenie, bo też żadnego leczenia nikt im nie oferuje. Zamiast tego personel zakładu zapewnia ciągłe zniewagi, brutalne kary i całkowity brak szacunku.

    Niestety, przedstawiony przez Mindy McGinnis obraz ośrodka dla obłąkanych nie jest jedynie fikcją literacką. Urągające człowieczeństwu praktyki były normą w tamtym okresie historycznym. Zakłady, w których podchodzono do chorych z empatią, były nielicznymi wyjątkami. Dziś trudno jest zrozumieć tak sadystyczne podejście, trudno uwierzyć w okrucieństwo, jakiego zaznawali pacjenci, dlatego pierwsze rozdziały „Dyskretnego szaleństwa” nie są lekturą przyjemną. Wrażliwsze osoby mogą nie poradzić sobie ze skalą brutalności, a te mniej wrażliwe przez nią przebrną, jednak z nieprzyjemnym uczuciem w piersi.

    ŚWIATŁO W CIEMNOŚCI

    Z czasem w książce – podobnie jak w życiu Grace – pojawia się nadzieja. Chociaż nadal czytamy o zwłokach, morderstwach i nadszarpniętej ludzkiej psychice, to dzięki pensjonariuszom ośrodka dla obłąkanych w Ohio oraz samemu ośrodkowi, atmosfera powieści się przerzedza. Tło opisywanych wydarzeń staje się ludzkie i przez to czytający może w pełni skupić się na Grace oraz na pracy, którą dziewczyna wykonuje dla doktora Thornhollowa. Pracy bardzo specyficznej i wymagającej ogromnego poświęcenia, ale niezwykle ważnej i emocjonującej. Pracy, która doprowadzi Grace do rozliczenia się z mroczną przeszłością.

    Stopniowa zmiana klimatu książki doskonale obrazuje przemianę, jaka zachodzi w samej Grace. Wyciągnięta z odmętów własnego umysłu dziewczyna powoli otwiera się na świat oraz na swoje emocje. Wydobywa na światło dzienne to, co dotąd skrzętnie ukrywała w zakamarkach pamięci. Pod wpływem nowego otoczenia i nowych, niecodziennych obowiązków, Grace pozwala sobie myśleć, czuć, żyć. Pozwala sobie na bycie CZŁOWIEKIEM, aby odzyskać wolność i samą siebie.

    PIĘKNO W BRZYDOCIE

    „Dyskretne szaleństwo” to nie jest powieść dla każdego. Czytelnicy, którzy szukają w lekturze ukojenia i relaksu mogą poczuć się przytłoczeni przez ciężki klimat książki, a opisy drastycznych wydarzeń w bostońskim zakładzie dla obłąkanych na pewno nie przyniosą komfortu. Krótko mówiąc – kto szuka pozycji lekkiej, łatwej i przyjemnej powinien zdecydować się na inną powieść.
    Natomiast ci, których nie przeraża ludzka znieczulica i bezduszność, odkryją w „Dyskretnym szaleństwie” piękną opowieść o wewnętrznej przemianie i poszukiwaniu drogi do własnej osobowości. Pod warstwą mroku i brutalności dostrzegą to, co w tej powieści naprawdę ważne – nadzieję, którą można odnaleźć w każdym miejscu. I właśnie takim odważnym i wytrwałym czytelnikom „Dyskretne szaleństwo” polecam.

  5. Oceniony 5 na 5.

    Kiedy trafia się do „więzienia” dla obłąkanych dlatego, że nie zrobiło się niczego złego, a zostało tylko do czegoś zmuszonym… Nie. To nie do końca prawda. Chociaż, jeśli zrobiono nam krzywdę, a my zostajemy uznani za szaleńca, to czy nie mamy prawa się bronić? Chociaż to też nie tak. Właściwie to… chyba zaczynam mieć problem z odbieraniem bodźców. Coś mi się miesza i źle interpretuje rzeczywistość.

    A, nie! Moment. Przecież jestem wariatką.

    Tak, to wszystko wyjaśnia.

