Nowa tozsamosc 72
Nowa tozsamosc 72

Nowa tożsamość

39,90 31,90

taniej o: 8,00 (20%)

Ewelina Dobosz
4.50 out of 5 based on 2 customer ratings
2 opinie klienta
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Premiera 29 kwietnia 2020

szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

Emily, młoda prawniczka, pracuje w renomowanej nowojorskiej kancelarii. Jednak kolejna przegrana rozprawa i świadomość, że udaje jej się utrzymać stanowisko tylko dzięki temu, że jest kochanką szefa, kompletnie wytrąca ją z równowagi.

Załamana topi smutki w alkoholu. Kiedy snuje się samotnie po nowojorskich ulicach spotyka Igora, tajemniczego mężczyznę, który ukrywa się polskim przed wymiarem sprawiedliwości i udało mu się wyjechać dzięki nowej tożsamości.

Igor ma w sobie coś, co budzi w Emily niepohamowane pragnienie, aby poznać go bliżej. Nie zdaje sobie sprawy, że płomień tej namiętności może być dla niej naprawdę niebezpieczny.

 

Już dawno nie czytałam tak dobrego romansu! Dramat, poczucie humoru i erotyczne sceny, których nie potrafię wyrzucić ze swojej głowy. Moje serce cały czas waliło jak szalone. Musicie to przeczytać. – Emilia Szelest, autorka serii z Weroniką Kardasz

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Autor

Ewelina Dobosz

ISBN

978-83-66520-37-0

Rok wydania

2020

Format

135 x 205 mm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Ean

9788366520370

Stan

nowa, pełnowartościowa

Opinie: 2 o Nowa tożsamość

  1. Oceniony 5 na 5.

    kasia92s

    NOWA TOŻSAMOŚĆ
    Autor: Ewelina Dobosz
    Wydawnictwo: Kobiece
    Premiera: 29.04.2020

    Nowa Tożsamość to debiut Eweliny Dobosz . Autorce udało się bardzo dobrze połączyć różne gatunki w jedną spójną i przyjemną dla Czytelnika całość. Jest romans, erotyk, sensacja i kryminał. Z każdą kolejną stroną książkę czytało mi się jeszcze lepiej, a zakończenie mnie zaskoczyło.
    Książka podzielona jest na rozdziały pisane z perspektywy Igora i Emily – dwójki głównych bohaterów. Czytelnik będzie też mógł od czasu do czasu przeczytać korespondencję smsową (od razu skojarzyło mi się to z książkami Whitney G. ).Igor Nowicki, a właściwie Daniel Moore to tajemniczy mężczyzna, który dzięki nowej tożsamości wyjechał z Polski do Stanów Zjednoczonych, by ukryć się przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Emily Pink natomiast to młoda prawniczka pracująca w jednej z nowojorskich kancelarii. Nie radzi sobie zbyt dobrze w pracy, a stanowisko utrzymuje dzięki romansowi z szefem. Ma dość tego układu, a swoje smutki topi w alkoholu. Pewnego dnia snując się po ulicach spotyka Igora. Mężczyzna wpada jej w oko i budzi w niej niepohamowane pragnienia. Jednak Emily nie zdaje sobie sprawy, że znajomość z Igorem może być bardzo niebezpieczna, a namiętność usypia czujność… Między tą dwójką zaczyna iskrzyć. Początkowo kieruje nimi tylko pożądanie, ale później ich relacja zaczyna się zmieniać, ale Igor skrywa pewną tajemnicę – czy jeśli Emily dowie się prawdy będzie jeszcze chciała utrzymywać kontakt z enigmatycznym ginekologiem?
    Wśród bohaterów na uwagę zasługuje również Justyna – szwagierka Igora oraz Łukasz – kolega Igora, którzy sporo namieszali w tej historii.
    Autorce udało się stworzyć naprawdę świetnych bohaterów, a do tego bardzo dobrze ukazać relację między nimi. Jak dla mnie może było trochę za dużo erotyku, bo cała historia była na tyle ciekawa, że nie było konieczności jej doprawiać taką dawką namiętności. Lubię książki w których ciekawość rośnie w miarę czytania. Tak było w przypadku Nowej tożsamości – początek był średni, nie do końca polubiłam Emily, ale później było już tylko lepiej i szkoda było kończyć. Cieszę się, że Autorka też fajnie połączyła Nowy Jork i Kraków, Polaka i Amerykankę. Jest to debiut, a ciężko doszukać się niedociągnięć (może niech tylko Igor nie opiera się wszędzie gdzie nie stanie i zdecydowanie mniej erotycznych scen). Jest poczucie humoru, smaczny romans, ciekawi bohaterowie, emocje… kryminalna strona też bardzo mi się podobała i myślę, że w kolejnych książkach właśnie na to powinna postawić Autorka. Ewelina Dobosz narobiła mi dużego smaka na kontynuacje, okładka też bardzo trafiona. Gratuluję pierwszego książkowego dziecka i mam nadzieję, że książkowa gromadka się powiększy i będzie jeszcze lepsza.

