Zapomnij_o_mnie_front_72dpi
Zapomnij_o_mnie_front_72dpiZapomnij_o_mnie_front_3D

Zapomnij o mnie

39,90 31,90

taniej o: 8,00 (20%)

K. N. Haner
5.00 out of 5 based on 6 customer ratings
6 opinii klienta
  • oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Premiera: 24.08.2018 Kiedy Marshall przyjechał do Nowego Jorku, żeby zacząć nowy rozdział w życiu, nie sądził, że szybko jego życie stanie się jeszcze bardziej skomplikowane. Poznanie pięknej współlokatorki Sary obudziło w nim pragnienia, które całkowicie zdominowały jego rzeczywistość. Marshall wkrótce zrozumie, że Sara to nie jest dziewczyna dla niego i że powinien trzymać się od niej z daleka, a to z każdym dniem jest coraz trudniejsze…

Pierwszy gorący tytuł New Adult od bestsellerowej autorki K. N. Haner!

Przeprowadzka do Nowego Jorku jest dla 28-letniego Marshalla szansą na odcięcie się od dawnego życia i błędów, które popełniał w młodości. Nowa praca, nowe miejsce, nowe życie. Kiedy Marshall dowiaduje się, że para studentów szuka współlokatora, nie zastanawia się długo i w ten sposób poznaje piękną Sarę.

Dziewczyny nie odstraszają tatuaże i groźny wygląd Marshalla, wręcz przeciwnie, zaczyna go prowokować i budzić w nim uczucia, których nie wzbudziła w nim dotąd żadna kobieta. Okazuje się jednak, że Sara skrywa wiele sekretów i że wkrótce wciągnie Marshalla w niebezpieczną grę.

Odkrywając kolejne tajemnice Sary, chłopak szybko zrozumie, że dziewczyna jest na krawędzi i że potrzebuje pomocy. Jednak w tej grze pozorów i sekretów nie będą sami.

Czy dziewczyna, która rozpaliła jego ciało, zdobędzie też jego serce?

 

O autorce

K. N. Haner to młoda i niezwykle utalentowana polska autorka erotyków, której nazwisko powoli staje się legendą. Każda jej kolejna książka zbiera coraz lepsze recenzje i bije nowe rekordy sprzedaży. W jej książkach nie brakuje bardzo pikantnych scen i zaskakujących zwrotów akcji. Nazywana Królową Dramatów oferuje czytelnikom relacje pełne skrajnych emocji, a każda jej książka trzyma w napięciu do samego końca. Urodziła się 21 października 1988 roku w Ciechanowie i do tej pory wydała 9 tytułów, a w planach ma już kolejne.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Kobiece

Autor

K. N. Haner

ISBN

978-83-66074-52-1

Rok wydania

2018

Format

13.5 x 20.5 cm

Oprawa

Miękka ze skrzydełkami

Ean

9788366074521

Stan

nowa, pełnowartościowa

Opinie: 6 o Zapomnij o mnie

  1. Oceniony 5 na 5.

    Livingbooksx

    Marshall to młody mężczyzna o ciężkiej przeszłości. Jego dzieciństwo ani późniejsze życie nie było łatwe, a on stale wpadał w nowe kłopoty. Przeprowadzka do Nowego Jorku miała go zmienić, chciał rozpocząć nowy rozdział i spróbować odnaleźć szczęście. Udaje mu się zamieszkać z Sarą oraz Mattem, rodzeństwem studentów. Shall szybko orientuje się, że Sara wywołuje w nim szereg różnych emocji i chce poznać ją bliżej. Jak się jednak okazuje, nie tylko Marshall ma mroczną i problematyczną przeszłość – Sara również skrywa w sobie wiele demonów. Nie potrafi się od nich uwolnić, stały się one jej życiem, jednak całkowicie niedostępnym dla innych – to jest wyłącznie jej problem i tak jak Shall, stawia wokół siebie mury nie do przejścia. Nagle w życiu mężczyzny zupełnym przypadkiem pojawia się Emily. Co teraz? Czy Marshall poradzi sobie ze swoimi demonami przeszłości? Czy uda mu się pomóc Sarze? Która z kobiet jest mu pisana? Oraz czy Shall uwierzy. że on również zasługuje na szczęście?

