Syreny_front_72dpi
Syreny_front_3DSyreny_front_72dpi

Syreny

39,90 31,90

taniej o: 8,00 (20%)

Anna Langner
4.67 out of 5 based on 3 customer ratings
3 opinie klienta
  • liczba stron: 376
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami
szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

Nowa wakacyjna powieść bestsellerowej Anny Langner!

To lato wszyscy spędzą tak, jakby miało być ostatnim w ich życiu.

Kiedy zaczyna się upalny lipiec, jest dobrze. Kiedy czekają cię beztroskie wakacje nad morzem, jest bardzo dobrze. Kiedy przyjaciółki, z którymi rok temu spędziłaś całe lato, okazują się słynnymi na cały internet Syrenami, jest bardzo źle.

Majka wyjeżdża z Warszawy do spokojnego nadmorskiego Burzewa. Dołącza do ekipy Syren – pięknych kobiet, które wyruszają na eskapady po nadbałtyckich klubach, polując na bogatych przystojniaków.

Majka ma w tym swój cel – chce zrealizować sekretny projekt i przy okazji chronić przyjaciółki przed kłopotami. Jednak ten plan zaczyna sypać się jak domek z piasku. Jakby tego było mało, jej życie uprzykrza pewien tajemniczy, przystojny turysta.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Autor

Anna Langner

ISBN

978-83-66520-50-9

Rok wydania

2020

Format

135 x 205 mm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Liczba stron

376

Ean

9788366520509

Stan

nowa, pełnowartościowa

Opinie: 3 o Syreny

  1. Oceniony 5 na 5.

    kasia92s

    [RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]
    SYRENY
    Autor: Anna Langner – strona autorska
    Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
    Premiera: 17.06.2020

    Annę Langner mieliście okazję poznać już dzięki książce WSZYSTKO, CZEGO PRAGNĘ W TE ŚWIĘTA oraz ZNISZCZ MNIE. Tym razem Autorka zaprasza nas do słonecznego Burzewa, by Czytelnicy mogli poznać historię SYREN. Akcja książki dzieje się w małej nadmorskiej miejscowości, wydarzenia przedstawiane są z perspektywy Majki, do głosu dochodzi również Damiana. Do Burzewa z roku na rok przyjeżdża coraz mniej turystów, ale wszystko zmienia się za sprawą ogłoszenia zamieszczonego w Internecie przez tytułowe Syreny…
    To właśnie tutaj od najmłodszych lat, wakacje u cioci i wujka spędza Majka – studentka z Warszawy. Dziewczyna korzysta z uroków lata, ale też dorabia sprzedając lody. Chce odpocząć od codziennych obowiązków i gwaru stolicy. Jednak wakacyjny czas rządzi się swoimi prawami, nie brakuje imprez zakrapianych alkoholem, wypadów do klubu i nowych znajomości… Majka decyduje się dołączyć do ekipy Syren, dzięki czemu chce zrealizować pewien sekrety projekt i przy okazji chronić przyjaciółki. Pewnego dnia dziewczyna poznaje tajemniczego, ale też bardzo przystojnego turystę Damiana. Chłopak wraz z kolegami: Igorem i Filipem, przyjechał do Burzewa, by poznać Syreny. Mężczyźni są zaciekawieni ogłoszeniem zamieszczonym przez dziewczyny i chcą oddać się wakacyjnemu szaleństwu. Młodzi i bogaci, wynajmują największy turystyczny obiekt w okolicy Willę Verona, są też stałymi bywalcami Klubu Hydroliza. Co wyniknie z tej historii? Czy będzie to wakacyjny romans z happy endem? Czy może tytułowe Syreny wpadną w niebezpieczeństwo? O tym musicie przekonać się sami. Ja bardzo serdecznie polecam Wam książkę.
    Nie chcę zdradzać Wam za dużo szczegółów na temat akcji i informacji dotyczących Syren, ponieważ sama odkrywałam je stopniowo. Jeśli ktoś z Was był nie do końca przekonany do książki ZNISZCZ MNIE, warto dać Autorce szansę tym razem. Anna Langner zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie.