  2. Oceniony 4 na 5.

    blondynkowe_ksiazki

    „Nowa tożsamość” to wybuchowo godny mdłości romans o wyrafinowanej i nieprzewidywalnej fabule z bardzo dobrym wątkiem kryminalnym w tle. „Nowa tożsamość” jest dość udanym debiutem Eweliny Dobosz, który bardzo przypadł mi do gustu. Debiutująca autorka stworzyła historię, od której trudno było się oderwać. Przez całą książkę można było czuć ciągłe napięcie, które rosło z każdą kolejną stroną. Momentami mrożąca krew w żyłach historia intrygowała i utrzymywała mnie na krawędzi.

    Powieść Eweliny chwyta już od samego początku. Uwielbiam to jeszcze bardziej, jeśli wciąga mnie w sam środek, a następnie znowu pod koniec. Ta książka to zrobiła. Napisana w szybkim tempie pozostawia ochotę na więcej, co zdecydowanie utrudniało jej odłożenie. Za każdym razem, gdy wydawało mi się, że fabuła jest całkowicie dopracowana, zakradał się nieoczekiwany zwrot akcji, który trochę zbaczał z obranego kursu. Z odrobiną romantyzmu, dreszczykiem emocji i niezwykłym przyciąganiem była to bardzo dobra lektura.

    Jedno spotkanie, które całkowicie zmienia życie dwójki osób. Emily, młoda prawniczka z renomowanej nowojorskiej kancelarii nie czuje się doceniania w pracy. Wie, że stanowisko zawdzięcza niezobowiązującymi spotkaniami z szefem o wiadomym celu. Igor to młody mężczyzna uciekający przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Skazany za morderstwo postanawia zaszyć się w Nowym Jorku. Pierwsze spotkanie tej dwójki wywołuje niezwykłe pożądanie. Emily chce poznać mężczyznę bliżej, ale nie wie jakie kryje on demony. Czy znajomość z Igorem będzie dla dziewczyny niebezpieczna?

    Romans pomiędzy Igorem i Emily jest bardzo palący, a namiętność zaczyna się jako iskra między nimi, a każda kolejna strona służy jako katalizator, który zachęca płomień do szybszego spalania. Pani Dobosz umiejętnie wprowadzała napięcie między bohaterami, które rozwijało się w bardzo szybkim tempie, cały czas podnosząc temperaturę. Ich związek był momentami słodki, seksowny i bardzo zabawny, ponieważ wciąż walczyli i kłócili się i zawsze dawali czytelnikom niezłe show. Przyciąganie seksualne i chemia między Igorem i Emily dosłownie wyskakiwały ze stron i były absolutnie elektryzujące. Po prostu wiedziałam, że ta para pożąda od siebie czegoś więcej. Były tak gorące i intensywne, że wszystko w nich po prostu działało.

    „Nowa tożsamość” była dla mnie miłą niespodzianką. Spodziewałam się niepokoju i zagadki. Spodziewałam się gorącej chemii i wybuchowego związku. I to właśnie dostałam. Fajną mieszankę pasji, przywiązania, emocjonalnego bólu serca i zabawnego humoru, który dodawał smaczku całej historii. Polecam.

Dodaj opinię