    Pierwszą rzeczą, na jaką zwróciłam uwagę od razu po otworzeniu książki była narracja z męskiego punktu widzenia. Całą opowieść czytelnik obserwuje oczami Marshalla, poznaje jego przemyślenia oraz myśli kotłujące się w jego głowie. Autorka w perfekcyjny sposób pokazała także uczuciowość owego bohatera, jego problemy i serce, które niejednokrotnie zostało złamane. Pomimo jego hardości i zewnętrznej siły, wewnątrz jest cierpiącym i potrzebującym wsparcia i miłości mężczyzną. Jego wywody nie są przesadzone ani zbyt rozwlekłe, niemniej jednak autorka przekazała jego uczucia krótko, lecz niezwykle konkretnie i dosadnie, co bardzo mi się spodobało. W powieści jedynie jeden rozdział przedstawiony jest z punktu widzenie bohaterki, jednak jest to rozdział zakańczający, bez którego cała historia nie miałaby tak szokującego finału.

    „Wybudowałem wokół siebie mur, który zaczął mnie przytłaczać. Czułem jego ciężar i chłód. Chłód zimnej nasiąkniętej nienawiścią cegły, która zamiast się kruszyć, rosła w siłę. Błądziłem. Szukałem światła, ale nie było wokół mnie osób, które przeprowadziłyby mnie przez gęstą mgłę. Byłem sam. Zupełnie sam.”

    Powieść „Zapomnij o mnie” zaliczana jest do gatunku new adult, jednak uważam, że jest to książka niezwykle dojrzała i boryka się z naprawdę poważnymi problemami, których bohaterowie doświadczają. Autorka porusza w niej chwilami ciężkie tematy i problematyczne sytuacje, jednak również dzięki temu książka ta jest tak bardzo emocjonalna i nie pozwala się odłożyć nawet na chwilę. Bohaterowie wykreowani zostali idealnie do swoich ról, nie są przesadzeni ani nierealistyczni. Nie są również w żadnym wypadku płytcy, a ich emocje i wewnętrzne rozterki trzymają czytelnika w napięciu. Z jednej strony chciałam, aby ta opowieść jak najszybciej się skończyła, bo tak bardzo chciałam już poznać zakończenie i dowiedzieć, jak cała ta historia się rozwinie – z drugiej strony jednak nie chciałam jej końca i starałam się delektować każdym rozdziałem i wczuwać się w panujący w nich klimat.

    Uważam, że książka „Zapomnij o mnie” była na swój sposób piękna. To opowieść o walce o siebie, o odzyskiwaniu wiary, pokonywaniu uprzedzeń oraz godzeniu się z przeszłością. To całkowicie nowy start, który bohaterom może przynieść dosłownie wszystko. Akcja powieści była świetnie rozłożona, a niektóre rozdziały nie pozwały na spokojny oddech. Bardzo wczułam się w tę historię i wbrew tytułowi – długo o niej nie zapomnę. Tej książce należy się miejsce w czołówce moich ulubionych i najbardziej emocjonujących dla mnie powieści. Była niezwykła, wzruszająca, pouczająca i szokująca. Zakończenia, jakie zaserwowała Kasia Haner, w ogóle się nie spodziewałam… i do tej pory nie mogę uwierzyć, że stało się właśnie tak. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki, jednak z całą pewnością wkrótce nadrobię poprzednie tytuły. Zachęcam do lektury, bo powieść ta jest bardzo emocjonalna i na swój sposób piękna. Dodatkowo, na samym końcu książki wklejona została playlista, która idealnie sprawdza się podczas czytania.

