Sekret_ksiecia_front_72dpi
Sekret_ksiecia_front_300dpi1Sekret_ksiecia_front_3D

ROYALS. Sekret księcia

36,90 29,90

taniej o: 7,00 (18%)

Geneva Lee
4.36 out of 5 based on 11 customer ratings
11 opinii klienta
  • tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
  • liczba stron: 376
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Drugi tom książęcej serii ROYALS. Clara nie tak wyobrażała sobie znajomość z Aleksandrem. Mężczyzna okazał się być niezwykle wymagającym i dominującym kochankiem, a co gorsza… Clara się zakochała. Jednak Aleksander chce, żeby była tylko jednym z jego wielu sekretów. Clara się na to nie godzi i teraz musi nauczyć się żyć bez ukochanego księcia przy swoim boku, ale czy Aleksander będzie umiał równie łatwo pogodzić się z rozłąką?

szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

Druga część bestsellerowej trylogii ROYALS, która urzeknie każdą kobietę

Alexander nigdy nie obiecywał Clarze, że będzie jej księciem na białym koniu, a ona zostanie jego księżniczką z bajki. Okazał się księciem z mrocznymi sekretami i z ciemnym sercem, które być może nigdy nie będzie potrafiło nikogo pokochać.

Clara ma złamane serce i próbuje zapomnieć o tym, co łączyło ją z niepokornym księciem. Rozdzieliły ich sekrety, które przed nią ukrywał. Jednak Aleksander nie podda się bez walki.

Kiedy Clara rzuci się w wir pracy i będzie starała się żyć swoim życiem, książę wróci po kolejną szansę. Czy dwoje tak różnych ludzi pochodzących z innych światów, będzie potrafiło zbudować prawdziwy związek?

Gorąca, erotyczna seria, która szybko Cię zdominuje!

 

“Nasz niegrzeczny książę w końcu wie, czego chce! Uwielbiam takie historie.”

– Niegrzeczne książki Agata Wołosik-Wysocka

 

“Kurcze, to było… intensywne. Podobała mi się każda pojedyncza sekunda spędzona z tą historią!”

– inkvotary.com

O autorce

Geneva Lee – bestsellerową autorka według „The New York Times” i „USA Today”. Woli puścić wodze fantazji niż uczestniczyć w szarej rzeczywistości, dlatego każdą wolną chwilę poświęca pisaniu książek. Szczególnie lubi wyobrażać sobie zdarzenia z udziałem potężnych, niebezpiecznych i seksownych mężczyzn. Temperament Genevy oddaje jej twórczość, więc jeśli chcesz ją poznać, przeczytaj jej romans. Mieszka w Kansas z rodziną.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Autor

Geneva Lee

Cykl

ROYALS

ISBN

978-83-65740-36-6

Rok wydania

2018

Format

13.5 x 20.5 cm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Liczba stron

376

Tłumaczenie

Sylwia Chojnacka

Tytuł oryginału

Royals Saga #2. Conquer Me

Ean

9788365740366

Stan

nowa, pełnowartościowa

Opinie: 11 o ROYALS. Sekret księcia

  1. Oceniony 5 na 5.

    Our piece Of books

    Miejscami trzymająca w napięciu, pełna gorącego seksu, królewskich spisków i sekretów „Sekret Księcia” to druga część sagi Royals.

    Clara po namiętnej nocy z Księciem ucieka. Nie potrafi i nie chce być jego sekretem, jednym z wielu które ich podzieliły.
    „I couldn’t be Alexander’s secret. I refused to be.”

    Rzuca się w wir pracy, dużo biega, robi wszystko żeby nie myśleć. Nie myśleć o nim. Lecz Alexander się nie poddaje. Kiedy Clara odkrywa listy, które pisał codziennie od ich pamiętnej nocy, postanawia zawalczyć o ich miłość. Czy jej się to uda? Wydaje się, że tak, ale Clara i Alexander mają swoje mroczne tajemnice z przeszłości, które musza ujrzeć światło dzienne i stawić czoła teraźniejszości.

