Wysnione-zycie-72
Wysnione-zycie-3DWysnione-zycie-72

Wyśnione życie

34,90 27,90

taniej o: 7,00 (20%)

Cynthia Swanson
4.50 out of 5 based on 14 customer ratings
14 opinii klienta
  • tłumaczenie: Ryszard Oślizło
  • liczba stron: 424
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Prowokujący i niezwykle mocny debiut o kobiecie, która musi pogodzić rzeczywistość z kuszącym światem snów. Piękna historia o tym, że nic nie jest takie, jak się nam wydaje.

szt.

Dostępność: 24h + czas dostawy

Prowokujący i niezwykle mocny debiut o kobiecie, która musi pogodzić rzeczywistość z kuszącym światem pochodzącym ze świata snów

Denver, 1962. Kitty Miller to samotna kobieta po trzydziestce, która wiedzie niekonwencjonalne życie. Kocha księgarnię, którą prowadzi z najlepszą przyjaciółką Friedą i cieszy się całkowitą niezależnością. Może robić to, na co ma ochotę i nie musi się przed nikim tłumaczyć. Kiedyś pojawił się w jej życiu pewien mężczyzna, lekarz o imieniu Kevin, ale nic z tego nie wyszło.

Wtedy zaczęły się sny.

Denver, 1963. Katharyn Andersson jest szczęśliwą żoną Larsa, z którym ma wspaniałe dzieci, piękny dom i cudownych przyjaciół. To wszystko, o czym marzyła kiedyś Kitty Miller, ale pojawia się tylko w jej sennych wizjach.

Kitty uwielbia nocne podróże do alternatywnego świata i jest przekonana, że sny są wynikiem jej nadaktywnej wyobraźni. Jednak z każdą wizytą w życiu Katharyn ma poczucie, że życie ze snu jest bardziej prawdziwe. Czy może wybrać, kim chce być? Jaka będzie cena pozostania Kitty lub Katharyn?

Pełna zagadek debiutancka powieść Cynthii Swanson mistrzowsko nakreśla dwa przenikające się światy: samotnej Kitty oraz spełnionej Katherine, trzymając w napięciu do ostatnich stron. To piękna historia o tym, że nic nie jest takie, jak się nam wydaje.

Wyśnione życie Cynthii Swanson w przepiękny, acz niepokojący sposób zgłębia tematy tożsamości, miłości i straty. Napisana z ogromnym wdziękiem i wyczuciem książka odpowiada na odwieczne pytanie: „Co by było, gdyby moje życie było inne?”. Odpowiedź zawarta w tym niezwykłym debiucie jest doprawdy zaskakująca.

– Joanna Hershon, autorka A Dual Inheritance

Tę powieść można określić jako urzekającą, współczesną baśń… Pozostawia czytelnika w zachwycie!

– „USA Today”

___

O autorce

Cynthia Swanson – bestsellerowa autorka  „The New York Times” i „USA Today”. Zwyciężczyni nagrody WILLA 2016 dla literatury historycznej. Z wykształcenia projektantka wnętrz, z pasji – pisarka. Oba te zajęcia – design i powieści są jej wielką miłością. Mieszka z rodziną w Denver w Kolorado. Jej debiutancka książka Wyśnione życie trafi również na ekrany kin z Julią Roberts w roli głównej.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Autor

Cynthia Swanson

ISBN

978-83-65740-33-5

Rok wydania

2018

Format

13.5 x 20.5 cm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Liczba stron

424

Tłumaczenie

Ryszard Oślizło

Tytuł oryginału

The Bookseller: A Novel

Ean

9788365740335

Stan

nowa, pełnowartościowa

Opinie: 14 o Wyśnione życie

  1. Oceniony 5 na 5.

    nataliaczyta

    Jak często śnisz ? Ile razy zdarzyło Ci się, że Twój sen był tak realny, że myślałeś, że wszystko co w nim przeżyłeś wydarzyło się naprawdę ? Czy wiesz, że jedno małe zdarzenie może wywołać ciąg skutków, które już na zawsze odmienią Twoje życie ?

    Debiutancka powieść Cynthii Swanson to wędrówka między dwoma światami: samotnej Kitty oraz Katherine – szczęśliwej żony i matki. Co wspólnego mają ze sobą te dwa światy ? Który z nich jest prawdziwy ?

    Jest rok 1962. Samotna kobieta po trzydziestce Kitty Miller prowadzi wraz z przyjaciółką księgarnie. Kitty ma kochających rodziców, cudowną przyjaciółkę, a po powrocie z pracy, w domu czeka na nią ukochany kot Aslan. Kobieta już dawno zdecydowała się na samotne życie bez mężczyzny u swojego boku. Chociaż z pozoru wydaje się szczęśliwa to czy w głębi duszy jest tak naprawdę spełnioną kobietą skoro we śnie przenosi się do alternatywnego świata w którym ma wspaniałe dzieci i kochającego męża, a jej życie wygląda zupełnie inaczej?
    We śnie Kitty przeistacza się w Katherine. Jest rok 1963. Kobieta budzi się w obcym domu u boku nieznajomego mężczyzny, ale ma wrażenie, że skądś jednak go zna. Wkrótce okazuje się, że jest jego żoną i ma z nim dzieci. Kitty tłumaczy swoje sny wybujałą wyobraźnią, jednak z każdą wizytą w świecie ze snu ma poczucie, że życie jej jako Katherine jest bardziej prawdziwe i o wiele ciekawsze. Granica między jawą a snem zaciera się bardzo szybko, czy kobieta będzie mogła wybrać, kim chce być ? Kitty czy Katherine?
    Jeśli szukasz porywającego romansu, to „Wyśnione życie” z pewnością nie jest książką dla Ciebie. Przyznam szczerze, że z początku czytania tej książki naprawdę się nudziłam, z każdą stroną jednak było co raz lepiej. Z niecierpliwością czekałam na dalszy rozwój wydarzeń. Chociaż wydawało się, że już nic w życiu głównej bohaterki nie może nas zaskoczyć, za chwilę okazywało się, że jest zupełnie inaczej. „Wyśnione życie” porusza problemy, które dotykają niemal każdego z nas, chorobę, stratę i walkę o spełnienie marzeń. Jest to z pewnością lektura dla dojrzałego czytelnika, który będzie potrafił zrozumieć co autorka chciała nam przekazać. Bo przecież czasem, chociaż wydaje się nam, że jesteśmy szczęśliwi ukazują się nowe, piękne marzenia. A co, jeśli te marzenia nagle by się spełniły i okazałoby się, że wcale nie jest tak fajnie jak z początku mogłoby się wydawać?
    Ciekawostką jest, że „Wyśnione życie” doczeka się ekranizacji, a w rolę głównej bohaterki wcieli się niezastąpiona (w dodatku moja ulubiona aktorka!) Julia Roberts. Nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła ją obejrzeć.