  2. Oceniony 5 na 5.

    katherine_the_bookworm

    Życie nie jest piękne i kolorowe, a świat to okrutne miejsce, gdzie nie brakuje ludzi, którzy pragnąć Cię złamać i odrzeć z resztek godności. W życiu nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli, a happy end odbiega od schematu propagowanego przez bajki Disneya. Historia Marshalla i Sary nie jest bajką. Spodziewaj się niespodziewanego – to motto przweodnie ,,Zapomnij o mie”, ponieważ ta książka jest kompletnie nieprzewidywalna. ,,Zapomnij…” przedstawia tragiczną historię, obok której nie da się przejść obojętnie. Shall i Sara to bohaterowie wychodzący poza schematy. Są oni złożonymi postaciami, które na codzień uprawiają grę pozorów i przybierają wiele masek, aby ukryć ból i niewyczerpane pokłady cierpienia, które noszą głęboko w sobie. ,,Zapomnij…” to powieść, która jak na gatunek New Adult jest bardzo dojrzałą książką poruszającą ważne tematy – przemoc, uzależnienie, wykorzystywanie, nieszczęśliwa miłość, śmierć, desperacja. Ta książka wywołuje tak wiele emocji, że momentami trudno jest się przy niej pozbierać i dalej brnąć przez kolejne strony. ,,Zapomnij…” doprowadziło mnie do łez i rozerwało moje serce na strzępy. To niezapomniana, pełna bólu, dramatyczna i niezwykle realna opowieść o tym, jak błędy przeszłości wpływają na teraźniejszość i jak definiują one człowieka. To także historia o tym, jak trudno jest podnieść, odzyskać kontrolę nad życiem i ruszyć do przodu oraz o walce z życiem, która nie zawsze kończy się wygraną. I najważniejsze – to historia o tym, że nie każda miłość jest szczęśliwa. Czasem miłość okazuje się brudna i toksyczna, a przede wszystkim nie zawsze wystarczy, aby dwoje ludzi mogło się połączyć i wspólnie, stawić czoła życiu. Czasami to, czego byśmy chcieli, nie równa się temu, co dostajemy. Ale zawsze trzeba walczyć ile sił, do momentu, gdy wreszcie odnajdziemy swój własny drogowskaz.

  3. Oceniony 5 na 5.

    zaczytana.anielkaa

    Marshall pragnie odciąć się od swojej przeszłości i zostawić za sobą wszystkie swoje błędy. Aby tego dokonać, przeprowadza się do Nowego Jorku. Tam zaczyna pracę w straży pożarnej i wynajmuje pokój u pary studentów. Niedługo później poznaje piękną Sarę. Dziewczyna próbuje uwieść młodego mężczyznę, a w nim buzują uczucia, o których do tej pory nie miał pojęcia. Niedługo później okazuje się, że młoda Sara skrywa wiele sekretów. Marshall rozumie, że dziewczyna potrzebuje pomocy…

    „Zapomnij o mnie” to tytuł, po który mogłabym sięgnąć w ciemno. Poznałam już pióro K.N. Haner i wiem, czego mogę się po niej spodziewać, w dodatku jest to książka od Wydawnictwa Kobiecego więc dla mnie to oczywiste, że będzie to dobra pozycja. I tak właśnie się stało! Muszę też wspomnieć, że na tę powieść czekałam z zapartym tchem, ponieważ bardzo zaintrygował mnie opis z tyłu okładki. Byłam niesamowicie szczęśliwa, gdy paczka z tą lekturą dotarła do mnie praktycznie na miesiąc przed oficjalną premierą. A teraz już przejdźmy do książki!

    Początkowo kompletnie nie mogłam wciągnąć się w tę książkę. Nie mam pojęcia, o co chodzi, ale zaczynała mnie ona nudzić. Już miałam ochotę ją nawet odłożyć i sięgnąć po coś innego, ale później stwierdziłam, że muszę ją przeczytać. Dobrze się stało, że dalej czytałam, bo gdybym zaczęła coś innego, to pewnie nie wróciłabym do tej pozycji tak szybko, a okazała się ona naprawdę świetnym romansem z mnóstwem emocji.

    Jestem zaskoczona tym, że cała książka została napisana z perspektywy głównego bohatera. Chyba jeszcze nie czytałam pozycji, która w całości miałaby tylko punkt widzenia męskiej postaci. Jestem zaskoczona, bo bardzo mi się to spodobało. Miło się czytało i właściwie nie brakowało mi rozdziałów z perspektywy kobiety.