    Grace Mae to bardzo młoda kobieta, która w ciąży trafia do miejsca dla obłąkany. Sęk w tym, że jest całkowicie zdrowa na umyśle, lecz siedząc tam od dłuższego czasu, nikt nie może być tego pewien. Pochodzi z uznanej społecznie rodziny, więc jest to wstyd gdy dziewczyna z brzuchem, bez męża, lata po okolicy. Do czasu rozwiązania „problemu” ma siedzieć, milczeć i robić co jej każą. Niestety ale Grace ma dość decydowanie o niej samej. Jej ciało jak i umysł należą do niej!

    Jest jeszcze doktor Thornhollow, który postanawia za namową pomóc Grace wydostać się z piekła. I chociaż wyjście jest tylko jedno (a bynajmniej te gdzie jest się nadal żywym) to warto zaryzykować. Zyskuje dzięki temu kogoś, komu może zaufać, kto go wesprze w pracy i nie zacznie rzucać oskarżeniami na prawo i lewo. Bo Grace jest całkowicie zdrowa na umyśle. Ba! Ma bardzo dobry umysł, który drętwiał każdym kolejnym dniem w przytułku dla obłąkanych.

    Historia jakich wiele. W tamtych czasach, gdy dorożki jeździły po ulicach, a kobiety były pięknie ubrane w suknie do ziemi, bycie chorym psychicznie to większa kara niż śmierć. Kiedyś, dawno temu oglądałam film (akcja w XX wieku!) i byłam przerażona jak kobiety były traktowane. Robią coś wbrew rodzinie, mężowi? Zamkniemy cię w wariatkowie. Jesteś w nieplanowanej ciąży? Zamkniemy to może otrzeźwiejesz. A może jesteś całkowicie zdrowa, ale zbyt inteligentna i tak jakoś mnie jako mężczyźnie głupio stać obok ciebie? Zamkniemy, co będziecie się panoszyć swoją bystrością!

    Mężczyźni wstydźcie się!

    Chociaż kobiety też nie były święte. Jak się pozbyć piękności z podwórka? Zamknąć w przytułku! Bo jestem zazdrosna i nie mogę znieść twego widoku.

    Przykre. Smutne. Prawdziwe. Obrzydliwe.

    recenzjedevi.blogspot.com

    Zapraszam 🙂

  6. Oceniony 3 na 5.

    W XIX wieku wszystko, co odstawało od normy było powodem do wstydu. Nieplanowana ciąża stała na pierwszym miejscu. To właśnie przez nią Grace Mae musi „zniknąć” do czasu rozwiązania. Dziewczyna z wyższych sfer, córka senatora zhańbiona – ta sprawa nie może ujrzeć światła dziennego. Okrutny ojciec zamyka Grace w ośrodku dla obłąkanych. Nie jest ona jedyną „niepotrzebną” osobą w przytułku, zdrowi i chorzy ludzie mieszają się, a granica pomiędzy normalnością a szaleństwem się zaciera. Pewnego dnia los Grace się odmienia. Za sprawą doktora Thornhollow’a, zajmującego się psychologią kryminalną i pewnej intrygi, dziewczyna opuszcza mury więzienia i rozpoczyna nowe życie. Wraz z lekarzem udaje się w pogoni za niebezpiecznym mordercą. Udając obłąkaną, zbiera ślady z miejsc zbrodni i magazynuje je w swoim wyjątkowym umyśle. Czy ten duet usidli niebezpiecznego mordercę?
    Rzadko sięgam po thrillery, a jednak opis „Dyskretnego szaleństwa” mnie zaintrygował. Od początku powieści jesteśmy wciąganiu w dziewiętnastowieczne realia. Okrucieństwo i ból w ośrodku dla obłąkanych są na porządku dziennym. Zamykani są w nim zdrowi ludzie, niepotrzebni lub uciążliwi dla swoich rodzin. Traktowani są gorzej niż zwierzęta. Opisy są bardzo plastyczne, dzięki nim z łatwością możemy wyobrazić sobie panujące warunki.
    Rozdziały poświęcone przytułkowi były ciekawe, jednak trochę się przy nich nudziłam. Dopiero gdy wraz z bohaterami wkroczyłam w kryminalny świat, książka mnie naprawdę zaciekawiła. Doktor Thornhollow i Grace analizują przypadki kryminalne niczym Sherlock Holmesa. Zwracają uwagę na najdrobniejsze szczegóły, wykorzystują dedukcje, analizują ludzkie zachowania. Tworzą zgrany duet, wzajemnie się dopełniają.
    Mindy McGinnes stworzyła nowy rodzaj powieści kryminalnej. Połączenie zakładu dla obłąkanych oraz przypadków kryminalnych, daje czytelnikowi dokładny obraz XIX-wiecznej rzeczywistości. Płynny styl autorki sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko. Zdarzają się przestoje, ciekawsze i nudniejsze fragmenty. Książka nie była idealna, jednak czytało mi się ją dobrze. Fani thrillerów i kryminałów zdecydowanie powinni po nią sięgnąć!

