Mroczna_milosc_front_72dpi
Mroczna_milosc_front_3DMroczna_milosc_front_72dpi

Mroczna miłość. Mroczne światło. Tom 1

39,90 31,90

taniej o: 8,00 (20%)

T. M. Frazier
4.25 out of 5 based on 4 customer ratings
4 opinie klienta
  • tłumaczenie: Grzegorz Gołębski
  • liczba stron: 344
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Historia, niepokornego, niebezpiecznego zabójcy znanego z serii King! Jake i Abby poznają się w nietypowych okolicznościach. Oboje noszą w swoich sercach mrok, jednak mimo to narodzi się w nich uczucie.

szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

Historia, niepokornego, niebezpiecznego zabójcy znanego z serii King!

Jake jest mrocznym, tajemniczym, wytatuowanym i bardzo niebezpiecznym motocyklistą, od którego ktoś taki jak 17-letnia Abby powinien trzymać się z daleka. Jednak dziewczyna wbrew pozorom nie jest taka niewinna, jak mogłoby się wydawać, a życiowe doświadczenia sprawiły, że niełatwo ją złamać.

Jake i Abby poznają się w dziwnych okolicznościach. Ona spędza noc w samochodzie swojej zmarłej babci na złomowisku, on robił to, co zdarzało mu się dość często, czyli spędzał czas… w miłym towarzystwie.

Oboje noszą w sercach ciemność, oboje przekonali się, że mogą liczyć tylko na siebie i oboje odkryją smak pierwszego prawdziwego uczucia, które narodzi się… w mroku.

 

T.M. Frazier – bestsellerowa autorka „USA Today”. Urodziła się w Nowym Jorku, ale kiedy miała osiem lat przeprowadziła się z rodzicami i starszą siostrą na Florydę, gdzie do dziś, wraz z mężem i córką, cieszy się pełnym słońcem. W liceum należała do kółka autorskiego i niemal od razu zakochała się w pisarstwie. Nie zdawała jednak sobie sprawy, co przyniesie przyszłość. Chociaż chciała zostać reporterką, utknęła w nudnej pracy przy nieruchomościach na dziesięć lat. Niemal porzuciła marzenie o byciu autorką. Jednak słuchając męża, który mówił jej, że musi gonić pasję, po wielu nieprzespanych nocach, podjęła decyzję i napisała pierwszą powieść. A potem kolejną i jeszcze następną. W końcu stała się finalistką Goodreads Choice Award w kategorii autorów najlepszych romansów.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Autor

T. M. Frazier

Cykl

Mroczne światło

ISBN

978-83-65601-99-5

Rok wydania

2019

Format

13.5 x 20.5 cm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Liczba stron

344

Tłumaczenie

Grzegorz Gołębski

Tytuł oryginału

The Dark Light of Day

Ean

9788365601995

Stan

nowa, pełnowartościowa

Opinie: 4 o Mroczna miłość. Mroczne światło. Tom 1

  1. Oceniony 3 na 5.

    Paulina

    Nie czytałam wcześniej żadnej książki T.M.Frazier, a co za tym idzie – nie znam serii „King”, ale postanowiłam spróbować dać szansę jej nowym książkom, które wyszły na polskim rynku. Nieco się bałam, że będą powiązane z „Kingiem”, ale stwierdziłam, że raz kozie śmierć – próbuję! Bo trzeba przyznać, że bardzo mnie zaciekawił opis fabuły! A że lubię takie klimaty to.. no więc.

    „Mroczna miłość” wydaje się być dość sztampową książką, taką jak wszystkie… i owszem, po części może i tak jest… ale nie do końca. Mamy tutaj Jake’a i Abby – dwoje ludzi, którzy mimo młodego wieku zostali już doświadczeni przez los. Z czego dziewczyna dużo, dużo mocniej. Oboje skrywają swoje sekrety, swoje demony i może właśnie to ich łączy? Jake jest typowym bad boy’em – młody, przystojny, pewny siebie chłopak z dziarami i umięśnionym ciałem. Nic nowego, prawda? Ale skrycie jednak jest facetem, którego da się polubić. Tak, nawet pomimo jego wad oraz jego „profesji”. On także jest człowiekiem i T.M.Frazier udało się to udowodnić. Ale… No właśnie – ale. Pomijając pewien epizod, to owszem – jest to możliwe. Jednak był moment, kiedy nie potrafiłam zrozumieć jego postępowania, wręcz myślałam, że to jakiś mało śmieszny żart z jego strony. Ale nie… to była prawda! Jak i dlaczego? Nie wiem. Chciałabym móc zrozumieć dlaczego postąpił tak a nie inaczej, ale zwyczajnie nie umiem. Potem co prawda to zrekompensował, ale jednak drobny niesmak – o ile to jest właściwe słowo – pozostał.