    Cieszę się, że autorka w swojej książce poruszyła ważne tematy. Uwielbiam, gdy w książkach porusza się coś ważniejszego. Tutaj mamy do czynienia z demonami przeszłości oraz wykorzystywanie seksualne. K.N. Haner wspomniała też o innych istotnych sprawach, ale te wydają się dla mnie po prostu najważniejsze.

    Muszę wspomnieć też o bohaterach. Niestety kompletnie nie polubiłam Sary. Znaczy, początkowo ją polubiłam, niestety im dalej zagłębiałam się w lekturę, to zaczynałam ją postrzegać inaczej i moje uczucia wobec tej postaci się zmieniły. Marshall natomiast jest idealnym męskim bohaterem. Przystojny, umięśniony z masą tatuaży. Uwielbiam takich bohaterów i Shall również trafia do grona moich ulubieńców. Chłopak ucieka od przeszłości, stara się od niej odciąć i zacząć nowe życie.

    Uważam, że był on odrobinkę za bardzo skomplikowany. Chciałabym wspomnieć też o Ash’u najlepszym przyjacielu Shall’a, którego po prostu nie dało się nie lubić. Postać idealna, oddany swojemu przyjacielowi, zawsze służył pomocną dłonią i dobrą radą. Tych Bohaterów mogłabym jeszcze wymieniać, ale nie chcę Was zanudzić…

    „Zapomnij o mnie” to niesamowita książka, która trzyma w napięciu do samego końca. Jest ona naładowana przeróżnymi emocjami, uczuciami, a także jest nieprzewidywalna. Trzyma w napięciu praktycznie do ostatnich stron. Jestem zdecydowanie na tak! Początek może odrobinkę nieudany, ale obrót spraw, fabuła i nieprzewidywalność zdecydowanie na tak! Poruszająca historia dwójki zagubionych ludzi.

    Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o okładce. Oczywiście jest niesamowita. Jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza od Wydawnictwa Kobiecego. Zresztą śmiało mogę stwierdzić, że może jest ona jedną z najlepszych, jakie widziałam do tej pory! Bardzo mi się podoba i myślę, że wiele osób nie przejdzie obok niej obojętnie.

    „Zapomnij o mnie: to pierwszy tytuł K.N. Haner z kategorii New Adult i mam nadzieję, że nie ostatni. Dziewczyna udowodniła, że polscy autorzy też piszą świetne książki i że zdecydowanie warto po nie sięgać. Osobiście muszę częściej czytać książki naszych pisarzy.

    K.N. Haner cechuje się prostym i zrozumiałym dla każdego językiem. Mimo że jej książki są naładowane emocjami, czyta je się całkiem szybciutko. W tej książce jak w większości romansów pojawiają się sceny erotyczne. Spokojnie! Nie są one niesmaczne i wyszukane dlatego spokojnie możecie sięgać po tę pozycję. Myślę, że ta lektura powinna spodobać się większości fanek romansów, erotyków, a także książek new adult. Ja już nie mogę się doczekać kolejnych książek tej autorki. Najbardziej czekam na „Sponsor” oraz „Ring Girl”.

    ~Zaczytana Anielka~

  4. Oceniony 5 na 5.

    dorotbook

    Macie takie książki, których zakończenie sprawia, że wciąż myślicie tylko o tej jednej książce? Dla mnie taką książką jest teraz „Zapomnij o mnie” K.N. Haner. Cieszę się, że zakończenie jest właśnie takie, jakiego oczekiwałam, ale nie daje mi spokoju sposób, w jaki do tego zakończenia doszło.