  2. Oceniony 5 na 5.

    zaczytanapatka

    „Sen we śnie. Sen o drobnym – aczkolwiek przyjemnym – przeżyciu, które nigdy nie miało miejsca. I to w samym środku snu o całym życiu, które nigdy się nie zdarzyło.”

    Kitty Miller wraz z przyjaciółką Friedą prowadzą księgarnię „Dwie siostry”. Księgarnia nie zawsze przynosi zyski a w życiu prywatnym Kitty też nie zawsze jest kolorowo. Kobieta ma kochających rodziców lecz przy jej boku brakuje mężczyzny. Kitty dała sobie spokój z umawianiem się na randki z mężczyznami z ogłoszeń po ostatnim rozczarowaniu. Życie Kitty w dzień płynie raczej monotonnie, za to w nocy Kitty staje się Katharyn Andersson. W tym świecie kobieta wygrała los na loterii. Katharyn jest szczęśliwą żoną Larsa i matką trójki dzieci. Sny są bardzo realistyczne a Katharyn coraz lepiej poznaje swoją rodzinę. Obie kobiety różni wszystko. Kitty nie chce budzić się z tego snu i odkrywa jak bardzo samotna jest w prawdziwym życiu. We śnie jej historia toczy się całkiem inaczej niż w rzeczywistości. Kiedy oba światy zaczną coraz bardziej się zazębiać, bohaterka coraz bardziej zapragnie poznać prawdę. W którym momencie zaczyna się świat Katharyn? Co jest jawą a co snem?

    Przyznaję się od razu, że spodziewałam się zupełnie czegoś innego po tej książce. Jednak to co dostałam przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Dostałam bardzo intrygującą historię od której nie potrafiłam się oderwać. Historia bohaterki wciągnęła mnie już na samym początku i nie musiałam długo czekać aż książka mnie porwie. „Wyśnione życie” to historia ponad trzydziestoletniej kobiety, która w snach przenosi się do innej rzeczywistości. W tym świecie ma wszystko o czym tak naprawdę skrycie marzyła. Jednak powroty do szarej rzeczywistości stają się trudne a senne życie coraz bardziej przenika i staje się bardzo realne w rzeczywistości. Ciężko odróżnić co jest jawą a co snem. To co się dzieje zaczyna coraz bardziej niepokoić kobietę. Czy jej sny kiedyś się skończą? Czy na zawsze zostanie uwięziona w sennej rzeczywistości?

    „Wyśnione życie” to powieść pełna zagadek. Napięcie budowane jest miarowo wraz z każdą przeczytaną stroną. Książka jest bardzo intrygująca i na pewno skłania do jakichś refleksji. Autorka ukazała jak przewrotny bywa los i wystarczy jedna chwila, kilka minut by stało się coś, w konsekwencji czego nasze życie zacznie biec w zupełnie innym kierunku. W swoich snach kobieta wiedzie idealne życie, z którego nie chce uciec. Ale przecież i my często miewamy sny z których nie chcemy się obudzić. Nie można jednak pozwolić aby te ukryte marzenia zawładnęły naszym życiem w za dużym stopniu.

    Książka Cynthii Swanson zachwyciła mnie swoją oryginalną fabułą i okazała się strzałem w dziesiątkę. „Wyśnione życie” to lekka i przyjemna lektura, która skłania do refleksji. Z wielką przyjemnością śledziłam losy wyśnionego życia Kitty i jestem ogromnie ciekawa ekranizacji „Wyśnionego życia”. Jeżeli jeszcze nie czytaliście tej historii, musicie szybko ją nadrobić. Gorąco polecam!

    https://zaczytanapatka.blogspot.com/2018/03/wysnione-zycie-cynthia-swanson.html

  3. Oceniony 5 na 5.

    dorotbook

    „Idealne życie nie istnieje. Ani tu na jawie, ani tam, we śnie.”
    Czy zdarza Wam się śnić? Czy często zadajecie sobie pytanie: „Co by było, gdyby…?” Jak potoczyłyby się Wasze losy, gdybyście w ważnej dla Was sytuacji postąpili inaczej? A gdyby jednak istniała możliwość przeżycia swojego życia w zupełnie inny sposób, ale we śnie? Taką właśnie historię opowiada nam w debiutanckiej powieści „Wyśnione życie” Cynthia Swanson.

    Główną bohaterką jest ponad trzydziestoletnia Kitty Miller. Wraz z przyjaciółką Friedą prowadzi księgarnię „Dwie siostry”, która ostatnio nie przynosi już zysków. Kitty wiedzie spokojne życie, ma kochających rodziców, jednak przy jej boku brakuje mężczyzny. Za dnia życie Kitty wydaje się stabilne, uporządkowane. Zapadając w sen, przenosi się do innej rzeczywistości i niemal bezproblemowo wiedzie alternatywne życie jako Katheryn Anderson. W wyśnionym świecie ma tak naprawdę wszystko, o czym zawsze skrycie marzyła. Wiedzie szczęśliwe życie u boku męża Larsa i trojaczków: Missy, Mitch’ego oraz Michael’a: „„Ależ mam zwariowaną wyobraźnię. Wciąż sni mi się cała wyimaginowana rodzina, w dodatku jest to moja własna wyimaginowana rodzin, a ja nie znam wieku i dat urodzenia tych moich dzieci ani nawet kolejności, w jakiej przyszły na świat.”