  7. Oceniony 5 na 5.

    Wyobraź sobie, że żyjesz w czasach, w których kobiety nie mają prawa głosu. Nikt nie słucha ich opinii, uważane są za coś głupszego, gorszego. Nie mogę same podejmować decyzji dotyczących własnego życia. Ich jedynym celem jest posłuszeństwo wobec męża, ojca lub innych przedstawicieli płci męskiej. Kobiety, które mają odwagę mówić głośno o tym, co je boli, uważane są za szalone, opętane. Całkowicie zależne od czynów mężczyzn nie mogę się bronić. Nikt nie słucha ich płaczu ani krzyków. Postaw się w miejscu tych kobiet. Wyobraź sobie, że jedna z nich zachodzi w nieplanowaną ciążę – ktoś ją okrutnie skrzywdził i nikt nie chce pomóc. Jak myślisz, co się z nią stanie? Zabiją j?wydziedziczą? A może oddadzą do przytułku dla obłąkanych, gdzie do narodzin dziecka spędzi w okowach, które odbiorą jej całą godność i poczytalność? Kiedy przebywasz wśród szaleńców, sam stajesz się jednym z nich. Kochani, zapraszam was dziś do zapoznania się z recenzją książki, która mnie zachwyciła, zaintrygowała oraz sprawiła, że pragnęłam więcej i więcej. ,,Dyskretne szaleństwo” to misternie skonstruowana historia, która ukazuje czytelnikowi różne rodzaje obłędu, mroczne strony ludzkiej duszy oraz intryguje swoją tajemniczością. Mindy McGinnis potrafi zawładnąć emocjami i wprowadzić obserwatora na ścieżki prawdziwego szaleństwa, którego nie da się racjonalnie wytłumaczyć. Trzymająca w napięciu, bezwzględnie mroczna, dyskretnie wkradająca się w umysł powieść, która potrafi zawrócić w głowie. Zapraszam do zapoznania się z całą recenzją!

    ,,Odwrócił się do niej. Twarz miał bladą.
    -Chyba nie sugerujesz, abyśmy udali się do burdelu?
    Policzki Grace stały się różowe.
    -Innego wyjścia nie ma – rzuciła. -Nie możemy się uchylać przed nieprzyjemnościami, jeśli dzięki temu da się pokonać przeszkody.”

    Budzący dreszcze thriller o seryjnym mordercy i dotkniętej traumą młodej kobiecie
    Grace Mae doskonale wie, czym jest szaleństwo. Otacza ją z każdej strony. Zesłana do przytułku dla obłąkanych w Bostonie, ciężarna i głodzona dziewczyna niemal niknie w oczach. Milczenie to jedyny azyl, który jednak nie pozwala zapomnieć o dawnej krzywdzie.
    Pomimo drastycznych warunków, w jakich przebywa Grace, pewnego dnia dostrzega ją wyszkolony frenolog i amator psychologii kryminalnej doktor Thornhollow. To on odkrywa potencjał genialnego umysłu dziewczyny i widzi w niej partnerkę w badaniu mrocznych zagadek.
    Wkrótce para wspólników wplątuje się w poszukiwania seryjnego mordercy młodych kobiet. Grace, mierząc się z demonami przeszłości, próbuje wytropić zabójcę. Skrywana trauma nie daje o sobie zapomnieć, a zadanie staje się nie lada wyzwaniem.