    Książka od samego początku zaczyna się bardzo emocjonalnie. Głównym bohaterem jest 28-letni Marshall, który postanawia zerwać ze swoją bolesną przeszłością, odciąć się od niej i zacząć od nowa. Książka jest opowiadana w perspektywy Marshalla, więc czytelnik ma wgląd do wszystkich emocji i uczuć chłopaka. Przeprowadzka do Nowego Jorku ma być szansą na nowy start. Wprowadza się do mieszkania rodzeństwa i od tego momentu wszystko się zmieni. Shall (dla znajomych) poznaje współlokatorkę Sarę, uroczą i śliczną młodą dziewczynę, która od pierwszego spotkania wywiera na chłopaku duże wrażenie. Postawiony uczuciowy mur pęka, bohater zakochuje się w Sarze. Tych dwoje zaczyna prowadzić ze sobą grę, Sara prowokuje chłopaka, pojawia się również seks. Marshall jednak nie wie, że nie tylko on posiada sekret, którego nie chce ujawnić. Dziewczyna wplatana jest niebezpieczny układ, który może okazać się groźny także dla Marshalla. Czy chłopak zdoła pomóc Sarze?
    Historia Marshalla od samego początku mnie poruszyła. Chłopaka poznajemy, gdy przeprowadza się do nowego miasta, by uciec przed przeszłością. Nie miał lekko, bardzo trudna relacja z ojcem doprowadziła do tego, że jako nastolatek popełnił wielki błąd, za który wciąż płaci i którego sobie jeszcze sam nie wybaczył. Uważa, że po tym, co zrobił, nie zasługuje na szczęście. Z tego powodu nie chce się tez wiązać z żadną kobietą, bo przecież nie można pokochać złego człowieka. Wszystko się jednak zmienia, gdy poznaje Sarę. Niestety dziewczyny od początku nie polubiłam, byłam zła, w jaki sposób traktuje Marshalla i jaką prowadzi z nim grę. Wcześniej od Shalla odgadłam tajemnicę dziewczyny. Z tego tez powodu kilka razy miałam ochotę potrząsnąć bohaterem i wykrzyczeć, żeby nie pchał się w bagno, jakim jest związek z Sarą, bo źle się dla niego to skończy. Niestety, bohater się zakochał a ja z niedowierzaniem w oczach czytałam. Właściwie już miałam odłożyć książkę, bo nie chciałam czytać o grze między Sarą a Marshallem, ale wtedy autorka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Wprowadziła do fabuły bardzo ważną postać – Emily. Spotkanie Marshalla z Emily uważam, że nastąpiło w romantycznych okolicznościach, a chłopak zyskał tylko w moich oczach. Nowa bohaterka to zupełne przeciwieństwo Sary – dziewczyna jest idealna! Ma serce na dłoni, jest szczera, zabawna i wydaje się taka normalna. Z wielkim zainteresowaniem śledziłam akcję, nasuwało mi się tylko jedno pytanie: którą z dziewczyn wybierze Marshall?

    „Zapomnij o mnie” nie jest zwyczajnym romansem. Nie brakuje tu opisów scen miłosnych, jednakże to przede wszystkim także wątek rozliczenia się z przeszłością, wybaczeniem. Książka opowiada o trudnej miłości, bohater nie wie, który związek ma wybrać. Plusem są bohaterowi drugoplanowi – przyjaciel Marshalla Ash i jego żona Missy. Mający własne problemy stanowią związek idealny, którego zazdrości i pragnie Shall. Książka porusza jeszcze jeden problem, związany z Sarą, mianowicie wątek prostytucji, wykorzystywanie przez partnera oraz przemoc. Czy Marshall zdoła pomóc Sarze jednocześnie nie przekreślając związku z Emily?

    „Zapomnij o mnie” to także książka poruszająca temat wybaczenia samemu sobie. Marshall nie może się pogodzić ze swoją przeszłością, nie może też wybaczyć swojemu ojcu tego, w jaki sposób był traktowany. Jak na dłoni widzimy cały wachlarz emocji, które odczuwa bohater. Nie jest w stanie ukryć niczego przed nami.
    To nie jest słodka historia. Bohaterowie posiadają bolesny bagaż doświadczeń i nie da się czytać tej książki bez emocji. Nie da się także przewidzieć tego, co dla swoich bohaterów przygotowała autorka. A będzie się działo! Bardzo dużym plusem było wprowadzenie Emily i jej postać bardzo pozytywnie wpłynie na głównego bohatera, pod jej wpływem Shall zacznie się zmieniać i akceptować samego siebie.