    Stopniowo zaciera się linia między życiem realnym a wyśnionym. Obydwa światy starają się wzajemnie na siebie nałożyć, a powrót do szarej rzeczywistości jest coraz trudniejsze: ‘Sen we śnie. Sen o dobrym – aczkolwiek przyjemnym – życiu, które nigdy nie miało miejsca. I to w samym środku snu o całym życiu, które nigdy się nie zdarzyło.” Im więcej czasu Kitty spędza w wyimaginowanym śnie, tym więcej wspomnień do niej powraca. Choć uwielbia „nowe” życie, z cudownym mężem i dziećmi, bohaterka musi w końcu odkryć prawdę, co jest jawą, a co snem. Podróżując coraz częściej między światami, zaczyna tracić cząstki tego, kim jest jako Kitty. Czy sny kiedyś się skończą? Czy możliwy jest wybór, w którym świecie chce żyć? Czy Kitty na zawsze zostanie uwięziona w sennej rzeczywistości? Musicie przekonać się sami: „Jestem przekonana, że te sny już nie wrócą. Chyba zobaczyłam już wszystko, prawda?”

    „Wyśnione życie” to dobra okazja, by przekonać się „co by było, gdyby”. Jak jeden drobiazg, podjęcie zupełnie innej decyzji lub niezrobienie czegoś mogą mieć wpływ na wygląd naszej przyszłości. Kitty miała szansę poznać swoją alternatywną rzeczywistość. Ale czy bez konsekwencji? Czy dzięki podróżom będzie szczęśliwsza? Dzięki losom Kitty możemy się przekonać, że nie wszystko jest tym, czym się wydaje. Nasze wymarzone i idealne życie może także być pełne rozterek i życiowych zakrętów.

    „Wyśnione życie” spełniło moje oczekiwania. Z wielkim zainteresowaniem czytałam opowieść o Kitty i śledziłam jej podróże do krainy snów. Z największą przyjemnością obejrzę ekranizację książki. W role główną wcieli się sama Julia Roberts. To trzeba przeczytać i obejrzeć.

  4. Oceniony 4 na 5.

    ensoorcelee

    Kitty Miller lubiła swoje życie, choć zupełnie nie było ono spełnieniem jej dawnych marzeń. Ale była niezależna, wraz z przyjaciółką prowadziła księgarnię i bywała szczęśliwa, mimo lęków o przyszłość. Za to w snach, które ostatnio zaczęły ją nawiedzać, jej życie było idealne. Miała przystojnego i wciąż zakochanego w niej męża, urocze dzieci. Ciągle powracające sny pozwalały jej przeżywać przyjemne chwile z wymyśloną rodziną i były jednocześnie tak realne, że Kitty powoli zaczęła zastanawiać się, czy nie są rzeczywistością. Którą wersję swojego życia by wybrała, gdyby dostała taką możliwość? To z pewnością nie byłaby łatwa decyzja…

    Cynthia Swanson, osadzając akcję książki w Denver w latach 60., starała się, by słowami odwzorować klimat tamtych lat.Czytelnik wraz z Kitty, która była narratorem tej powieści, z zaskoczeniem odkrywał, w których punktach przecinały się jej alternatywne istnienia, co w obu jej światach pozostawało niezmienne.

    Nic dziwnego, że powieść Cynthii Swanson zachwyciła Julię Roberts i powstanie ekranizacja z jej udziałem, bo sama mam podobne odczucia i chętnie poznałabym tę historię w filmowym wydaniu.To historia, która niejednokrotnie zaskakuje, wzrusza i pozostawia z uczuciem ciepła na sercu.

    cała recenzja: http://www.jagodowyblog.pl

  5. Oceniony 4 na 5.

    onlypretender

    • Osadzenie akcji w Denver w latach 60 było bardzo ciekawym elementem dla czytelnika, pokrótce miał możliwość obserwować dawne społeczeństwo, niby rozwinięte, ale jeszcze nie do końca.
    • Na początku książki byłam zafascynowana akcją, odkrywanie przeszłości bohaterki sprawiało mi przyjemność, niestety później akcja stała się zwyczajnie nudna.
    • Zakończenie było przewidywalne, ale zdecydowanym plusem jest podejmowanie trudnych tematów, takich jak choroba dziecka i odbieranie jej przez ówczesne społeczeństwo.
    • Nie byłam w stanie nawiązać bliższej więzi z bohaterką.
    • To debiut, dlatego trzeba przymknąć oko na niedociągnięcia. Książka jest dobrze skonstruowana, język przyjemny w odbiorze, dlatego czekam na kolejne książki pani Swanson 🙂
    Więcej: http://www.onlypretender.pl

  6. Oceniony 5 na 5.

    majka.guminska

    Nasze życie to ciąg pojedynczych przypadków, które składają się w jedną całość. Mamy wiele możliwości, wiele dróg, którymi możemy pójść. Jednak nie o wszystkim możemy zdecydować. Nie wiemy jak potoczyłoby się nasze życie, gdybyśmy… Pewnego dnia rozmawiali przez telefon parę minut dłużej.

    Akcja powieści toczy się w latach 1962-1963, w Denver.
    Kitty, choć nie ma męża ani dzieci, ma w miarę poukładane życie. Wraz z przyjaciółką, Friedą, prowadzi małą księgarnię. Ma kochających rodziców, którzy właśnie spędzają wakacje w Honolulu. A w domu towarzyszy jej kot – Aslan. Pewnej nocy bohaterka przenosi się w inny wymiar. W śnie nadal jest sobą, ale nikt nie mówi do niej Kitty… Katharyn ma wspaniałego męża i dzieci. Początkowo to wyimaginowane życie wydaje się jej lepsze, ale kiedy sny powracają, a ona lepiej poznaje wszystkie jego aspekty, nie jest już co do tego przekonana. Powoli granice pomiędzy światami zaczynają się jej zacierać, a ona nie wie, w którym z nich chciałaby żyć tak naprawdę. A oba wydają jej się tak samo prawdziwe…

    Kiedy zaczynałam czytać, nie spodziewałam się, że książka będzie aż tak dobra. Bardzo spodobał mi się zamysł autorki, to, w jaki sposób przedstawiła oba światy Kitty. Choć na pierwszy rzut oka, mogłoby się wydawać, że będzie to zwykła obyczajówka, po przeczytaniu stwierdzam, że to określenie zupełnie do niej nie pasuje. „Wyśnione życie”, choć czyta się je naprawdę lekko i przyjemnie, porusza ważne tematy. Nastraja nas refleksyjnie, skłania do spojrzenia na własne życie z perspektywy samego siebie, ale gdyby potoczyło się ono inaczej. Czy byłoby wtedy lepsze? Wszystkie wybory, których dokonujemy mają konsekwencje. Nawet te najbardziej niewinne i pozornie nic nie znaczące. Ale czy warto byłoby wtedy podjąć inne? Być może nie mielibyśmy wówczas tego, co w obecnym życiu jest dla nas najcenniejsze?

