Z lapa na sercu 72
Z lapa na sercu 3DZ lapa na sercu 72

Bluff Point. Z łapą na sercu

36,90 29,90

taniej o: 7,00 (18%)

Jenn McKinlay
4.50 out of 5 based on 2 customer ratings
2 opinie klienta
  • tłumaczenie: Monika Wiśniewska
  • liczba stron: 384
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Trzecia książka z romantycznej serii Bluff Point. Zach i Jessie są sąsiadami. Mężczyzna wiedzie kawalerskie życie, choć nie czuje się do końca szczęśliwy. Jess samotnie wychowuje dwie dziewczynki, które zaprzyjaźniają się z Zacharym. Czy Jessie pozwoli mu bardziej wkroczyć do ich życia?

szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

Dwa serca spragnione miłości i urocze zwierzaki, które je połączą

Zachary Cane prowadzi piwiarnię w Bluff Point i mieszka z gburowatym psem. Kawalerski styl życia bardzo mu odpowiada. Pewnego dnia do jego drzwi pukają córki jego sąsiadki. Gdy proszą o pomoc w uratowaniu ich kota, nie waha się ani przez chwilę.

Jessie Connelly jest rozwódką, która samotnie wychowuje dzieci i nie chce mieć do czynienia z mężczyznami – a już na pewno nie z takimi jak Zach. Nie może jednak nic poradzić na to, że jej córki go uwielbiają. Mężczyzna wypełnia w ich życiu pustkę po ojcu, który odszedł.

Gdy w Bluff Point szaleje burza śnieżna, Zach oferuje Jessie pomoc. Kiedy okazuje się, że zagraża im nie tylko pogoda, jest zdecydowany zrobić wszystko, by chronić ją i jej rodzinę. Postanawia również zawalczyć o coś więcej – złamane serce Jessie.

 

O autorce

Jenn McKinlay – amerykańska bestsellerowa autorka „The New York Times”, „USA Today”, „Publisher’s Weekly” znana z wciągających komedii romantycznych.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Autor

Jenn McKinlay

Cykl

Bluff Point

ISBN

978-83-66134-64-5

Rok wydania

2019

Format

13.5 x 20.5 cm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Liczba stron

384

Tłumaczenie

Monika Wiśniewska

Tytuł oryginału

Bluff Point #3. Every dog has his day

Ean

9788366134645

Stan

nowa, pełnowartościowa

Opinie: 2 o Bluff Point. Z łapą na sercu

  1. Oceniony 4 na 5.

    zaczytana.anielkaa

    Jak tylko dostałam przesyłkę z tą książką wiedziałam, że od razu muszę po nią sięgnąć. Niestety troszkę na mnie zaczekała, ale jak tylko zaczęłam ją czytać, to pochłonęłam w dwa wieczory. Pozycja była niesamowicie wciągająca i przyjemna. Myślę, że spodoba się ona osobom, które szukają fajnego romansu. Muszę przyznać, że autorce udało mnie się zaskoczyć. Sądziłam, że ta część będzie o kimś innym. Znaczy, głównego bohatera przewidziałam, ale co do głównej bohaterki zostałam zaskoczona, ale na szczęście na duży plus. A dzięki temu pojawiły się momenty których, nie przewodziłam w historii tej dwójki.

    Małomiasteczkowy klimat, jaki występuje w tych książkach, jest niesamowicie uroczy i przyjemny a dodatkowo wprowadza przyjemną aurę. Fajnie też, że autorka wspomniała, o których bohaterach mogliśmy poznać w poprzednich seriach. Dobrze było dowiedzieć się co u nich słychać.

    Jeśli lubicie pozycje lekkie i nieco słodkie to możecie sięgnąć po tę książkę w ciemno. Zapewniam, że Wydawnictwo Kobiece kolejny raz nas nie zawodzi. A jeśli szukacie idealnej książki na zimowy wieczór, ta okaże się dla Was w sam raz. Słodka i romantyczna historia miłosna. Można by powiedzieć, że idealna na walentynki, ale już po nich więc po prostu na każdy inny wieczór.