    ” Ghosts only haunt people who are scared to face them ”

    Czy uda im się stworzyć udany związek i pokonać problemy? Rodzina Alexandra, która jest przeciwna ich związkowi, nie pomaga, a do tego piękna na zewnątrz, ale brzydka w środku Pepper robi wszystko żeby zniszczyć to co zbudowali. Do tego problemy w rodzinie. Na wsparcie może liczyć ze strony swojej przyjaciółki Belli oraz brata Alexandra – Edwarda, lecz on sam musi poradzić sobie z własnymi problemami.

    Alexander, który chce za wszelką cenę chronić Clare, będzie musiał sam pozwolić się jej ochronić, kiedy przyjdzie mu się zmierzyć z przeszłością.

    „Then let me’, I said softly. ‘Let me protect you’

    ‘No one can protect me from this’ he said harshly.”

    Czy miłość i wielka namiętność wystarczy, żeby pokonać demony? O tym będziecie mogły się przekonać już niedługo. „Sekret księcia” będzie miał swoją premierę w Polsce 17 maja 2018 roku. Ja sięgnęłam po wersję angielską, bo byłam ciekawa dalszych losów Clary i Alexandra.

    Dodam, że w tym tomie można przeczytać dwa rozdziały z punktu widzenia Księcia, co moim zdaniem jest miłą odmianą. Nie zawiodłam się, tak samo jak po pierwszej części, polecam 🙂

    „If Alexander was lost, I would find him. If he was broken, I would fix him. We would fix each other. There was no alternative. There never was with love.”

    Paulina
    https://ourpiecesofbooks.blogspot.com/

  2. Oceniony 5 na 5.

    katherine_the_bookworm

    Ta opinia pochodzi z Instagrama: https://www.instagram.com/katherine_the_bookworm/

    Po melodramatycznej „Kochance księcia” przyszedł czas na hipnotyzujący „Sekret księcia”. O ile pierwsza część serii Royals była tylko łagodnym zlepkiem scen erotycznych i drobnych dramacików opierajacych się na problemach egzystenconalnych partnerki Jego Królewskiej Mości, o tyle tom drugi nabrał pewnej hipnotyzujacej, mrocznej głębi. Wątkiem głównym „Sekretu…” jest oczywiście zakazany związek Clary Bishop z księciem Aleksandrem, ale oprócz niego w tle pojawia się również wątek tajemniczej przeszłości księcia oraz mrocznych sekretów rodziny królewskiej. „Sekret…” to powieść z o wiele bardziej skomplikowaną fabułą, wartką akcją, obfitującą w liczne zwroty oraz dramatyczne momenty, tajemniczym, mrocznym klimatem, a także bohaterami, którzy są niezwykle barwni i posiadają wyraziste charaktery, co sprawia że są bardziej intrygujący. Autorka od pierwszej strony stopniowo budowała napięcie i pozostawiała czytelnika w ciągłej niepewności, w jakim kierunku ostatecznie potoczy się relacja głównych bohaterów, i jak skrywane sekrety przeszłości wpłyną na ich przyszłość. „Sekret…” uzupełnia brakujące elementy układanki, których zabrakło w części pierwszej oraz rzuca zupełnie nowe światło na przedstawioną historię. „Sekret…” to skomplikowana, tajemnicza, emocjonalna, niebywale seksowna i zmysłowa, a także trzymająca w napięciu powieść, którą za sprawą lekkiego, nieformalnego stylu czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Lubicie mroczne historie z wątkiem BDSM lub takie, które ukazują kulisy egzystencji członków (oczywiście fikcyjnej) rodziny królewskiej? W takim razie „Sekret…” jest książką idealną dla Was!
    Moja ocena to 10/10.

  3. Oceniony 4 na 5.

    zaczytana.anielkaa

    Po przeczytaniu „Kochanki księcia”, która mi się podobała, mimo iż oczekiwałam z niecierpliwością,
    na kontynuacje to tak naprawdę zastanawiałam się, czy ja w ogóle chcę czytać dalsze części tej serii. Wszystkie wątpliwości rozwiały się w momencie, gdy wydawnictwo podało datę premiery „Sekret księcia”. Coś mnie tknęło i od razu wiedziałam, że muszę ją przeczytać.

    Sięgając po drugi tom, nie do końca wiedziałam czego mam się spodziewać. Zastanawiałam się, jak autorka poprowadziła niektóre wątki. Czy będzie tak samo dobra, czy może gorsza od poprzedniej? Na szczęście autorka trzyma poziom i książka jest na tym samym poziomie co pierwsza część.