    Wydawnictwo Kobiece strzeliło w dziesiątkę z datą premiery. Lektura idealna na wakacyjny czas, wraz z bohaterami można odpłynąć daleko i oddać się magii wolnego, letniego czasu. Anna Langner napisała świetną książkę. Mimo, że liczy ona ponad 400 stron, czyta się ją bardzo szybko. Historia Syren i bardzo dobrze wykreowani bohaterowie zostawiają Czytelnika z uśmiechem i miłymi wspomnieniami, pozwalają oderwać się od szarej codzienności i przypomnieć beztroskie lata czasów studenckich. Barwne relacja między bohaterami powodują, że z każdą kolejną stroną jeszcze bardziej chcemy poznać finał tej historii. Zróżnicowane osobowościowo postaci sprawiają, że nie ma w tej historii miejsca na nudę.
    Jeśli szukacie fajnej książki na wakacje, urlop, długi weekend – zapraszam Was do Burzewa, poznajcie historię Syren i spędźcie miłe chwile z lekturą. Dacie się skusić „wiejskiej truskaweczce” ?

  2. Oceniony 5 na 5.

    Złotowłosa i Książki

    Maja Wawrzynowicz jest studentką trzeciego roku dziennikarstwa w Warszawie. Jej kontakty w rodzicami są bardzo skąpe. Ale może liczyć na wujostwo, u którego jak co roku spędza wakacje. Spokojne i malownicze nadmorskie Burzewo jest idealnym miejscem na relaks i odpoczynek. Z dala od zgiełku miasta i tabunów ludzi. Nawet nie przypuszcza jak bardzo te wakacje zmienią ją sama i spostrzeganie innych. Jej przyjaciółki, choć różne niczym ogień i woda, wplątują się w nie małą aferę. Zostają okrzyknięte Syrenami. Majka podejmuje się sekretnej misji, która zaważy na ich przyjaźni. A dodatkowo na ich drodze staną trzej przystojniacy, z których jeden dość szybko zacznie Majkę drażnić i wyzwalać całe zło. Kto się czubi ten się lubi? Jak zakończą się tegoroczne wakacje? Co się stanie, gdy czas zabaw i szaleństw dobiegnie końca i trzeba będzie wrócić do monotonnej codzienności?

    Anna Langner już swoim debiutem umościła sobie wygodne miejsce w moim serduszku i półkę w mojej biblioteczce. Tym razem to książka z wakacyjnym szaleństwem w tle. Opis podsycił moją ciekawość, która i tak była wysoka po ujrzeniu tej okładki. Miałam chrapkę na nutę beztroski, wakacyjnych szaleństw i nie do końca przemyślanych wyskoków. W końcu taka musi być wakacyjna lektura. Szalona, zabawna i może gdzieś tam jakaś nutka erotyzmu – wszak jak szaleć to na całego. I co? I właśnie takie są „Syreny”. Świetny pomysł na fabułę. Jakże realny i mocno osadzony w rzeczywistości. W te upalne dwa miesiące wolności od pracy czy szkoły ludzie pragną odpocząć, zrelaksować się, zaszaleć, niejednokrotnie nie myśląc o konsekwencjach. A chęć dodatkowej szybkiej gotówki jest tym wabikiem dla młodych ludzi. Jednak każdy, nawet najbardziej lśniący wabik jest haczykiem. Daje radość i euforię ale również bywa niebezpieczny, wręcz śmiertelny. Taki jest sponsoring i bycia damą do towarzystwa. I o tym właśnie w głównej mierze jest ta książka. W głównej, bo wątków jest na prawdę wiele i każdy kolejny bardzo fajnie wpasowuje się w całość. Maja, Wiola i Julka to przyjaciółki ze szkolnej ławy i już na samym początku widać ten rozdźwięk między nimi, jeśli chodzi o zachowanie, wygląd i sposób bycia. Odpowiednio: zwyczajna, dominatorka, najbardziej nieśmiała wręcz niewinna. A jak przychodzi co do czego to potrafią przejść błyskawiczna metamorfozę. Przerażało mnie ich zachowanie. To na co się zdecydowały niosło faktycznie szybką gotówkę i jakiś tam relaks, nie mówiąc już o obopólnej zgodzie na jednorazową przygodę. Ale najbardziej mroziło mi krew w żyłach to, jak niebezpieczne to może się stać. A to zazwyczaj zostaje pomijane przez młodych. Nie myślą o ewentualnym złu. Narkotyki brane świadomie czy te wrzucane do drinków w chwili nieuwagi, … Całe spektrum tej „rozrywki” zostało bardzo dobrze przeanalizowane. Pod lupę została wzięta także wieloletnia przyjaźń i to, jak człowiek jest w stanie się zmienić. Czego doświadcza i co trzyma głęboko w sercu w tajemnicy. Było miło i szalenie niebezpiecznie. A do kompletu autorka podała na tacy wakacyjny romans ze wszystkimi jego barwami. Tymi jasnymi i ciemnymi. Oj, w przypadku Przystojnego Dupka, Dupka Elvisa i cherubinka Blondyna Surfera można spodziewać się wszystkiego. Damian, Igor i Filip to trzej przystojniacy, którzy na wakacjach myślą tylko o jednym. Dostarczyli mi takiej rozrywki, że brzuch mnie bolał ze śmiechu. Ale nie tylko. Dawali swoim zachowaniem do pieca. Zarówno zachowaniem, jak i wyglądem. Grzali i rozpalali. Sceny uniesień także były ale nawet same rozmowy podszyte seksem i pożądaniem dawały odpowiedni wydźwięk i sprawiały, że czułam ten klimat. Nie musiałam czytać ociekających brutalnością i elementami BDSM scen zbliżeń, aby czuć pożądanie między bohaterami. Z niezwykłą klasą i subtelnością te wszystkie zbliżenia zostały tutaj opisane. W moim odczuciu tak, jak każda romantyczna lubi. Lekko i niewinnie ale w pożądanym efektem. I to właśnie lubię w przypadku autorki. Tę wyjątkową lekkość i naturalność. Jakby wydarzenia płynęły samym życiem. Jakby było opisane coś, co się na serio wydarzyło. A przy tym tajemniczo i trzymające mocno w napięciu. A co mnie ciekawi jeśli chodzi o tę książkę? Czy zostanie napisana kontynuacja. Dlaczego? Bowiem Ania zostawiła uchyloną furtkę, którą z przyjemnością otworzyłabym i poszła dalej. Bohaterowie szybko zaskarbili sobie bowiem moją sympatię. Zarówno trio żeńskie, jak i męskie. I jestem ogromnie ciekawa w jakim kierunku poszliby po wakacjach. I w tym momencie składam prośbę: Aniu proszę napisz kontynuację. To nie może skończyć się tylko na tym co zostało spisane w „Syrenach”. Aż się prosi o ciąg dalszy.

