Sex_nie_milosc_front_72dpi
Sex_nie_milosc_front_3DSex_nie_milosc_front_72dpi

Seks, nie miłość

39,90 31,90

taniej o: 8,00 (20%)

Vi Keeland
4.00 out of 5 based on 2 customer ratings
2 opinie klienta
  • tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
  • liczba stron: 416
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami
szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

„Pożądanie, które uzależnia. Czy ma szansę przerodzić się w miłość?

Nowa, rozpalająca zmysły powieść bestsellerowej Vi Keeland!

Poznali się na weselu przyjaciół. Nat szybko zauważyła, że przystojny Hunter urządził na nią polowanie. Po mocno zakrapianej imprezie obudzili się w jednym pokoju hotelowym. Kobietaod razu wiedziała, że to typ faceta, który łamie serca i nie angażuje się w poważniejsze związki. Poza tym sama nie szuka miłości, ma wystarczająco dużo problemów po rozwodzie. Dlatego też zdecydowała się pozostawić „łowcę” z fałszywym numerem telefonu.
Dziewięć miesięcy później znów się spotykają. Natalia ponownie próbuje zrobić psikusa zarozumiałemu adoratorowi i podaje mu numer swojej matki. Jednak tym razem Hunter tak łatwo nie da się zbić z tropu. Tym bardziej, że ma propozycję nie do odrzucenia…”

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Autor

Vi Keeland

ISBN

978-83-66436-70-1

Rok wydania

2020

Format

135 x 205 mm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Liczba stron

416

Tłumaczenie

Sylwia Chojnacka

Tytuł oryginału

Sex, Not Love

Ean

9788366436701

Stan

nowa, pełnowartościowa

Opinie: 2 o Seks, nie miłość

  1. Oceniony 4 na 5.

    @wioletreaderbooks

    Dla fanów Vi Keeland to już kolejna książka, obok której nie można przejść obojętnie, ale także dla tych co jej nie znają, okazja aby poznać jej pióro.

    Seks, nie miłość jest najnowszą wydaną w naszym kraju książką, jakże znanej i lubianej przez wielu autorką. Występuje zarówno w duecie jak i sama, ale teraz czas na jej kolejną solową odsłonę. „W życiu nie chodzi o wielką wygraną, ale o osobę do której dzwonisz, by o tej wygranej powiedzieć.”

    Wesele przyjaciół, noc pełna szaleństwa i zabawy, czy i tutaj miłość ma szansę schwytać nas w swoje sidła ?

    Natalia przyjeżdża na wesele przyjaciółki i już od pierwszego momentu pewien gość mocno ją irytuje. Od początku zdaje sobie sprawę, że to chodzące kłopoty, a ona nie chce kolejnych komplikacji w swoim życiu, jest kobietą po przejściach i nie w głowie jej amory.
    Hunter jest mężczyzną, który ma cechy idealnie pasujące do wizji niegrzecznych dziewczynek. Szarmancki, pewny siebie, pyskaty, zuchwały i oczywiście przystojny jak nikt inny. Od pierwszych chwil wpadła mu w oko pewna kobieta, ale jedynie to co może jej zaproponować to zaspokojenie żądzy. Nic poza tym. Żaden związek nie ma racji bytu. „Igranie z chemią prowadzi do eksplozji.” Akcja koncentruje się na uwodzeniu Natalii i przekonywaniu ją do tego, aby zgodziła się pójść z nim do łóżka. Przez ponad dwieście stron on jej ciągle wyskakuje ze sprośnymi tekstami, a ona odmawia i tak toczy się gonitwa za króliczkiem. Po drodze wychodzi jeszcze pewna, komplikująca wszystko sytuacja.

    „Zaufanie jest jak szklanka. Uszkodzone rozsypuje się na kawałki i choćby próbował je posklejać, to rysy zawsze będą widoczne. I już nigdy nie jest tak mocne jak przed roztrzaskaniem.”

    Bohaterowi, którzy są bardzo przyjaźni, nie da ich się nie lubić. Akcja dobra, ale niestety nie bardzo dobra. Trochę zabrakło mi ognia, mocniejszej, dynamiczniejszej akcji. Można spędzić z nią wieczór, jednakże na dłużej jej nie zapamiętam, tak jak to było w przypadku innych tytułów bohaterki.

    Myślę, że mocna 7 tutaj będzie idealna w sam raz.

  2. Oceniony 4 na 5.

    natala_reads

    Ona rozwódka.
    On łamacz kobiecych serc.
    Spotykają się na weselu przyjaciół.
    Miłość od pierwszego wejrzenia,czy jednorazowa przygoda?

    To moje pierwsze zetknięcie z piórem autorki, które nie ukrywam bardzo chciałam poznać. Jak tylko zauważyłam wzmiankę o premierze postanowiłam, że „muszę ją mieć”. Kiedy w końcu wpadła w moje ręce i zagłębiłam się w jej treść byłam mile zaskoczona. Autorka ma niezwykle lekki i przyjemny styl pisania, który się bardzo szybko czyta.
    Co do bohaterów i sytuacji w jakiej się znaleźli, nie trzeba być Sherlockiem, żeby zauważyć, że książek tego typu jest wiele. Wydawałoby się, że przez to książka będzie nudzić, a powtarzająca się fabuła znuży czytelnika od pierwszych stron. Ja takiego odczucia nie miałam. Naprawdę świetnie się bawiłam czytając tę powieść. Bardzo lekki romans do połknięcia w kilka godzin, który polecam każdemu, kto jeszcze zastanawia się, czy sięgnąć po pióro autorki, czy może je sobie darować.
    Jestem zdecydowanie na tak dla Vi Keeland i z ogromną chęcią, i ciekawością sięgnę po pozostałe ksiązki autorki 😉

Dodaj opinię