    Niestety muszę się przyczepić do ilości scen erotycznych w tej książce. Wiem, wiem, jest to erotyk, ale jednak spodziewałam się, że będzie tego odrobinę mniej. Na szczęście nie są one wymuszone lub niesmaczne. Owszem zdarzały się w tej części nieco bardziej wyszukane niż w poprzedniej, ale mimo wszystko napisane było to z wyczuciem.

    Książka jest równie mroczna i przepełniona tajemnicami z przeszłości jak poprzednia część. Znajdziemy w niej kilka odpowiedzi na dręczące nas pytania. Geneva Lee trzyma nas w napięciu przez większość lektury, ale na szczęście wyjaśnia też co nieco.

    Końcówka książki ratuje całą sytuację ze scenami seksu. Jeśli komuś przeszkadza ich ilość, to koniec zdecydowanie was zadowoli. Epilog natomiast jest nieco zaskakujący i niesamowicie mnie przez to ciekawi co wydarzy się w trzeciej części.

    W opinii poprzedniej części wspomniałam, że Jego Wysokość niesamowicie mnie irytował i był niezdecydowany. Na szczęście autorka uratowała w tej części sytuację i Książę stał się bardziej zdecydowanym człowiekiem. Wreszcie wie, czego chce!

    Książka mi się podobała. Mniej więcej w połowie odrobinkę mi się ciągnęła, ale myślę, że było to bardziej spowodowane moim natłokiem spraw niż samą książką. Końcówka drugiego tomu ratuje sytuacje, a epilog pozostawia nieco do myślenia. Myślę, że jeśli czytaliście pierwszy tom i Wam się spodobał, to powinniście sięgnąć również po jego kontynuację, czyli „Sekret księcia”, który jest równie dobry, jak jego poprzednik. Niestety zauważyłam, że wiele ludzi narzeka, na tę serię dlatego sądzę, że jeśli nie przypadła wam, ona do gustu po pierwszym tomie to nie warto się męczyć.

    Geneva Lee stworzyła całkiem niezły romans pomieszany z erotykiem z wątkiem książęcym. Bardzo mi się podoba pomysł na fabułę i mam nadzieję, że ostatni tom będzie równie dobry a może nawet lepszy od dwóch pierwszych. Autorka cechuje się lekkim i zrozumiałym językiem przez co książkę czyta się całkiem szybko.

    ~Zaczytana Anielka~

  4. Oceniony 5 na 5.

    krolewskierecenzje

    Mówi się, że miłość może przezwyciężyć każde przeciwności, jednak rodziny królewskiej i oczekiwań wobec Aleksandra nie jest w stanie pokonać. Clara odeszła od swojego ukochanego księcia ze złamanym sercem, bo nie zgodziła się być jego tajemnicą, jednak książę nie zamierza poddać się bez walki.

    Clara nie potrafi poradzić sobie bez Aleksandra. Rzuca się w wir pracy, dużo biega i mało je. Przyjaciółka się o nią martwi. Clara unika rozmów zarówno z nią jak i z rodziną. Po dwóch miesiącach od rozstania dostaje listy od ciotki Belle, które przechowywały w tajemnicy przed dziewczyną. Nie chciały, by znów na ślepo poszła za księciem, który już raz ją zniszczył. Niebawem Aleksander znów stanie na jej drodze, a Clara będzie musiała postanowić co tym razem zrobić…

    Kochanka Księcia bardzo przypadła mi do gustu, jednak czasami coś mi w niej nie pasowało i czegoś mi brakowało. Trochę obawiałam się, że ta część będzie gorsza i trochę zwlekałam z czytaniem. Okazało się jednak, że moje obawy były niepotrzebne, bo Sekrety Księcia wręcz przerosły moje oczekiwania. Ta książka jest świetna! Tym razem Aleksander podbił moje serce swoim zachowaniem. Clara również w tym wydaniu podobała mi się bardziej niż wcześniej. Teraz stała się bardziej stanowcza i drapieżna, walczyła o swoje. Taką Clarę lubię. I Aleksandra, którego serce potrafi kochać, a on sam staje się politykiem, który wie jak trzeba wszystko rozegrać, by móc zapewnić sobie chociaż cień szczęścia.