    Kitty/Katharyn, to kobieta, z którą wiele może się w pewnym stopniu utożsamiać. Dzięki temu jeszcze łatwiej wczuć się w powieść. Cynthia prowadzi nas przez światy bohaterki, sprawiając, że powoli sami tracimy orientację.

    „Nic nie jest takie, jakie się wydaje”

    „Wyśnione życie” to bardzo intrygująca, piękna, emocjonalna powieść. Czy rzeczywiście trzyma w napięciu, tak jak wspomniano w opisie? Moim zdaniem nie. Ale nie taki jest jej cel. Autorka porywa nas w zwariowany, nie do końca zrozumiały świat, pozwala snuć domysły na temat zakończenia tej historii, mąci nam w głowie… Robi to wszystko w bardzo przemyślany, doskonały sposób.

    Nie czytałam do tej pory żadnej podobnej książki. „Wyśnione życie” to bardzo oryginalna powieść. Mam nadzieję, że będę miała jeszcze możliwość przeczytania innych książek Cynthii Swanson. Autorka pokazała, że choć w dzisiejszym świecie trudno o coś oryginalnego, nie jest to nie możliwe. W dodatku ma przyjemny styl i wie jak dozować informacje, aby bez reszty wciągnąć czytelnika w opisywany przez siebie świat.

    W dodatku powieść ta jest przepięknie wydana. Wydawnictwo Kobiece stanęło na wysokosci zadania. Zarówno okładka jak i tytuł doskonale oddają treść książki. Co mogę powiedzieć więcej?..

    Serdecznie polecam!

  7. Oceniony 4 na 5.

    toukie

    Ostatnio mam naprawdę dobrą passę – powieści, po które sięgam okazują się zaskakująco dobre. Dzisiaj zakończyłam swoją przygodę z debiutem amerykańskiej autorki: Wyśnione życie, którego premiera na polskim rynku miała miejsce całkiem niedawno.

    Debiut amerykańskiej autorki przenosi czytelników w niepowtarzalne lata 60 XX w. do Denver w USA. Główną bohaterką, jednocześnie będącą narratorką powieści jest Katharyn Kitty Miller, która wraz ze swoją przyjaciółką z młodzieńczych lat wspólnie prowadzi księgarnię Dwie Siostry. Jest niezamężną 38-latką, która stara sobie wmówić, że życie starej panny z nauczycielką przeszłością w pełni ją satysfakcjonuje. Niestety, choć niezwykle trudno jej to przyznać, Kitty czuje się samotna, a prowadzenie upadającej księgarni z pasji zmienia się w przymus. Jednakże Kitty kurczowo trzyma się tego co ma, gdyż boi się zmian – tymczasem jej wspólniczka, Frieda pragnie coś zrobić, by ratować przedsiębiorstwo. Pewnej nocy naszej głównej bohaterce przyśnił się sen, który wszystko zmienił… sen, w którym jest spełnioną mężatką, matką trójki dzieci. Kitty coraz częściej przenosi się do świata swych marzeń sennych, przez to kobiecie coraz trudniej oddzielić kuszące sny od szarej rzeczywistości.

    Cynthia Swanson niegdyś chciała być architektem, gdyż jest to praktyczny zawód, jednakże po kilku latach powróciła do swojej pasji jaką jest pisanie. Debiutancka powieść autorki pojawiła się na rynku zagranicznym w 2015 roku, natomiast druga jej książka The Glass Forest wyszła 6 lutego 2018 roku. Obie książki Swanson dzieją się w latach 60. Na ekrany kin ma trafić ekranizacja Wyśnionego życia z Julią Roberts w roli głównej. Swanson mieszka wraz ze swoją rodziną w Denver, Kolorado.

    ,,Wystarczy drobiazg, aby zmienić bieg wydarzeń.”

    Nie da się ukryć, że koncept na podstawie którego Swanson stworzyła swoją debiutancką powieść jest oryginalny i dający szerokie pole do popisu. Początkowo niewinne sny, do których Kitty tak chętnie się przenosi wraz z czasem i intensywnością detali doprowadzają kobietę na skraj załamania, rodzą wiele pytań oraz rozsiewają klimat tajemnicy, niepewności. Utrzymanie konwencji snu, a następnie przekroczenie granicy pomiędzy marzeniami sennymi a rzeczywistością sprawia, iż główna bohaterka zaczyna się gubić, wątpić w to, co jest prawdą, a co nie – wraz z nią miota się również czytelnik. Mniej-więcej w połowie książki byłam kompletnie zdezorientowana, żądałam odpowiedzi na kolejne pytania. Gdzie leży granica? Gdzie jest rzeczywistość?

    Cynthia Swanson skupia się na wydarzeniach, dzięki którym bliżej poznajemy bohaterkę. Kitty, czy też Katharyn, niechętnie mówi o sobie. To podejmowane przez kobietę decyzje i myśli budują czytelnikowi jej osobowość, tworzą jej osobę. Wyrazisty styl autorki oraz wartka akcja powieści sprawiły, że po książkę sięgałam chętnie, co spowodowało, iż przeczytałam ją w naprawdę szybkim tempie. Jak na 400-stronicową powieść czyta się ją niezwykle krótko. Niejednokrotnie odniosłam wrażenie, że czas przy tej książce magicznie zwalniał, a ja zamykałam się w świecie stworzonym przez Swanson niczym w bańce mydlanej.