    Czy można kochać jednocześnie dwie kobiety? Czy można dostać od losu drugą, a nawet trzecią szansę? Przekonajcie się sami! Może i dla Was „Zapomnij o mnie” okaże się książkowym „kacem”. A jeśli jesteście „okładkowymi srokami” – będziecie zadowoleni podwójnie 😉

  5. Oceniony 5 na 5.

    pospolitaola

    Marshall ma 28 lat, przeprowadza się do Nowego Jorku by odciąć się od przeszłości. Ze względu na to, że jest w ciężkiej sytuacji materialnej, wynajmuje mieszkanie z parą studentów – Sarą i Mattem. Znajduje też pracę i stara się unikać kłopotów. Wszystko idzie zgodnie z planem, wszystko zapowiada nowy start w życiu bohatera.
    Jednak szybko okazuje się, że Sara to dziewczyna, której trudno się oprzeć. Wdają się w romans, bohater wierzy, że to może być początek pięknego związku, jednak czar pryska gdy okazuje się, że dziewczyna na co dzień prowadzi niebezpieczną grę i z każdym dniem jej życie przypomina jeszcze większy koszmar. Marshall ma zamiar jej pomóc…

    Autorka słynie ze stwarzania piekła bohaterom. Tak stało się i tym razem. Historia jest przepełniona dramatem i bólem. Marshall ma za sobą ciężką przeszłość, kiedy wydaje się, że wszystko już zaczyna iść po jego myśli, to nagle spotyka Sarę, która wszystko zaczyna psuć, oczywiście nie umyślnie… Dziewczyna jest młoda, a jej życie też nie należy do najpiękniejszych. Przechodzi istne piekło, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać… Zakochują się w sobie, mimo, że nie powinni. Jest to niebezpieczne dla obojga…

    Historia jest wciągająca, właściwie już od pierwszych stron zaczyna się coś dziać. Z pewnością nie ma miejsca na nudę i przewidywalność. Miałam sporo teorii, a żadna się nie sprawdziła… Wow! Totalna miazga… A zakończenie? Zaskakujące i wywołujące smutek. Rzadko emocjonuję się tragediami bohaterów, a teraz właśnie tak było. Straszliwie przeżywałam całą historię i czasami byłam o krok od łez!

    Podsumowując, jest to jedna z najlepszych książek jakie czytałam. Wywołała we mnie ogrom emocji. Miło spędziłam czas z historią tych bohaterów, wczuwałam się w nią niesamowicie.
    Myślę, że warto sięgnąć po tę powieść, ja z całego serca polecam 🙂
    http://pospolitaola.blogspot.com/2018/08/recenzja-ksiazki-zapomnij-o-mnie-knhaner.html

  6. Oceniony 5 na 5.

    Patrycja Kuchta

    Każdy zasługuje na szczęśliwe zakończenie, ale niestety nie każdemu jest ono pisane. Czasem mrok spowijający duszę jest zbyt gęsty i lepki, by można było się od niego uwolnić. Marshall jednak postanowił spróbować. Wyprowadzka do Nowego Jorku miała być dla niego nowym startem. Szansą na normalne życie z dala od znienawidzonego ojca, miasta, które było świadkiem jego upadku i licznych grzechów, które ma na sumieniu. Chłopak próbuje za nie odpokutować i w nowym miejscu, wśród nowych ludzi szuka dla siebie przebaczenia, rozgrzeszenia i szansy na normalne życie. Wtedy jednak pojawia się w nim tajemnicza Sara i ponownie wywraca cały świat Marshalla do góry nogami.