    Abby z kolei to dziewczyna, która zdecydowanie nie miała lekko – była niechcianym dzieckiem ćpunów, ostatecznie odebrana rodzicom. Trafia w końcu do domu swej babci i kiedy udaje jej się żyć w miarę normalnie… Trafia w nią kolejny cios. Frazier stworzyła silną żeńską postać, która mimo tego, co przeszła nie została złamana. I hej nie żeby coś, ale cholernie podziwiam tę dziewczynę! Bo życie (a raczej autorka) naprawdę jej nie oszczędzało, tylko dorzucało kolejne kody pod nogi. A Abby? Powstała, poprawiła koronę i szła do przodu, żyła dalej. Z jednej strony jej współczułam, ale z drugiej – byłam z niej dumna i podziwiałam ją. Za jej siłę, za jej odwagę, za jej decyzje. Abby miała tylko 17 lat, ale miałam wrażenie, że ma więcej – i tutaj nie jest to błąd autorki, a zwyczajnie wynik życiowych doświadczeń.

    „Mroczna miłość” tak naprawdę wciągnęła mnie od początku i cały czas bardzo dobrze mi się czytało – autorka nie przynudza, ma przyjemny styl i stworzyła ciekawą akcję z wyrazistymi bohaterami. Podobało mi się to, że nie było nudnych momentów, a wręcz przeciwnie – ciągle coś się działo, Frazier zadbała o to, żebyśmy się nie nudzili i żeby nie stało się zbyt przewidywalnie. W tej historii pojawia się bardzo dużo zwrotów akcji, których ja nie przewidziałam – już myślałam, że nic nowego się nie stanie, że jest okej.. a tu bum! I szczena na podłodze. Ale właśnie to było dobre, bo przynajmniej nie wiedziałam, czego się spodziewać po zakończeniu, jak to się potoczy.

    Wbrew pozorom, Frazier porusza w tej książce wiele trudnych tematów, które zdecydowanie należy poruszać. Nie chciałabym mówić o jakie chodzi, bo będzie to zbyt wymowne i od razu się domyślicie biegu fabuły, a tego chciałabym uniknąć. Musicie mi po prostu zaufać – autorka wykorzystała kilka wątków, które może i nie są jakieś bardzo oryginalne, ale zdecydowanie warto je poruszać. […]
    Ciąg dalszy na blogu – http://zabookowanyswiatpauli.blogspot.com/2019/03/mroczna-miosc-mroczne-pozadanie.html

  2. Oceniony 5 na 5.

    Agata Sobczak dangerous_love98

    Historia Jake’a i Abby zupełnie nie przypomina żadnej historii, które do tej pory znaliście. Ta jest dużo mroczniejsza od wszystkich innych. Abby to siedemnastolatka, która od dnia narodzin nie miała w życiu lekko. Przeszła przez straszne piekło i kiedy w końcu odnalazła się jej babcia, która z wielką chęcią przygarnęła ją do siebie i gdy Abby w końcu pozwoliła sobie na uczucia względem starszej kobiety, ta niespodziewanie umiera w wybuchu. Od tej chwili nastolatka nie ma się gdzie podziać i postanawia spędzić noc na złomowisku w starym samochodzie babci. To właśnie tam po raz pierwszy ona i Jake się spotykają. Młody mężczyzna ani trochę nie jest zwyczajny, ponieważ ma on dość nietypową specyfikację, a mianowicie jest płatnym zabójcą. Mimo tego kim jest i czym się zajmuje, postanawia zaopiekować się Abby i dać jej dach nad głową oraz pracę. Dziewczyna jest bardzo ostrożna względem niego, ale zaczyna się przed nim otwierać, nie dziwię się jej dystansowi, bo naprawdę musiała wiele wycierpieć. Między tą dwójką od razu czuć chemię i wzajemne przyciąganie.
    Nie mogę pojąć jak autorka mogła zniszczyć tak piękną noc i przeobrazić ją w taki potworny koszmar. Abby po raz kolejny udowadnia jaka jest silna, ja ją szczerze podziwiam, bo po takiej traumie zachowała zdrowy rozsądek. Walczyła o to z całych sił.
    Dalsze wydarzenia całkowicie mnie zaskakują, ale raczej w pozytywny sposób. T.M. Frazier zdecydowanie wie jak wywołać u czytelnika wszystkie skrajne emocje podczas jednej książki. Zdecydowanie mroczna miłość podbiła moje serce i na pewno będę ją długi czas wspominać. Jeden z lepszych mrocznych romansów jakie czytałam! Mimo kilku, ale naprawdę niewielu głupich i irytujących zachowań bohaterów, świetnie mi się czytało tę książkę i pochłonęłam ją w jeden wieczór czytając cały czas z zapartym tchem! Polecam!