  5. Oceniony 5 na 5.

    Qultura słowa

    Romans z księciem
    Catherine Elizabeth Middleton czy Rachel Meghan Markle doskonale wiedzą, z jakim obciążeniem i z jakimi ograniczeniami wiąże się bycie u boku księcia. Każdy ich krok był śledzony nie tylko obecnie, ale i przed ślubem, zaś na łamach tabloidów pojawiały się setki prawdziwych (lub nie) informacji na ich temat. Co pozwoliło im wytrzymać presję? Co skłoniło je, by dobrowolnie zrezygnowały ze swojej prywatności na rzecz bycia z głową czy też potencjalną głową państwa. Aż chciałoby się powiedzieć, że to miłość, choć zapewne konieczne były ustępstwa obu stron oraz wsparcie ze strony ukochanego oraz bliskich.
    W takiej trudnej sytuacji znalazła się też Clara Bishop, świeżo upieczona absolwentka prestiżowej uczelni, zatrudniona w znanej firmie Peters&Clarkwell. Ale Clara jest znana nie z tego, że jej dzieciństwo i dorosłe życie było pozbawione wszelki trosk materialnych, że jej rodzina jest bardzo dobrze sytuowana, zaś ona sama nie musi przejmować się wysokością płaconych rachunków. O skromnej dziewczynie usłyszał cały świat wówczas, kiedy została ona przyłapana na pocałunku z księciem. Od tej chwili jej codzienność zaczęła przypominać emocjonalny rollercoaster, zaś ona wpadła nie tylko w szpony miłości, ale i fizycznego uzależnienia od drugiego człowieka. Książę Alexander nie planował tego związku, a nawet jeśli, to zapewne pragnął – jako osoba dominująca, lubiąca przy tym ostry sex – ograniczyć się tylko do spędzanych z Clarą nocy. Tyle tylko, że on również się zakochał, nieświadomie budząc przy tym zarówno demony przeszłości, jak i wywołując lawinę nienawiści, skierowaną w osobę Clary.
    Czytelnicy, którzy mieli już możliwość poznać znakomitą „Kochankę księcia” doskonale wiedzą, z jakimi problemami musiała zmierzyć się Clara. I choć ostatecznie doprowadziły one do rozstania kochanków, to jednak miłość pomiędzy nimi nie wygasła. O tym, jak potoczą się dalsze losy pary, możemy przekonać się dzięki drugiej części powieści, pt. „Sekret księcia”. To już kolejna książka Genevy Lee, opublikowana nakładem Wydawnictwa Kobiecego, która odsłania przed nami życie królewskiego rodu, które – wbrew powszechnym opiniom – dalekie jest od sielanki, które wypełnione jest ograniczeniami i regułami oraz mrocznymi sekretami.
    Mimo iż Clara rozpaczliwie stara się zapomnieć o romansie, wciąż czuje na sobie zarówno pożądliwe spojrzenia, jak i dłonie Alexandra. Jako odskocznię od tych myśli traktuje pracę, a także wielogodzinne ćwiczenia. Niestety znów daje znać o sobie jej choroba – dziewczyna musi przypominać sobie o konieczności spożywania posiłków alarmem, niknie jednak w oczach. Jest też rozgoryczona, że Alexander nie tylko chciał potraktować ją jak sekret, ale nie podejmuje żadnych prób kontaktu. Nie wie, że ukochany przesyła jej niemal codziennie listy, które – działając w dobrej wierze – przechwytuje jej przyjaciółka.
    Taki stan rzeczy nie może trwać jednak długo, bowiem miłość pomiędzy kochankami jest zbyt wielka. Clara będzie musiała odpowiedzieć sobie na pytanie, co tak naprawdę jest dla niej ważne, szczególnie że jej książę w wywiadzie telewizyjnym stwierdził, wyprzedzając fakty, że ze sobą mieszkają. Jednak przeprowadzka Clary i pogodzenie się z Alexandrem nie stanowią zakończenia problemów. Znów wraca temat wypadku sprzed lat, a wraz z nim oskarżenie o podanie narkotyku… Czy ten kolejny cios nie sprawi, że Alexander ostatecznie wycofa się ze wszystkich układów, że zamknie się w sobie, nie dopuszczając do swojego serca nawet Clary? Dla wszystkich, którzy chcą uczestniczyć w tych dramatach, czeka pełna zwrotów akcji książka „Sekret księcia”, która stanowi dowód nie tylko na niezwykły zmysł obserwacji Genevy Lee, ale i na jej dokładną znajomość procesów grupowych i reakcji ludzi, w tym dziennikarzy na każdą, nawet najmniejszą wiadomość, z której mogą uczynić sensację. Żywiołowi bohaterowie, niezwykle realistyczne opisy scen seksualnych tylko dopełniają atmosfery książki, której sama lektura powoduje gwałtowny przypływ pożądania …