    Autorka najnowszą książką przestrzega przed pochopnymi decyzjami, które mogą rzutować na teraźniejszość a także na przyszłość. Tajemnice i sekrety to także nie jest dobry kierunek w przypadku przyjaźni i znajomości. Każdy z nas z utęsknieniem czeka na ten urlop od obowiązków. Ale i na tych wakacjach trzeba być uważnym i rozsądnym. Można zaszaleć i się zabawić ale trzeba myśleć o konsekwencjach. Nie możemy bowiem cofnąć się w czasie i wymazać nie do końca pasującego nam wyrywku życiorysu. Bawmy się i relaksujmy, zawierajmy nowe znajomości – w końcu to czas beztroski. Ale z rozwagą. Ania stworzyła zabawną, szaloną i niebezpieczną historię, która wciąga i hipnotyzuje. Przybija do fotela i nie daje szansy na złapanie oddechu. Zachwyca prostym przekazem i naturalnymi, dopracowanymi opisami. Ta książka płynęła sama niczym woda. Momentami spokojna niczym leniwy strumyczek a innym razem wody piętrzyły się niczym u podnóża wzburzonego wodospadu. Aż żal było mi ją kończyć. To idealna pozycja dla fanów szaleństw, przyjaźni, miłości i romantycznych uniesień. Dajcie się porwać w wir wydarzeń, który rozbije was i da jednocześnie nadzieję. Poznajcie wakacje życia szóstki bohaterów, którzy niosą na barkach swój bagaż doświadczeń.

    Gorąco polecam.

  3. Oceniony 4 na 5.

    Who That Girl

    Jak dla mnie jest to taka zwyczajna pozycja, a nawet średnia. Nie zachwycam się nią tak jak pozostali. Przyznaję jednak, że gdzieś od połowy zaczęłam się naprawdę dobrze przy niej bawić i nawet ciężko było mi przerwać lekturę. Po przeczytaniu ogólne wrażenie jest dobre, a o tych niektórych mankamentach można po prostu zapomnieć.

    Jeśli macie ochotę na historię z wakacjami, romansem i morzem w tle, to Syreny Wam się spodobają. Ja sama póki co jestem zadowolona z tego, co wydaje Autorka 🙂

Dodaj opinię