  3. Oceniony 5 na 5.

    Świat Romansów

    Pełna recenzja na blogu http://weronikarecenzuje.blogspot.com/2019/03/t-m-frazier-mroczna-miosc-mroczne.html

    Mroczna Miłość” to nie jest raczej typowy romans, po jakie sięgam na co dzień. Raczej nie mam do czynienia z płatnymi zabójcami jako głównymi bohaterami, ale to nie znaczy, że powstrzymało mnie to przed lekturą tych książek. Właściwie jeszcze bardziej zapragnęłam przeczytać coś nowego, odmiennego, niecodziennego. „Mroczne Światło” okazało się być do tego idealne – książka jest mroczna, kontrowersyjna, brutalna, pełna scen, które sprawiały, że musiałam ją odkładać i walczyć z mdłościami, ale również opowiada historię pięknej, silnej miłości między dwójką połamanych, trochę nienormalnych ludzi. Ale kto z nas tak naprawdę lubi normalność?

    Historia Abby i Jake’a nie jest prosta. Na początku obserwowaliśmy jak krok po kroku przechodzą od przyjaźni do pożądania i miłości. To było takie proste, naturalne, jakby ich przeznaczeniem było się w sobie zakochać, pokochać te kawałki siebie, które w przeszłości zostały złamane. Po raz pierwszy w życiu Abby otwiera się na kogoś, odnajduje w ramionach Jake’a bezpieczeństwo i czuje rzeczy, o których dotychczas nawet nie myślała. Ale potem, zupełnie niespodziewanie, wydarzyło się tak wiele dramatycznych rzeczy, które kawałek po kawałku mnie łamały. Tak dużo tragedii, nieporozumień, cierpienia, a jednak ich miłość cały czas była równie silna. Podczas lektury tej historii nie było nawet chwili na oddech, bo ciągle coś się działo, autorka ciągle szokowała czymś, czego się nie spodziewałam. Przekraczała granice, jakich myślałam, że nie przekroczy. Ta odwaga w stylu pisania autorki sprawiła, że lektura tej powieści będzie dla mnie niezapomniana.

    „Mroczna Miłość” to nie jest łatwa historia, czasami potrzebowałam chwili na odpoczynek od tych wszystkich wydarzeń. Uderzyła we mnie z każdej możliwej strony, zabawiła się moimi emocjami, złamała mi serce, wywołała potok łez, dawała nadzieję, by zaraz ze mnie zażartować. Ale ta mroczna historia, ci wielowarstwowi, połamani, ale piękni bohaterowie, to wszystko zapadnie w moim sercu na dłużej. To nie tylko historia o miłości, która leczy złamane serca. To także powieść o dziewczynie, która znajduje siłę w okropnym bólu, jaki spotykał ją przez całe życie. To historia o mężczyźnie, który dla tych, których kocha, jest w stanie poświęcić wszystko. Że nawet w całej tej brzydocie jest szansa na odnalezienie miłości. Polecam całym serduszkiem, ale miejcie na uwadze, że znajdziecie tu bardzo graficzne, potworne sceny.

  4. Oceniony 4 na 5.

    zaczytana_opisana

    Abby to nastolatka, która mimo swojego młodego wieku ma na koncie wiele okropnych przeżyć. Kiedy najbliższa jej osoba umiera, dziewczyna nie ma gdzie się podziać, gdyż powrót do rodziny zastępczej nie wchodzi w grę. Wszystkie te wydarzenia sprawiają, że ukrywa się w starym samochodzie po swojej babci, które stoi na złomowisku.

    Jake to przystojny, zbuntowany motocyklista, który mimo zapewnień wraca do rodzinnego miasta. Jest to jednak miejsce, z którym bohater ma wiele bolesnych wspomnieć, przez co planuje w nim zostać tylko tyle ile będzie trzeba.

    Dwójka bohaterów, którzy być może bardzo się różnią, jednak pewne sprawy pozwalają im poczuć jakąś więź. Pierwsze spotkanie nie należy do najlepszych, jednak mimo początkowej obawy Abby coraz bardziej zaczyna ufać i czuć się bezpieczna przy bohaterze. Czy dwoje poturbowanych przez życie bohaterów będzie w stanie zbudować szczęśliwy związek?

    Historia, która momentami jest traumatyczna, a czasami sprawia, że na twarzy pojawia się uśmiech. Bohaterowie, którzy mimo trudnych doświadczeń starają się uzyskać od życia coś lepszego niż do tej pory zdobyli. Abby i Jake to niezwykle silne charaktery, których mimo rzucanych kłód nie było w stanie nic złamać.

    „Mroczna miłość” to historia o tym jak niezwykle trzeba być silnym, aby przetrwać traumatyczne wydarzenia. Jak dopiero poznana osoba, może okazać się większym wsparciem niż osoby, które znamy dłuższy czas. Jak niezwykle ważne jest to, aby bez względu na okoliczności ufać osobom, na których nam zależy. Historia pełna smutku, żalu, nieodpowiednich decyzji, jednak dająca nadzieje, że mimo czarnych chmur w końcu wyjdzie słońce.

Dodaj opinię