    Jestem ogromnie ciekawa Julii Roberts w roli Kitty Miller/Katharyn Andersson. Czytając tę książkę starałam sobie wyobrazić aktorkę na miejscu bohaterki i jakoś niezbyt mi się to udawało, choć Roberts bardzo lubię. Nie będę ukrywać, że czytając książkę Swanson rozważałam wiele możliwości, między innymi chorobę psychiczną głównej bohaterki, jednakże sens istnienia tajemniczych snów okazał się być zupełnie inny – co nieco mnie zaskoczyło i wzruszyło. Uświadomiło, jak ogromny wpływ na ludzkie życie ma chwila.

    ,,Idealne życie nie istnieje. Ani tu, na jawie, ani tam, we śnie.”

    Dużym plusem powieści jest prawdziwość głównej bohaterki – potrafiłam wczuć się w jej rolę, niejednokrotnie targały nami te same myśli, odczucia, zmartwienia. Jeżeli chodzi o zakończenie powieści… Cóż, spodziewałam się nieco lepszego zamknięcia tej historii. Cynthia Swanson przez całą powieść stopniowała napięcie, budowała klimat tajemniczości, stawiała przed czytelnikiem wiele pytań, rzucała go pomiędzy dwa światy – ten prawdziwy i ten ze snów, i właściwie niemalże do końca nie było wiadome, gdzie jest tenże rzeczywisty! Zbierało się na wielkie bum, którego w efekcie nie było. To nie jest powieść, która ma szokować, lecz dawać do myślenia, zmusić do refleksji po lekturze.

    Nie żałuję ani trochę przeczytania tej książki, bowiem dobrze się przy niej bawiłam. Niekonwencjonalna forma, prawdziwa bohaterka. Autorka zaintrygowała mnie stworzoną przez siebie historią, potrafiła wpływać na moje emocje, a gdy z ciekawością iskrzącą w oczach pochyliłam się nad powieścią, zawadiacko pstryknęła mnie w nos. To refleksyjna powieść o pogodzeniu się ze stratą oraz o zawiłości ludzkiego umysłu i zróżnicowaniu charakterów. Dotyka ona również tematy, z którymi ma do czynienia wiele ludzi, jak choroba dziecka i poczucie winy rodzica.

  8. Oceniony 5 na 5.

    Mońcia_Poczytajka

    W trzy ostatnie wieczory miałam ogromną przyjemność zapoznać się z debiutancką powieścią amerykańskiej autorki Cynthii Swanson. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii, w której rzeczywiście nic nie jest takie, jakim się wydaje. Od samego początku autorka umiejętnie i płynnie przeplata ze sobą dwie alternatywne rzeczywistości, w których uczestniczymy i które poznajemy ze szczegółami. Akcja na tyle mocno nas pochłania, że w pewnym momencie sami sobie zadajemy pytanie, co jest prawdą i co się tak naprawdę wydarzyło.

    Dwie przyjaciółki ze szkolnych lat, stare panny, czy raczej singielki – Kitty Miller i Frieda Green prowadzą swoją wymarzoną księgarnię w Denver w stanie Colorado. Obie uważają swoje życie za perfekcyjne i są z niego zadowolone. Jest początek lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku – czasy względnego spokoju, ale też rozwoju i wzrostu gospodarczego, zapewniającego Amerykanom dobrobyt. Niestety przyszłość małej, klimatycznej księgarenki o nazwie „Dwie Siostry” mieszczącej się z dala od tłumnie i chętnie odwiedzanych centrów handlowych wisi na włosku. Niewiele osób tu zagląda, po tym jak skasowano linię tramwajową, a duże, konkurencyjne sklepy przeniesiono na przedmieścia. Aby utrzymać sklep potrzebne są radykalne zmiany i nowe pomysły na przyszłość.

    Tymczasem Kitty zaczyna miewać dość niezwykłe, ale bardzo realistyczne i sugestywne sny dotyczące jej własnego życia, które splatają się w zupełnie odmienną, alternatywną rzeczywistość. I oto poznajemy Katharyn Andersson – żonę Larsa i matkę trojaczków – Mitcha, Missy i autystycznego Michaela. Kobieta żyje na dość wysokim poziomie, mieszka w ładnym, przytulnym domu, zajmuje się dziećmi i stara się sprostać obowiązkom Pani Domu. Opieka nad chorym synem przysparza jej sporo trudności, na szczęście w każdej niemal sytuacji może liczyć na pomoc męża i gosposi.

    Dwa równolegle przedstawione światy przeplatają się ze sobą, dając nam możliwość uczestniczenia w zupełnie odmiennych wydarzeniach. Autorka niczym wykwalifikowany przewodnik prowadzi czytelnika przez meandry losów bohaterki. Coraz częściej jawa miesza się ze snem, ale przez cały czas mamy możliwość rozgraniczenia tych dwóch odrębnych płaszczyzn, na których rozgrywają się zupełnie różne wydarzenia.

    Pozostaję pod ogromnym wrażeniem tej powieści. Dlaczego?…
    Uwielbiam nieoczywiste historie, które są w stanie mnie zaskoczyć lub wprawić w zdumienie. Mam słabość do wszelkich opowieści, gdzie w fabule przewijają się książki, księgarnie, biblioteki czy antykwariaty. Lubię wyrazistych bohaterów, którzy wiedzą, czego chcą od życia. Doceniam dobrze napisane powieści, które w jakiś sposób wyróżniają się od całej reszty książek i… zawsze jestem bardzo ciekawa debiutów literackich. A powieść Cynthii Swanson to bardzo dojrzały, intrygujący i wprawiający w zdumienie debiut – książka, którą mogłabym przeczytać kilkakrotnie i jestem pewna, że za każdym razem znalazłabym w niej coś nowego. Te wszystkie powody sprawiają, że umieściłam „Wyśnione życie” na liście moich ulubionych lektur.

    Jeśli przechodząc gdzieś koło księgarni spotkacie powieść Cynthii Swanson nie wahajcie się długo. Naprawdę jest to książka, której warto poświecić czas i uwagę. Nie będziecie żałować!