  6. Oceniony 5 na 5.

    Anna Kaczor

    Książka pt.: „ROYALS. Sekret księcia” to drugi tom książęcej serii ROYALS. O pierwszym tomie pt.: „ROYALS. Kochanka księcia” przeczytacie

    Clara nie chce być tylko tajemnicą. Kocha Aleksandra, ale postanawia odejść, zapomnieć. Rzuca się w wir pracy by jak naj mniej myśleć. Cierpienie jednak ją niszczy, tęsknota jest zbyt silna. Gdy odkrywa, że i on tęskni, że pisał każdego dnia list do niej zaczyna mięknąć, a publiczne oświadczenie, że mieszkają razem przekonuje ją, że i on kocha, choć tych słów nigdy nie wypowiedział. Zamieszkują razem w domu, który miał być dla niej, miał być tylko tajemnicą. Nic jednak nie jest takie proste. Tajemnice z przeszłości wracają, chcą ich zniszczyć m.in. w postaci Pepper. Król nadal nie akceptuje Clary, chce zmusić Aleksandra by się rozstali. Czy ich miłość ma jakieś szanse? Czy Pepper uda się zniszczyć Aleksandra? Czy książę w końcu wyzna miłość Clarze nie tylko w czynach, ale i w słowach?

    W książce znajdziemy dużo miłości, dużo seksu, ale również dużo tajemnic. Czyta się ją z zaciekawieniem, jest wiele zwrotów akcji, jest nieprzewidywalna. Część wątków bardzo mnie zaskoczyła.

    Dwa rozdziały napisane oczami Aleksandra pokazują jego uczucia, rzucają inne światło na część wątków.

    Ja jestem zdecydowanie na tak i nie mogę się doczekać kolejnego tomu. To książka, od której ciężko się oderwać. Zdecydowanie polecam.

    (recenzja również u mnie na blogu http://anka8661.blogspot.com/2018/06/wydawnictwo-kobiece-ksiazka-pt-royals.html)

  7. Oceniony 4 na 5.

    Red Girl Recenzje

    „Miłość nie zawsze pokona wszystko, ale mnie pokonała. Alexander miał świat u swoich stóp i mnie klęczącą przed nim, dopóki sekrety nas nie rozdzieliły. Powinnam trzymać się od niego z daleka. Powinnam uciec. Ale jestem od niego uzależniona. Od przyjemności i bólu…

    Akcja książki zaczyna się na ostatnich wydarzeniach opisanych w pierwszej części. Clara nie chcąc pozostać kochanką ukrytą przez rodzinę królewską, odchodzi od Alexandra. Chociaż serce jej pęka, a wszystko wydaje się być puste, wie, że podjęła dobrą decyzję. Alexander żył w świecie, gdzie królewskie etykiety, zasady i oczekiwania, kierowały jego życiem. Nie mógł jej dać tego, czego najbardziej pragnęła. Z kolei mężczyzna obawia się, że jeśli ofiaruje jej siebie, świat w którym on żyje – zniszczy ją.
    Czy Alexander i Clara pokonają przeciwności losu? Czy para będzie miała szansę na szczęśliwe zakończenie?

    „Miłość równie piękna i brutalna jak nasza nie przytrafiała się dwa razy w życiu. Człowiek może być w stanie przetrwać jej stratę raz, ale nasz instynkt przetrwania nigdy nie pozwoliłby nam na takie cierpienie po raz drugi”.

