Papierowy_Mag_okladka_72_dpi
Papierowy_Mag_3DPapierowy_Mag_okladka_72_dpi

Papierowy Mag. Mag. Tom 1

39,90 31,90

taniej o: 8,00 (20%)

Charlie Holmberg
4.00 out of 5 based on 1 customer rating
1 opinia klienta
  • tłumaczenie: Monika Wiśniewska
  • liczba stron: 232
  • oprawa: twarda
szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

Wciągające fantasy w steampunkowym wydaniu! Wkrocz do świata magów, w którym wszystko jest możliwe. Miej się jednak na baczności.

Ceony Twill całe swoje życie marzyła o tym, aby zostać Wytapiaczem – specjalistką od magii metalu. Zdeterminowana ukończyła Szkołę Magów Tagis Praff z wyróżnieniem. Nie tak wyobrażała sobie jednak dalszy rozwój kariery.

Okazuje się, że brakuje magów władających magią papieru. Wobec tego szkoła musi wyznaczyć jedną osobę, która zostanie skierowana na staż do papierowego maga, by kontynuować specjalizację pod jego czujnym okiem.

Takim sposobem ambitna, choć zrezygnowana Ceony trafia do ekscentrycznego Emery’ego Thane’a. Dzięki niemu zaczyna jej się podobać wizja zostania Składaczem. Jednak dobra passa nie trwa długo. Ceony szybko przekonuje się, że istnieje też magia zakazana. Jej nauczyciel pada ofiarą Wycinacza. Od teraz młoda praktykantka jest zdana tylko na siebie. Zaczyna niebezpieczną walkę z nieznanymi wcześniej mocami.

Sprawdź „Papierowy Mag. Mag. Tom 1” w księgarni TaniaKsiazka.pl

Autor

Charlie Holmberg

ISBN

978-83-66520-59-2

Rok wydania

2020

Format

135 x 205 mm

Oprawa

twarda

Liczba stron

232

Tłumaczenie

Monika Wiśniewska

Tytuł oryginału

The Paper Magician

Ean

9788366520592

Stan

nowa, pełnowartościowa

1 opinia o Papierowy Mag. Mag. Tom 1

  1. Oceniony 4 na 5.

    Hultaj Literacki

    Magia, cwana i nieco zbuntowana dziewczyna, mnóstwo tajemnic, niebezpieczeństwo i jeszcze więcej magii… Papierowej rzecz jasna. A co to takiego, ta papierowa magia? To zupełnie nowy rodzaj „czarów” w literaturze, dużo bardziej do mnie przemawiający, niż wszystko to, co do tej pory czytałam. Przyznam szczerze, że niezła z tej Holmberg spryciula, skoro wpadła na tak genialny pomysł fabuły.
    Zaznaczę od razu, że nie jest to tak mocno rozbudowane uniwersum, jak w przypadku Harry’ego Pottera i to właśnie jest dużym plusem tej powieści. Autorka nie sili się na wybujałe opisy, ba, nawet nie stara się rozkładać na czynniki drobne bohaterów. Czy to dobrze? To zależy, kto co lubi, ja uważam, że świetnie, dzięki temu dostałam powieść w formie baśni, w której ważniejszy jest zarys ogólny, a wszystkie pozostałe karty wykładane są powoli i z dystansem. Nie wiem też, czy taki był zamysł pisarki, czy może jest to styl debiutantki, która musi się jeszcze wiele nauczyć, ale w moim przekonaniu ta seria będzie dużo lepsza, jeśli zostanie w takim stylu, jak Papierowy Mag. Dzięki temu wiem, że Holmberg nie stara się kopiować tego, co już było, ale tworzy swój własny świat, na swoich własnych zasadach i swoim własnym stylem. Choć trzeba zauważyć, że jest to styl nieco archaiczny, jak na literaturę współczesną. Wierzę jednak, że taki był zamysł autorski, a ja w końcu dostałam powieść, która stylem przypomina mi największe dzieła tego gatunku, datowane na pierwszą połowę XX wieku, a nawet dużo wcześniejsze – Taka literatura bardzo mi odpowiada, bo jest po prostu piękna. Im mniej niepotrzebnych ozdobników, tym lepiej. A poza tym należy pamiętać, że jest to pierwsza część większej serii, więc wszystko jeszcze przed nami.
    Całkiem sprytna fabuła jak na debiut, mnóstwo nowych rozwiązań, co bardzo cieszy po tej ogromnej ilości literackiej kalkomanii. Oczywiście mogło być lepiej, ale nie znając zamiarów i zamysłu Autorki, trudno ją oceniać z tego punktu widzenia. Styl prosty, bo baśniowy, bohaterowie nie tyle płascy, ile tajemniczy, miejsca akcji mało rozbudowane, więc nie męczą tak bardzo (przynajmniej mnie), jak w przypadku innych zafiksowanych powieści tego gatunku. Historia prosta, jednocześnie bardzo ciekawa, fabuła zaskakująca, choć bez fajerwerków. Stylem przypomina nieco Aleksandra Dumasa, co bardzo mnie cieszy, bo niewielu dzisiaj pisze w ten sposób.
    Z pewnością ta powieść znajdzie swoich wielbicieli, tak samo zresztą, jak przeciwników, ale uważam, że należy dać Charlie N. Holmberg szansę, bo zdaje się, że drzemie w tej serii ogromny potencjał – jak dla mnie na razie świetnie wykorzystany.

Dodaj opinię