  9. Oceniony 4 na 5.

    apetyczneksiazki

    Fragment recenzji z bloga apetyczneksiazki.blogspot.com
    Książka spodoba się osobą, które lubią zawiłą historię, z nieoczywistym zakończeniem. A co jest jeszcze dobre, to to, iż opisuje historie kobiet, które są totalnie różne, prowadzą inne życie, a w niewyjaśniony sposób łączy je motyw snu.

    Jedno jest pewne, musimy uważać na to o czym śnimy, bo czasem sny są tak bardzo realne, że prawie rzeczywiste. Jeśli nie będziemy potrafili odróżnić rzeczywistość od snu to grozi nam szaleństwo. Polecam miłośnikom dobrej powieści dla kobiet

  10. Oceniony 5 na 5.

    AgaZaczytana

    Wraz z informacją o książce otrzymałam wiadomość, że historia zostanie zekranizowana, a główną bohaterką będzie Julia Roberts. Była to wystarczająca rekomendacja i ani chwili nie zastanawiałam się nad tą historią. Czy okazała się dobra czy wręcz przeciwnie?

    ‚W moim prawdziwym świecie nikt tak do mnie nie mówi. I na pewno nikt nie nazywa mnie Katharyn.’

    Kitty jest na pozór zwykłą kobietą. Prowadzi wraz z przyjaciółką księgarnię i nie ma kompletnie żadnych zobowiązań. Musi pamiętać jedynie o tym, aby nakarmić kota i od czasu do czasu spotkać się z rodzicami, do których jest bardzo przywiązana emocjonalnie. Swego czasu, po rozstaniu z Kevinem chciała poznać idealnego mężczyznę, który zostałby jej mężem, jednak zrezygnowała z poszukiwań. Pewnej nocy przyśniło jej się coś niespodziewanego…

    ‚Przez te wszystkie lata nauczyłam się jednego – obie się tego nauczyłyśmy – że nic nie jest tak stałe, jak na początku się wydaje.’

    Katharyn jest szczęśliwą żoną Larsa i matką trojaczków: dwóch chłopców i dziewczynki. Jej sielskie życie w domu z rodziną wydaje się tym, o czym zawsze marzyła. Kitty z początku z niecierpliwością oczekuje na kolejne sny, w których zamienia się w panią domu. Z czasem jednak granica między snem i jawą powoli się zaciera, a kobieta nie wie już co jest prawdą, a co fikcją…

    ‚Nagle uświadamiam sobie, co oznacza starzenie się. Znaczy, że wszyscy, których kochaliśmy w młodości, stają się już tylko fotografiami na ścianie, słowami opowieści, wspomnieniem w sercu.’

    Historia jest pełna zagadek. Powoli poznajemy losy i historię zarówno Kitty jak i Katharyn. Całość była dla mnie tym, czego oczekuję od powieści obyczajowych: ciekawa i niebanalna. Autorka przedstawiła główną bohaterkę w dwóch równoległych rzeczywistościach. Okazuje się, że w ostateczności nic nie jest takie, jak może się wydawać, a z każdą kolejną stroną poznajemy zakamarki losów zarówno Kitty jak i Katharyn.

    ‚No i wróciłam tu, gdzie jest miło i spokojnie, gdzie mogę sobie pożartować ze swoim kotem. Znowu w prawdziwym, realnym świecie.’

    Pierwszy raz spotkałam się z tego typu historią i jestem zdecydowanie na tak. Autorka w świetny sposób pokazała, że życie nigdy nie jest w pełni idealne. Zawsze musimy poświęcić coś dla czegoś innego. Podczas poznawania obu rzeczywistości widzimy, że zarówno w jednym jak i drugim życiu głównej bohaterki są pozytywne jak i negatywne aspekty. Jestem niesamowicie ciekawa ekranizacji, więc tym bardziej polecam lekturę zanim ta wejdzie do kin!

    ‚Życie płynie naprzód, sprawy ważniejsze przeplatają się z tymi mniej ważnymi, część zostaje nam w pamięci, a większość szybko zapominamy.’