    ,,Nietrudno odebrać sobie życie w przytułku. Wielu pragnących żyć umierało na skutek zaniedbania, gdy tymczasem tych, którzy modlili się o śmierć, każdego ranka witało słońce sączące się przez brudne szyby.”

    Grace Mae poznała najgorsze oblicza ludzi. Skrzywdzona przez tych, którzy powinni ją bronić, oddana do przytułku dla obłąkanych ciężarna młoda kobieta została pozbawiona jakiejkolwiek ochrony. Nikt nie słyszał jej krzyku. Każdy odwracał oczy od jej cierpienia. Grace poznała różne oblicza szaleństwa. Spotkała osoby, których umysł skrywał mroczne tajemnice. Dom dla obłąkanych stał się istnym piekłem na ziemi, a Grace, aby ochronić jedyną istotę, która potrzebowała jej pomocy, gotowa była zrobić wszystko. Młoda kobieta postanowiła, że uratuje swoje dziecko za wszelką cenę, ale wtedy wydarzyła się tragedia…
    Grace Mae straciła wszystko. Okrutne praktyki lekarskie odebrały jej wszystko. Młoda kobieta odcięła się od wszystkich, otoczyła się murem zbudowanym z gniewu i nienawiści. Kiedy wydawało się, że nic nie może jej pomóc, na jej drodze pojawił się doktor Thornhollow – wybitny naukowiec oraz psychiatra, który zauważył cierpienie Grace, a pod nim schowany genialny umysł, który stał się zarówno jej ratunkiem, jak i przekleństwem…
    Grace Mae dzięki pomocy doktora wydostała się z przytułku dla obłąkanych. W zamian za uwolnienie oraz podjęcie się niebezpiecznych intryg stała się jego asystentką mającą zapamiętywać szczegóły z miejsc zbrodni. Kto zważałby na słowa przy obłąkanej? Grace stała się jego oczami i uszami. Kiedy pewnej nocy, zostają wezwani do zabójstwa młodej kobiety, wiedzą, że to nie jest zwyczajne morderstwo. Sprzeciwiając się stróżom prawa, rozpoczynają niebezpieczną grę, która ma na celu złapanie seryjnego zabójcy. Grace szybko zaczyna rozumieć, że prawdziwe szaleństwo jest niezwykle dyskretne…

    ,,-Więc nie zrobi pan tego? – zapytała. Po jej policzkach płynęły gorące łzy. – Nie podda mnie pan zabiegowi?
    -Nie – odparł. – Mam znacznie lepszy pomysł.”

    ,,Dyskretne szaleństwo” to zdecydowanie najlepszy thriller tego roku. Wiktoriańskie przytułki dla obłąkanych, mroczne zakątki ludzkiego umysłu, tajemnicze szaleństwo, które trudno wykryć oraz mrożące krew w żyłach morderstwa zwiastują powieść, którą czyta się jednym tchem. Noc rozwija wyobraźnie, a zapoznawanie się w jej trakcie z historią stworzoną przez Mindy McGinnis to najlepszy czas na zagłębienie się w mroczny, gotycki świat. Powoli budujące się napięcie, nietuzinkowi bohaterowie, okrutne lekarskie praktyki i prawda, którą każdy stara się ukryć – ta powieść skradła moje serce niczym wytrawny złodziej, zafundowała przejażdżkę bez trzymanki i zmusiła do wykonania skoku wprost w ramiona przepaści. ,,Dyskretne szaleństwo” zaczyna się niepozornie – dziewczyna zamknięta w zakładzie psychiatrycznym, traumatyczne przeżycia i pragnienie zemsty – czytelnik nie spodziewa się, że za chwilę zostanie wciągnięty w mroczny świat pełen cichego szaleństwa, które zagnieżdża się w umysłach ludzi i popycha ich do zachowań niosących cierpienie innym. Akcja rozpoczyna się od niepozornego lento, aby stopniowo przejść w wyzwalające, intrygujące, mocne prestissimo. Mindy McGinnis to autorka, która potrafi zahipnotyzować czytelnika, skraść jego serce, wbić się do umysłu i uzależnić!