    Po tak dramatycznej końcówce, jaką autorka zaserwowała w pierwszej części, z niecierpliwością oczekiwałam na „Sekret księcia”. Historia, którą stworzyła Geneva Lee jest idealna, aby z monotonii życia wkroczyć do bajkowej historii, która rozpali nasze serca i pobudzi wyobraźnię. No bo pomyślcie! Kto by nie chciał zapomnieć o pracy, brzydkiej pogodzie, czy o nadchodzących rachunkach? „Sekret księcia” to idealna lektura na to, aby wkroczyć do królewskiego świata, gdzie znajdziemy nie tylko piękną historię miłosną, ale również sekrety i intrygi – a to wszystkie okraszone dawką erotyzmu. Tak! Występują tu sceny seksu i to dość często. Myślę, że znajdą się osoby, którym może to nieco przeszkadzać. Mi akurat taki aspekt rzadko przeszkadza, chociaż nie będę ukrywać, że zależy to od tego w jaki sposób autor przedstawi takie sceny.
    W „Sekrecie księcia” zabrakło mi niespodziewanych zwrotów akcji, jakiegoś wielkiego zatrzęsienia, tym bardziej, że mamy tu Króla – ojca Alexandra i Pepper, którzy są największymi przeciwnikami związku Alexandra i Clare. Miałam nadzieję, że naprawdę nieźle zamieszają, a dzięki nim w książce pojawi się większa dawka niebezpieczeństwa. W powieści była jedna scena z takim wątkiem, ale jak szybko się zaczęła, tak szybko się skończyła.
    Tym razem autorka wprowadziła do książki również rozdziały z perspektywy Alexandra, jednak moim zdaniem jest ich niezbyt wiele, aby można mu dokładnie „pogrzebać” w głowie.
    Nie mogłabym tu nie wspomnieć o Edwardzie i Belli, którzy w trudnych chwilach wspierali główną bohaterkę. Ofiarowywali jej swoją miłość i troskę, a samo to jest przykładem jak piękna może przyjażń, i że wsparcie bliskich nam osób jest po prostu bezcenne.

    „Kłamstwa zawsze wynikały z konieczności, by chronić. Pocieszać. Po prostu były łatwiejsze”.

    Historia stworzona przez autorkę jest pełna namiętności, ale również takich uczuć jak ból, strata i niepewność, które odczuwałam wraz z bohaterami. To historia, w której miłość gra pierwsze skrzypce. Książka od pierwszej strony trzyma nas w napięciu, co do tego jak rozwinie się sytuacja pomiędzy bohaterami. Jeśli lubicie powieści z baśniowym wątkiem, w których nie brak komplikacji to polecam Wam tę książkę.

  8. Oceniony 5 na 5.

    Karolina

    Alexander nie jest typem księcia na białym koniu, o którym marzą wszystkie dziewczyny w młodości. To klasyczny bad boy, którego serce skrywa wiele mrocznych sekretów. Poza tym sam niegdyś stwierdził, nie jest zdolny do uczuć… Kto poczuje coś do Alexandra, musi liczyć się z cierpieniem. Taki los spotkał właśnie Clarę. Dziewczyna, mając złamane serce, pragnie zapomnieć o relacji, która łączyła ją z księciem. To właśnie przez demony przeszłości i mroczne tajemnice ta dwójka się rozstała. Uleczenia upatruje w natłoku pracy. Okazuje się jednak, że Aleksander nie do końca jest taki bezuczuciowy – nie chce się poddać bez walki, zamierza odzyskać Clarę.

    Czy dla tych dwojga jest jeszcze jakaś szansa? Czy po tych wszystkich tajemnicach da się zbudować prawdziwy związek? Co z dzielącymi ich różnicami społecznymi?

    Pierwsza część trylogii „Royals” zdecydowanie wplotła się w mój gust. Oczywistym było więc, że sięgnę po kolejny tom. Przyznam, że Geneva Lee mnie nie zawiodła. Książka „Sekret księcia” wciągnęła mnie równie mocno, co poprzedniczka. Nie brakowało tutaj ogromu emocji, które nie tylko wylewały się z kart powieści, ale i rodziły w mojej czytelniczej duszy. Historia trzymała w napięciu, zdecydowanie. Ku mojej uciesze, kilka spraw zostało wyjaśnionych. Zakończenie intryguje, po wszystkim pomyślałam „już?!”, dlatego też na pewno sięgnę po kolejną część trylogii!