  11. Oceniony 5 na 5.

    Recenzentka doskonala/Kinga Purgał

    Wow, jestem pod ogromnym wrażeniem, to kompletny majstersztyk! Dawno nie czytałam aż tak dobrej, wartościowej i genialnej książki. Wszystko w niej jest dokładnie przemyślane, nie ma tam miejsca na nieścisłości, nieporozumienia, zarówno fabuła, bohaterowie, świat przedstawiony pasują do siebie idealnie, powiedziałabym nawet, że chyba nie dałoby się już zmienić nic w tej książce żeby jej ulepszyć, ponieważ nie ma tak naprawdę co.
    Zaś pomysł na fabułę jest nietuzinkowy, bardzo oryginalny. Kobieta żyjąca w dwóch światach, lecz który z nich jest prawdziwy? Gdzie jest granica tych światów? Czy jest bogatą panią z dobrego domu, ma wspaniałego męża, idealne dzieci, a może jest przeciętną kobietą bez faceta? Która nie ma nic poza księgarnią, która podupada?
    Kitty jest zwykłą, przeciętną kobietą, która ma już swoje lata, ale niestety nadal nie ma męża, dzieci i swojego prawdziwego, wymarzonego kąta w życiu. Trochę jej tego brakuje, ale prawda jest taka, że ma u swojego boku wspaniałą przyjaciółkę, która razem z nią prowadzi księgarnię oraz rodziców, którzy kochają ją nade wszystko. Pewnego razu przydarza jej się okazja do poznania fantastycznego mężczyzny o imieniu Lars. Po kilkunastu rozmowach odbytych ze sobą, oboje decydują się na spotkanie. Jednak mężczyzna nie pojawia się w miejscu, w którym oboje mieliby się spotkać.
    Po tym wydarzeniu minęło już kilka dobrych lat, ale Lars nadal żyje gdzieś głęboko w podświadomości Kitty, ponieważ zaczyna śnić o swoim ,,wyśnionym życiu”, którego do końca nie jest pewna. Te sny są na tyle realistyczne, że po pewnym czasie nie jest w stanie odróżnić gdzie jest ta granica, gdzie jest rzeczywistość a gdzie złudzenie?
    Całkowicie nie rozumie czemu w jej świecie pojawia się Lars jako jej mąż, czemu ma z nim dzieci, czemu stać ją na wszystko? I jeszcze ten dom… Niby idealny, perfekcyjny, ale raczej tylko na zewnątrz.
    Cała ta sytuacja jest dla Kitty niezwykle trudna, nie potrafi się odnaleźć w swoim życiu i nie wie co robić. Bywają momenty, że pragnie być bardziej w swoim ,,wyśnionym świecie” ale momentami, kiedy odkrywa tajemniczy sekret i prawdę o tej niby idealnej rodzinie, pragnie stamtąd uciekać.
    Kitty ostatecznie nie wie który świat wybrać. Zatraca się w swoich wizjach nie do końca je rozumiejąc. Tajemnice, zagadki i nie do końca znane życie jest dla bohaterki sporym i ciężkim wyzwaniem..
    Znowu będę się powtarzać, ale w tym przypadku nie potrafię inaczej, ta książka jest fantastyczna. Próbowałam w niej znaleźć choć jeden minus, ale takowych nie posiada. Autorka od początku do końca idealnie przemyślała całą fabułę, bohaterów, wydarzenia, łącząc te wszystkie elementy w sposób wręcz perfekcyjny.
    Do końca ta historia trzyma nas w napięciu i szczerze, zaskakuje. Nigdy nie przypuszczałam, że fabuła może się zakończyć w ten sposób.
    Nie ma w tej historii żadnych nieścisłości, przez co czyta się ją bardzo dobrze, zrozumiale. Czasami mam tak, że jak zaczynam książkę to średnio wiem o co chodzi, dopiero jak wciągnę się kilka stron do przodu to dopiero odnajduję sens. Tutaj tak nie było, już od samego początku wczułam się w powieść, potrafiłam ją rozgryźć i przyzwyczaić się do niej.
    Dodatkowo, wszystkie opisy miejsc, cytaty są no po prostu zniewalające. Wcale nie dziwię się, że ta książka jest obecnie hitem.
    Powiedziałabym, że ta historia jest skierowana bardziej już dla kobiet, ale uważam, że młode dziewczyny również mogą zapoznać się z fabułą. Jest to po prostu kwestia bardziej tego kto co lubi czytać. Ja natomiast zdecydowanie polecam, bo warto.

  12. Oceniony 4 na 5.

    1991monika

    Rok 1962. Kitty Miller to trzydziestoośmioletnia panna mieszkająca w Dencer z kotem. Jej codzienność to prowadzenie księgarni wspólnie z najlepszą przyjaciółką Friedą. Jest niezależna, a jej życie jest dość monotonne.

    Rok 1963. Kitty budzi się w nieznanej sobie sypialni jako Katharyn Anderson. Okazuje się, że ma wspaniałego kochającego męża, wspaniałe dzieci oraz piękny dom. To życie wydaje się być spełnieniem jej marzeń, ale… przenosi się do niego tylko w snach. Jak kobieta poradzi sobie z tą sytuacją oraz które życie jest tak naprawdę prawdziwe?

    Cynthia Swanson z wykształcenia jest projektantką wnętrz, a pisanie jest jej pasją. Jest autorką The Glass Forest, a także bestsellerową pisarką „New York Timesa” oraz „USA Today”. W 2016 roku otrzymała nagrodę WILLA w kategorii literatury historycznej. Nie miałam do tej pory styczności z twórczością tej autorki, jednak opis mnie zainteresował oraz fakt, że główną rolę w kinowej adaptacji ma zagrać Julia Roberts.

    Bardzo polubiłam główną bohaterkę w obu jej wydaniach – zarówno jako niezależną pannę jak i matkę oraz żonę, którą stawała się w snach. To taka typowa kobieta, która boryka się z przyziemnymi problemami. Podobało mi się to jak w swoich snach nie znając wszystkich faktów potrafiła zawsze szybko wybrnąć z danej sytuacji, np. kiedy nie wiedziała kim jest osoba, która ją zaczepiła, a z jej słów wynikało, że się znają, albo w różnych sytuacjach w domu. Frieda to wspaniała przyjaciółka, która również wydaje się być bohaterką z krwi i kości, jednak mimo swoich problemów, była naprawdę oddaną przyjaciółką. Mam tylko pewne zastrzeżenia do Larsa – ale czy wyśniony mąż może mieć jakieś wady? Skoro to sen to był idealny, choć dla mnie odrobinę za bardzo.

    Styl Swanson jest niezwykle lekki, a sama historia na tyle wciągająca, że ciężko się oderwać. O ile fragmenty o codzienności bohaterki po prostu dobrze się czytało, o tyle tych dotyczących snów wyczekiwałam. Bardzo byłam ciekawa, czym jeszcze zostanę zaskoczona ja razem z główną bohaterką. Jednak, kiedy granica między jednym światem, a drugim się zatarła, nie zazdrościłam głównej bohaterce. Nie jest niczym przyjemnym, kiedy umysł płata nam figle. W tej historii nic nie jest takie jak się wydaje. Bardzo miłym akcentem, który ja lubię w książkach jest to, że główna bohaterka ma księgarnię i sporo scen lub wydarzeń toczy się wokół tego miejsca.

    „Wyśnione życie” to wspaniała opowieść pełna ciepła o tym jak wyobraźnia potrafi płatać figle, ale także skłaniająca do refleksji, bo czy na przykład wymarzone życie może być idealne i pobawione wad oraz problemów?

  13. Oceniony 4 na 5.

    czytatnik

    W Denver roku 1962 mieszka samotna trzydziestolatka imieniem Kitty. Jest niezależna i bardzo samodzielna. Wraz z najlepszą przyjaciółką, Friedą, prowadzi niewielką księgarnię. Aktualnie czeka na powrót swoich rodziców, którzy w jesieni życia wybrali się na wymarzone wczasy.
    W Denver roku 1963 mieszka Katharyn – żona Larsa i matka trójki dzieci. Jako partnerka mężczyzny dobrze znanego w kręgach biznesowych miasta ma wielu przyjaciół i prowadzi intensywne życie towarzyskie.
    Nocami Kitty Miller przenosi się do świata swojego alternatywnego „ja”. Z początku wydaje się, że to drugie, wyśnione, życie jest lepsze, łatwiejsze. Przyjemniejsze. Powoli jednak Kitty odkrywa, że również ono ma swoje ciemniejsze strony.
    Która z nich jest prawdziwa? Kitty czy Katharyn? I jaką cenę będzie musiała zapłacić za swoje wyśnione życie?