    ,,-To jest Sznurek – poprawiłaby przyjaciółkę Elizabeth. – Nie jej sznurek, nie mój sznurek. Po prostu Sznurek – dodała z godnością, na co Nell machnęła ręką.
    -Aj tam, niech już sobie ma imię. A jeśli istnieje na świcie sznurek, który ma o sobie wysokie mniemanie, to właśnie ten.”

    Grace Mae przeżyła piekło. Skrzywdzona przez tych, którzy powinni ją bronić i oddana do zakładu psychiatrycznego młoda kobieta zamknęła się w sobie i zagłuszyła wszystkie emocje. Chłodna, opanowana i milcząca szybko została zostawiona w spokoju, o ile jest to możliwe w miejscu, gdzie lekarstwem na obłęd są okrutne metody. Nie mogła zrobić nic, aby obronić tych, których kochała. Nie miała prawa głosu. Właśnie w takim miejscu dostrzega ją doktor Thornhollow – psychiatra zajmujący się badaniem ludzkiego umysłu, który dostrzega w niej iskrę niesamowitych zdolności. Ryzykując życiem swoim i Grace zabiera ją z tego przeklętego miejsca. Młoda kobieta staje się jego uszami i oczami. Udając obłąkaną, analizuje i zapamiętuje wszelkie szczegóły z miejsc morderstw. W końcu na ich drodze staje bezwzględny zabójca. Grace jest postacią bardzo złożoną. Choć wydaje się osobą bezbronną, lękliwą oraz niezwykle wrażliwą, to mimo wszystko potrafi poradzić sobie w zakładzie psychiatrycznym, gdzie codziennie jest prześladowana przez osoby mające pomagać obłąkanym. Przyjmując maskę obojętności, odpychając od siebie wszelkie emocje, staje naprzeciw wszelkim przeciwnościom losu. Aby przetrwać, za swojego obrońcę, przyjmuje milczenie. W niektórych sytuacjach młoda kobieta daje upust swojej nienawiści i zapomina o wszelkich przyjętych konwenansach. Czasami ogarnia ją istna furia, której nie potrafi powstrzymać. Czy Grace jest szalona? Nie wiem, czy można tak powiedzieć. Choć niekiedy odpycha od siebie wszelkie emocje i wspomnienia, to jest jej mechanizm obronny, który ma pomóc jej przetrwać.

    ,,-Więc naprawdę tak bardzo się różnimy? Zdrowi od chorych? – zapytała teraz.
    -Jestem skłonny twierdzić, że nie ma żadnej różnicy – oświadczył lekarz. – Dla mnie osoby obłąkane to te, które po prostu zdecydowały się angażować w sprawy świata w sposób taki, jak większość populacji. Bywają dni, kiedy zastanawiam się, czy przypadkiem nie dokonały właściwego wyboru.”

    ,,Dyskretne szaleństwo” to istne źródło wiedzy o traktowaniu kobiet, osób z chorobami psychicznymi w XIX wieku, w którym tylko ci, którzy mieli władzę lub przydatne umiejętności się liczyli. Spotkacie się tutaj z wieloma portretami psychologicznymi, które ukazują rodzaje szaleństwa targające ludźmi. Każda osoba jest inna i skrywa własne tajemnice. Ta powieść pokazuje, że łatwo jest kogoś uznać za szaleńca, ale wykrycie prawdziwego obłędu jest prawie niewykonalne. ,,Dyskretne szaleństwo” to powieść, która intryguje i nakazuje się zastanowić nad pewnymi sprawami. Wciągająca, mroczna, tajemnicza historia, która wkrada się w serce. Polecam!

  8. Oceniony 3 na 5.

    „Grace już dawno temu przekonała się, że źródłem największych koszmarów tego świata są inni ludzie.”

    Zawiodłam się nieco na książce, oczekiwałam mocnych mrocznych wrażeń, a poza pierwszymi rozdziałami, nie mogę powiedzieć, że takie otrzymałam. Zaczęło się rewelacyjnie, jednak scenariusz zdarzeń stopniowo wytracał na napięciu, dreszczach emocji i angażującym wciąganiu czytelnika. Sama byłam zaskoczona, że tak właśnie potoczyła się przygoda z tą książką. Nie nawiązałam z nią silnej nici porozumienia, a jedynie na krótki czas luźno połączyłyśmy się.