    Żeby zbyt dużo tutaj nie słodzić, muszę wytknąć, jak dla mnie, drobny mankament. Jeny, ile tutaj było seksu! Nie wiem, czy miałam jakiś gorszy moment i wyjątkowo się na te sceny nie miałam aż takiej ochoty, czy może jednak autorkę trochę poniosło. Trochę za dużo erotyki w erotyku, ale sytuację ratuje fakt, że przedstawione zbliżenia opisane zostały w sposób, który nie budzi niesmaku. Na szczęście w tej kwestii Geneva Lee trzymała się wypracowanego w pierwszej części stylu.

    Jeśli mieliście okazję zapoznać się z tomem „Kochanka księcia”, polecam Wam „Sekret księcia”. Natomiast w przypadku, gdy macie już pierwszą część za sobą i nie spodobała Wam się, nie ma co na siłę kontynuować tej przygody. Ja jestem zadowolona!

  9. Oceniony 3 na 5.

    Sylwia pisze

    Jak już wiemy z pierwszej części parę łączy układ oparty na seksie. Oczywiście wiadomo nie od dziś, że prędzej czy później pojawiają się uczucia. Clara pokochała całym sercem przystojnego księcia. Pokochała go za to jaki jest z całą jego przeszłością i sekretami. Chce czegoś więcej niż tylko bycia kochanką księcia i jego kolejnym sekretem. Problem tkwi w tym, że Aleksander potrzebuje tylko seksu, a nie miłości…przynajmniej tak twierdzi.

    „Sekret księcia” to typowy erotyk gdzie naprawdę ciężko znaleźć coś innego. Kolejne strony i rozdziały to seks, seks i jeszcze więcej seksu i przyznam szczerze jest go trochę za dużo. Liczyłam na więcej zawirowań między tą parą, jakiś nieoczekiwanych zdarzeń ale było ich zdecydowanie za mało.

    Oczywiście jeśli jesteście fankami erotyków to ta pozycja spełni Wasze oczekiwania, ale jeśli nie gustujecie w tego typu książkach to nie ma sensu po nią sięgać bo po prostu książka Was niczym innym nie zaskoczy niż różnymi fantazjami łóżkowymi pary kochanków.

    Mimo wszystko jestem bardzo ciekawa dalszej historii Clary i Aleksandra gdyż w epilogu pojawił się wątek kryminalny i zastanawiam się jak się rozwinie oraz czy Clara zostanie żoną i królową Anglii.

  10. Oceniony 4 na 5.

    werka777

    ZARYS FABUŁY
    To było uczucie pełne pożądania i namiętności, ale nie wszystko potoczyło się tak, jak miałby na to wskazywać romantyczny scenariusz. Przecież Alexander ostrzegał ją przed swoim mrokiem, który może ją zniszczyć. I zniszczył. Teraz Clara pozostała sama, z bagażem smutku, przemyśleń i rozczarowania. Dziewczyna próbuje więc wrócić do normalności, do zwyczajnego życia, ale nie tak łatwo przychodzi jej zapomnieć o tym, który wciąż pozostaje w jej sercu. Kiedy postanawia wziąć się w garść, Alexander powraca. Czy zasłużył na drugą szansę? Czy niepokorny następca tronu zada jej kolejny cios?

    NIEPOKORNY KSIĄŻĘ I JEGO WYBRANKA
    Zacznijmy może od plusów, a takowym jest dla mnie bez dwóch zdań postać Alexandra. Co prawda, jak już zdążyłam zauważyć przy okazji pierwszej części, mężczyzna księcia przypomina wyłącznie z noszonego tytułu, teraz coraz bardziej wychodzi na prostą, wraz z każdą kolejną chwilą odnajdując właściwą drogę i nabierając przekonania co do tego, czego tak naprawdę chce. Uff.. Nareszcie! Wciąż pozostaje bardzo niegrzecznym przyszłym monarchą – taki jego urok – ale zaczyna zasługiwać na tą, której przyszło poprowadzić narrację powieści, gotową na wyzwania i odważną Clarę.