    Pełną opinię o książce znajdziecie na moim blogu!
    http://www.zaczytanaanielka.blogspot.com
    ~Zaczytana Anielka~

  2. Oceniony 5 na 5.

    karolinamarek88

    Jako miłośniczka naszych braci mniejszych tak skaczących, chodzących jak latających czuję w sobie zew, by czytać każdą książkę, która prócz nas ludzi ma też takich właśnie bohaterów. Z Jenn McKinlay zapoznałam się dzięki jej pierwszej powieści „Zakochani po uszy”, która zrobiła na mnie dość pozytywne wrażenie. Jednak to chyba ta druga „Wyszczekana miłość” skradła moje serce. A raczej pewien jej bohater o imieniu Ike. Padłam w jego objęcia i wiedziałam, że cała seria Bluff Point będzie moja i było mi obojętne czy będę zachwycona, czy tylko zadowolona.

    A więc po raz trzeci w Bluff Point.

    Zachary Cane w tej małej miejscowości nie tylko prowadzi piwiarnię, ale i mieszka wraz ze swoim specyficznym i ponoć „tymczasowym” psem Rufusem. Do tej pory kawalerski tryb życia zdecydowanie mu odpowiadał i nie planował niczego zmieniać. Nie czuł takiej potrzeby. Jednak pewnego dnia do jego drzwi pukają córki sąsiadki. Zwracają się do niego o pomoc w uratowaniu bezpańskiego kota. Zach nie waha się nawet przez chwilę.

    Jessie Connelly nie ma łatwego życia. Tak naprawdę strzeliła sobie w stopę kradnąc męża Mac. Co ciekawa ta schowała swoje urazy i bardzo chętnie pomogła kobiecie, gdy wszystko zaczęło jej się sypać na głowę. Aktualnie samotnie wychowuje dwie córki. Obiecuje sobie, że rodzina jest najważniejsza i będzie się składała tylko z nich trzech. Nie chce cierpieć ponownie. Niestety dziewczynki mają inne plany, a ich przyjaźń z Zachem kwitnie. Sama Jess zaczyna go lubić co powoduje w niej niepokój.

    W Bluff Point zaczyna szaleć burza śnieżna. Zachary bez oporów proponuje Jessie oraz jej córkom pomoc. A gdy okazuje się, że kobiecie i dziewczynkom zagraża nie tylko pogoda jest zdecydowany zrobić dosłownie wszystko. Dodatkowo chce zawalczyć o coś jeszcze. O popękane i zranione serce Jess. Czy mu się uda?

    Już raz wspominałam, że nie powinnam wybierać ulubieńców nim nie skończę całej serii i coś w tym jest. No, ale pewnie się tego nie wyzbędę. Co powoduje, że Ci będą się zmieniać jak w kalejdoskopie. Po raz kolejny już ogromne wrażenie zrobiła na mnie okładka powieści. Skrada serce nim pozna się bohaterów i ich przygody. Kolorystyka delikatna i pastelowa wprawia w nastrój i tylko usiąść, otulić się kocykiem i czytać, czytać i czytać. Gdzieś w głębi liczę, że to jednak nie jest tak całkiem ostatni tom przygód „ekipy z Maine”. Będę za nimi tęsknić, bo poczułam jakbym należała do tej paczkiod zawsze. No i zwierzaki… Każdemu z bohaterów towarzyszy jakiś pupil, który ma swoje zadanie. Jak tu nie kochać takich książek i autorów, którzy je tworzą? Kupujcie, wypożyczajcie i czytajcie! Póki za oknem chłodem powiewa ta część będzie idealna! A ja z żalem kończę przygodę z Bluff Point i liczę, że Jenn zaskoczy swoich fanów.
    Więcej na:
    http://www.swiatmiedzystronami.blogspot.com

Dodaj opinię