    Nie mogę napisać, że książka jest słabą propozycją czytelniczą. Wiele elementów zapowiadało się obiecująco, choćby wiktoriański klimat, ciekawie było przenieść się do Bostonu sprzed wieku, przyjrzeć się zwłaszcza uwarunkowaniom społecznym, czy zerknąć na charakterystyczne dla tamtych czasów powolne i metodyczne rozwiązywanie zagadki kryminalnej, opierające się jedynie na spostrzegawczości, bystrości i inteligencji. Odpowiadała mi również spora doza błyskotliwego humoru zawarta w dialogach, niejednokrotnie wywołująca sympatyczne nuty i wzbudzająca szczery uśmiech. Jednak to wszystko za mało, aby powieść intensywnie na mnie oddziaływała.

    Jak na thriller zabrakło mi zapowiadanego na okładce mrożenia krwi w żyłach. Jak na kryminał rozwiązywanie detektywistycznych tajemnic okazało się mało twórcze i frapujące. Bohaterowie też nie przedstawili się na tyle przekonująco i wyraziście, aby mogło zależeć mi na ich losach i powodzeniu misji, w którą zaangażowali się. Warto podkreślić, że autorka zastosowała ciekawy zabieg włączenia niejednoznaczności i kontrastu w profile postaci, gdyby tylko bardziej pociągnęła wieloznaczne rysy osobowości, głębiej weszła w tony przeplatania się szaleństwa z normalnością, obłąkania z poczytalnością, ich różnej interpretacji, sytuacyjnej, indywidualnej i środowiskowej.

    Plusem powieści jest niewątpliwie pomysł na fabułę, osadzenie jej w dużym mierze w budzących grozę przytułkach dla obłąkanych, przygnębiających schroniskach dla potrzebujących, cmentarnej scenerii, mrocznych uliczkach i niestrzeżonych parkach. Co do zakończenia przybliżanej historii również mam mieszane odczucia. Z jednej strony doceniam jego nieszablonowość i oryginalność, a z drugiej strony nie w pełni zrozumiałam jego przesłanie. Mam wrażenie, że potencjał książki nie został wykorzystany, a może trzeba podejść do historii z przymrużeniem oka, zaakceptować powierzchowność i lekkość oferowanej rozrywki czytelniczej, lecz przeczą temu brutalne sceny.

    Grace Mae, młodziutka, będąca w ciąży, córka wpływowego senatora, ubiegającego się o fotel prezydenta, wbrew jej woli umieszczona zostaje przez rodzinę w przytułku dla obłąkanych. Pod wpływem traumatycznych zdarzeń w przeszłości, a także ponurych i bolesnych incydentów w teraźniejszości, kobieta zamyka się w sobie, w minimalnym stopniu reaguje na zewnętrzne bodźce, trwa w milczeniu, nie pozwala nikomu wkroczyć w jej duchowy świat, a ten wypełniony jest gorzkim smakiem niechcianych wspomnień, zatrważającymi rodzinnymi tajemnicami, gniewem, wściekłością, nienawiścią i pragnieniem zemsty.

    Dopiero Thornhollow, chirurg i frenolog, doceniając niezwykłe umiejętności jej umysłu, dokonuje przełomu i dociera do prawdziwej Grace. Mae zdobywa osobliwych sprzymierzeńców i przyjaciół. Od tej pory Thornhollow i Grace wspólnymi siłami będą starali się ustalić tożsamość seryjnego mordercy zagrażającego młodym kobietom. Czynić to będą poprzez zaglądanie w głąb umysłu oprawcy, odnajdywanie właściwych motywów zbrodni, z wykorzystaniem zabójstw do stworzenia portretu sprawcy. Jak wiele zmuszeni będą wyrzec się samych siebie, aby sprostać zadaniu? Czy faktycznie osiągną sukces w śledztwie? Czy uda im się odwołać do sprawiedliwości i prawości?

    bookendorfina.pl

Dodaj opinię

Solve : *
23 − 16 =


Masz coś do przedyskutowania?