    JUST SEX
    Akcja, a właściwie pierwszy kontakt po rozstaniu – oczywiście dogłębnie fizyczny – rozwija się dość szybko. Nad tym mocno ubolewam. Fakt, że po zachowanych krzywdach nie pozostał żaden ślad niekorzystnie wpłynął na wiarygodność historii. Wiem wiem… To miłość, ale owa okoliczność uderza także w inny element, sceny erotyczne, które – by wypełnić akcję – następują jedna po drugiej, o każdej porze, po każdym przebytym małym dramacie czy chwili szczęścia. Seks, seks i jeszcze raz seks, można by powiedzieć, nic nowego, bo tak na powieść erotyczną przystało. Owszem, jeśli ktoś nastawia się na książkę z dużą dawką scen intymnych, z pewnością nie zakończy jej rozczarowany. Tymczasem dla tych, którzy szukają wątków pobocznych, historia może przynieść poczucie rozgoryczenia i niespełnienia.

    CO DALEJ?
    Coś zaczyna się dziać pod koniec powieści. Im bliżej finału, tym więc robiło się ciekawiej. Są sekrety, jest mały element sensacji, nie wspominając już o epilogu, który stał się nurtującą zapowiedzią kolejnej części. Autorka ma dobry styl i jeśli chce, potrafi go wykorzystać. Ale gdybym stwierdziła, że w trzecim tomie liczę na wielce oryginalny pomysł, musiałabym po prostu skłamać. Gdzieś tam w tle kotłuje się poparta epilogiem nadzieja, że jeszcze coś może się wydarzyć, więc myślę, że mimo wszystko kontynuacja trafi jeszcze w moje łapki.

    PODSUMOWANIE
    Jeśli ktoś zadowolił się poziomem pierwszej części tej serii, tym nie poczuje się zawiedziony. Tak jak w Kochance pojawiło się wiele pieprznych scen, tak Sekret z pewnością dorównuje poprzedniczce, o ile nieco jej w tym nie prześciga. Dobrze rozpisane akty mogą ucieszyć fanki greyowskich klimatów, które lubią takie baśniowe, pikantne treści. Już z góry jednak zapowiadam, że to z pewnością nie jest książka dla tych czytelniczek, które w romansach próbują doszukać się głębi, górnolotnych wrażeń, angażujących pobocznych wątków czy oryginalności. Just sex i tyle, a w mojej ocenie 6- na 10.

    https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/07/royals-sekret-ksiecia-geneva-lee.html#more

  11. Oceniony 3 na 5.

    Literatura Zmysłów

    Dałam szansę Geneva Lee i sięgnęłam po „Sekret księcia” z ogromną nadzieją, że lektura będzie bardziej intrygująca i interesująca. Jak wyszło? Zaraz Wam zdradzę.
    „Sekret księcia” jest drugim tomem trylogii „Royals” i niestety niczym nowym nie zaskakuję. Autorka powieliła schemat z „Kochanki księcia” i tak między ogromną ilością scen erotycznych (które znowu z nudów pomijałam) toczy się akcja, która jest znowu połączeniem historii Christiana Greya i plotek o rodzinie królewskiej. Niczego nowego niestety nie dostrzegłam w tej historii a bohaterowie, jacy byli tacy są nadal, czyli moim skromnym zdaniem bez wyrazu…
    Drugi tom opowiada ciąg dalszy romansu Clary i Alexandra. Po ciągłym zrywaniu i wracaniu do siebie para postanawia ze sobą zamieszkać. Nad ich wspólną przyszłością wisi jednak widmo sekretów z przeszłości a na drodze do szczęśliwego zakończenia stają osoby, które zrobią wszystko, aby zniszczyć zakochanych.
    „Sekret księcia” mimo słabej historii czyta się dość szybko dzięki prostemu językowi. Czy sięgnę po ostatni tom? Pewnie tak. Nie jestem osobą, która zaczyna serie i nie kończy. Nie spodziewam się jednak wielkiego i zaskakującego finału. Książkę polecam osobą, które zdecydowanie gustują w słodyczy i dużej dawce erotyki. Lektura dla czytelników niewymagających. Prosta i przewidywalna. A Wy jesteście już po lekturze „Sekretu księcia”? Jak wrażenia? Jak zawsze czekam na Wasze komentarze!

    Więcej recenzji na http://www.facebook.com/LiteraturaZmyslow

Dodaj opinię