    Całość recenzji pod adresem: http://zapach-ksiazek.pl/cynthia-swanson-wysnione-zycie-alternatywna-rzeczywistosc/

  14. Oceniony 4 na 5.

    Karolina Pająk (Dzosefinn)

    Sny są czymś niesamowitym: w przeciągu kilku chwil możemy być w niezwykłym świecie, gdzie wszystko może się zdarzyć i nie ma w nich rzeczy niemożliwych. Dobre sny są słodkie, relaksujące i niekiedy nawet pokrzepiające: po powrocie z nich do rzeczywistości mamy energię do stawienia czoła temu, co czeka nas w ciągu dnia. Są jednak również takie sny, które także są piękne, ale po przebudzeniu pozostawiają w sercu pustkę i tęsknotę za czymś czego nie mamy, a chcielibyśmy mieć. Kitty, bohaterka Wyśnionego życia pewnego dnia zaczyna śnić i… żyć dwoma życiami. Raz jest Kitty Miller, współwłaścicielką uroczej księgarni, a raz Katharyn Andersson, żoną wizjonerskiego architekta i matką cudownych dzieci. Wkrótce oba światy, tak różne od siebie, staną się tak bardzo realistyczne, że ich granice powoli będą się bohaterce zamazywać i zacznie wątpić w to, który z nich jest prawdziwy… Czy ostatecznie kobiecie uda się zaakceptować ten, do którego należy? Czy poradzi sobie z problemami, jakie na nią w nim czekają? O tym dowiecie się z lektury Wyśnione życie.

    Cynthia Swanson stworzyła niezwykle wciągającą historię, w której nie tylko bohaterka czuje się zagubiona pomiędzy dwoma światami, ale również i sam czytelnik. Autorka w umiejętny sposób prowadzi fabułę pozwalając snuć nam domysły odnośnie tego, jak ona się dalej potoczy, jednak bez powodzenia. Czasami jest tak, że mimo starań autora udaje nam się przewidzieć ciąg dalszy historii, natomiast w przypadku Wyśnionego życia nasze zapędy w tym kierunku szybko zostają przez Cynthię Swanson rozwiane. Ja, jak dziecko, dałam się zwieść i wciągnąć w oba światy oraz tak jak bohaterka miałam problemy z rozgryzieniem ich – „który z nich jest tym prawdziwym” – co oznacza, że nie udało mi się zgadnąć zamysłu autorki. Tym ciekawym doświadczeniem dostarczyła mi mnóstwa emocji, bowiem sama nie byłam do końca pewna, który świat byłby dla Kitty lepszy: ten, gdzie ma własną rodzinę czy ten, gdzie czuje się wolna, ponieważ każdy z nich miał tyle samo plusów, co minusów.

    Jak wspomniałam wcześniej, bohaterka Wyśnionego życia żyje dwoma alternatywnymi życiami, przez co więcej czytelniczek (jak i czytelników) może się z nią utożsamić. Jednak najgorsze w tej powieści jest to, że wywołuje ona refleksje odnośnie własnego życia i pojawiają się pytania „co by było gdyby”. Kitty otrzymała taką możliwość, przekonania się co by się stało, gdyby postąpiła inaczej. My czytelnicy nie mamy takiej możliwości, a pewnie nie jedna osoba chciałaby się dowiedzieć, czy życie jej byłoby po prostu lepsze, gdyby zdecydowała się wybrać drugą opcję i pewnie przestałaby wypominać sobie podjęte decyzje. Takie myśli są trochę destrukcyjne, sama czasami mam takie momenty, ale dzielnie stawiam im czoła powtarzając sobie, co dzięki tym wyborom dobrego zyskałam.

    Główna bohaterka powieści, Kitty, trochę mnie irytowała, szczególnie na początku powieści, kiedy budziła się w „drugim” życiu i bagatelizowała sytuację, w jakiej się znalazła. Później jednak coraz mocniej się z nią zżywałam, a jej zagubienie i bezradność rozrywała moje serce. Kitty jest zdecydowanie pozytywną postacią, ale trochę zagubioną oraz przytłoczoną przez życie (tak jak czasami nam się zdarza być). Jej sytuacja jest jednak dla nas pocieszająca, bowiem nie tylko my zmagamy się z problemami dnia codziennego, bohaterowie czasami też lekko nie mają.

    W Wyśnionym życiu pojawia się również temat autyzmu, który w latach 60-tych XX wieku był mało znaną chorobą (jeśli nie w ogóle) i często spotykała się ona z niezrozumieniem otoczenia. Dobrze, że autorka postanowiła przemycić ów temat w swojej książce, bo dzięki temu historia stała się nie tylko bardziej atrakcyjna, ale i wartościowa.

    Cynthia Swanson stworzyła życiową i momentami magiczną historię, w której próbuje zwrócić naszą uwagę na jasne strony życia oraz byśmy cieszyli się z tego, co mamy, bo nie wiadomo na jak długo zostało nam to dane. Ponadto pokazuje, że nigdy nie jest za późno by naprawić popełnione przez nas błędy. Wyśnione życie jest debiutem literackim i muszę przyznać, że bardzo udanym oraz przemyślanym. Z chęcią sięgnę w przyszłości po inne dzieła tejże autorki, bo mam wrażenie, że ma nam jeszcze sporo dobrego do przekazania. Mam również nadzieję, że zaskoczy mnie równie mocno jak w przypadku swojego debiutu. Zatem, jeśli szukacie książki, która was wciągnie od pierwszej strony, zmusi do refleksji i przyniesie ze sobą masę emocji, to Wyśnione życie będzie dobrym wyborem.

    [www.dzosefinn.blogspot.com]

Dodaj opinię