    Marshall, to outsider i bad boy z mroczną przeszłością i tatuażami, które znaczą jego ciało niczym blizny. Nie jest to jednak TYPOWY niegrzeczny chłopiec. Shall naprawdę chce się zmienić i mimo licznych grzechów ma w sobie też ogromne pokłady ciepła, empatii i dobroci. Choć mroczne myśli nie opuszczają jego głowy, trzyma swoje demony na krótkiej smyczy, z której naprawdę rzadko się zrywają. Kiedy Marshall wprowadza się do pary młodych studentów, rodzeństwa Matta i Sary, ma nadzieję, że na spokój i normalność. Nie spodziewa się jak bardzo już wkrótce zmieni się jego życie.

    Sara jest jak żywioł- dzika i nieokiełznana. Kusi i prowokuje Marshalla, przyciąga go i odpycha. Gra w grę, której reguł Shall nie może zrozumieć. A może nie ma żadnych zasad? Sara jest tak nieobliczalna, że ciężko za nią nadążyć- wzbudza tak wiele skrajnych emocji, że przez dłuższy czas trudno było mi nawet powiedzieć, co o niej myślę. Nie oceniajcie jej jednak zbyt surowo, bo kiedy poznacie jej tajemnice, Wasze serca nie tyle pękną, co pokruszą się na drobne kawałeczki. Sara tkwi w samym środku piekła i nikt nie może jej z niego uwolnić. To, w co została wciągnięta, przypomina ruchome piaski- im bardziej desperacko dziewczyna próbuje się uwolnić tym głębiej się w nie zapada. Jej zachowanie jest niemym krzykiem o pomoc, jednak Sara nie ma siły sama o siebie zawalczyć. Choć Marshall wyciąga do niej rękę i stara się pomóc, niestety dziewczyna bezwiednie ciągnie go na dno, zamiast spróbować się od niego odbić. Jej historia jest straszna, ale nie nieprawdopodobna. I to jest w niej chyba najgorsze, bo naprawdę mogła przydarzyć się każdemu.

    Lubię książki K. N. Haner, bo zawsze jest w stanie mnie czymś zaskoczyć. Kiedy już wydaje mi się, że wiem, w jakim kierunku zmierza fabuła, nagle okazuje się, że nie wiem nic. Autorka bardzo lubi usypiać czujność czytelnika i znienacka atakować go nagłymi zwrotami akcji. Nie od dziś wiadomo, że Haner, to „Królowa Dramatów”, ale w każdej kolejnej książce przechodzi samą siebie. W „Zapomnij o mnie”, czuć przejmujący smutek i złość bohaterów na los, który nieustannie z nich kpi. Choć walczą o szczęście, tak naprawdę są bezsilni wobec tego, co ich spotyka. Autorka pokazuje jak wiele miłość może zmienić, ale udowadnia również, że uczucie nie zawsze wystarczy, bo życie to nie bajka, a miłość czasem ciągnie nas na dno.

    O CZYM? Czy da się zapomnieć swoją największą miłość? Na to pytanie próbują znaleźć odpowiedź bohaterowie „Zapomni o mnie”. Ich historia jest przejmująca, dramatyczna, pełna namiętności, miłości, ale też smutku i okrucieństwa. Otwierając książkę wchodzicie w oko cyklonu, dajecie się porwać całej gamie emocji i bez względu na to, jak ostatecznie ocenicie tą historię, na pewno nie pozostaniecie obojętni na los bohaterów. Autorka tak skonstruowała fabułę, byście do końca nie mogli przewidzieć jak ta historia się potoczy. Niektóre wątki mogą wydać się Wam zbędne i niepotrzebnie skupiające całą uwagę na sobie, a nie na tym czego najbardziej chcemy się dowiedzieć, ale kiedy poznacie dramatyczne zakończenie, wszystko nagle nabierze innego znaczenia. Dla mnie ta historia jest kompletna, pełna i piękna. Niczego jej nie brakuje i ma szansę stać się jedną z Waszych ulubionych. Kiedy następnym razem będziecie poszukiwać na zagranicznych stronach ciekawych nowości new adult, przypomnijcie sobie ten tytuł, bo naprawdę nie trzeba daleko szukać, a jedną z najlepszych książek tego gatunku macie właśnie pod swoim nosem.

    http://beauty-little-moment.blogspot.com/2018/08/zapomnij-o-mnie-k-n-haner.html

Dodaj opinię